Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » SadFury i Gwint na rozstajnych drogach
Newsy

SadFury i Gwint na rozstajnych drogach

SadFury odchodzi od Gwinta

Kolejny znany streamer postanowił zrezygnować z gry w Gwinta. Piotr „SadFury” Zieliński jest z pewnością znany niejednemu fanowi wiedźmińskiej gry karcianej. To jeden z największych streamerów Gwinta w Polsce i utalentowany graczy (niejednokrotnie brał udział w kwalifikacjach do GWENT Openów). Niestety, to już historia. 27 grudnia, Piotr zamieścił na swoim fanpejdżu wpis w którym ogłosił rozstanie z grą, obszernie wyjaśniając powód swojej decyzji. Treść posta znajdziecie poniżej:

Z gwintem moja przygoda rozpoczęła się 21.04 2017 roku.Raczkowałem wtedy jako streamer i jeden z widzów który wpadł do…

Publiée par SadFury sur Jeudi 27 décembre 2018

Tym samym SadFury dołączył do dużego grona content creatorów, którzy postanowili odejść od karcianki w ostatnim czasie. Przypomnijmy, że taką decyzję ogłosili m.in. Gogol, MegaM0gwai, Swim czy LockinGaming.

Jeśli chcecie bliżej poznać Piotra i poczytać o jego przygodzie z Gwintem, zapraszamy do Mistrzowskiej Partyjki!


Prośby Karczmarza

I jak znajdujecie najnowszy wpis w Karczmie? Co japę rozdziawia? Tak, do Ciebie mówię! Podjadłeś? Popiłeś? Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? No! To bardzo dobrze, a teraz bądź tak miły i doceń starania starego Karczmarza dołączając do naszej wesołej kompanii! 

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • John Rambo

    Spoko spoko, najważniejsze, że zmiany ekonomii gry już weszły w życie. Teraz jak już ta najżywotniejsza kwestia została rozwiązana to będzie tylko lepiej;) Także streamerzy wracajcie!!

  • gh s

    Szkoda Sada, swego czasu miał najbardziej merytoryczne i tematyczne streamy PL. Teraz zamiast wykorzystać okazję i zagospodarować nowych widzów PL(EN?) dołączył do grona malkontentów. Na początku przyjemność sprawiała mu nauka „świeżaków” podstaw i tych trudniejszych elementów karcianki. Ostatnio coś jednak nie pykło.

    • Adam O.

      Jakich nowych widzów??? Obecnie na Twitchu ŁĄCZNIE w jednym czasie Gwinta ogląda ok. 1000 osób, a kiedyś Redzi o ile dobrze pamiętam ustalili próg 200 widzów na streamera by można było dostać „łupy” za oglądanie i można było przebierać w transmisjach. To nie SadFury dołączył do grona malkontentów, tylko Redzi swoimi decyzjami z ostatniego roku praktycznie zabili swoją grę.

      • KB

        Dokładnie. To narzekanie nie bierze się znikąd. Do tego nie jest to nowe zjawisko, bo praktycznie od midwintera cały czas doświadczamy wtop Redów. Nie chcę ich tu wszystkich wymieniać, wystarczy, że osoby zainteresowane usiądą i na spokojnie sobie wszystko przypomną. Najświeższy przykład – roadmapa w połowie grudnia która zapewniała comiesięczny balans, a przychodzi styczeń i się okazuje, że musimy czekać do prawie połowy obecnego sezonu na cokolwiek. Ok – obietnica bedzie spełniona, bo nikt nie mówił, że będzie na początku sezonu. Ale też pamiętam zapewnienie, że już nigdy więcej nie będzie patcha w połowie sezonu 🙂 Już nie wspomnę np o drzewkach sezonowych. I jak się takie pierdoły wszystkie zbierze to zwyczajnie ręcę opadają. Tym bardziej osobom, które grają od bety i trochę czasu grze poświęciły. Szkoda by było jakby się okazało, że na marne

      • Tomasz Brzęczyszczykiewicz

        Wlasnie wszedlem na Twitcha. Gwent : 395 viewers…..Nie pamietam kiedy ostatnio widzialem tam 1000

    • Hombre

      Nie pykło, bo Gwint po Homecoming jest po prostu słabą grą. Nie dziwię się Furyemu, że postanowił dać sobie z nią spokój, zwłaszcza mając w pamięci ile czasu jej poświęcał. Grono tych jak ich nazwałeś „malkontentów” rośnie z tygodnia na tydzień – może więc oni nie są tylko i wyłącznie malkontentami, a z grą rzeczywiście nie jest najlepiej? O liczbie widzów na Twitchu szkoda nawet wspominać – to już Szachy czy Symulator Farmy mają większą widownię.

  • pytonznadwisly

    Szkoda, że Gwint jako produkt stracił swojego kolejnego „promotora”, który bądź co bądź jakąś tam widownię do gry przyciągał / przyciągnął / utrzymywał przy grze. Mizerną bo mizerną, ale jednak. I już osobną sprawą jest jakość tych wszystkich „utraconych promotorów” – ja np. za Sadem nie przepadałem: dla mnie to było takie jakieś nieporadne… od ślamazarnego komentarza po niemrawy sposób prowadzenia streamów – ale to tylko moja subiektywna opinia (no hard feelings bro!).
    Tak czy inaczej, czy się to komuś podoba czy nie, to siła mediów społecznościowych jest ogromna, szczególne w zakresie promowania produktów online. Mamy więc najpopularniejszy serwis streamerski (twitch.tv), na którym Gwint jest…na którym Gwint gasi już jedynie światło. Obecna sytuacja działa już wręcz na niekorzyść produktu (Gwinta), mamy bowiem tzw. efekt kuli śnieżnej. Efekt ten świetnie widać na podstawie gier popularnych, które zwiększają swoje zasięgi właśnie przez to, że są popularne.I to samo dotyczy gier kiepskich. Im mniej ludzi je ogląda, tym mniej ludzi będzie je oglądać w przyszłości. Owszem, są sposoby na zatrzymanie / przeciwdziałanie takiemu trendowi. Jednak w przypadku Gwinta, CDPR miota się jak żółtodziób na polu walki. Aż przykro patrzeć jak pod kątem pr’owym / marketingowym Redzi rozgrywają swoją karciankę.
    I to jest dla mnie najbardziej wymowne – bo nie mam żadnych wątpliwości, że w CDPR w działach odpowiedzialnych za promocję pracują profesjonaliści / specjaliści. Zatem obecne działanie / brak działań nie jest raczej „położeniem lachy” / niedbalstwem. Mi to wygląda na to, że zarząd cedepu zaakceptował wreszcie fakt wyemitowania kiepskiego jakościowo produktu, ale postanowiono go mimo wszystko zatrzymać w swoim portfolio. Skalkulowano, że większym problemem wizerunkowym dla spółki byłoby zamknięcie Gwinta, niż wegetatywne utrzymanie go przy życiu.
    Oj, się rozpisałem… no, to obrońcy HC do dzieła! Czekam na lincz… 😛

  • Vitoslav

    Nie dziwię się Sadowi… Ja zrezygnowałem w połowie grudnia. Od czasu do czasu wpadam na gwint24.pl, zeby zobaczyć, czy coś się zmieniło. Szkoda mi tych zainwestowanych godzin, bo Gwint był fajną grą. Szkoda, że został zniszczony…

  • Kaczor79

    Ale…,ale dlaczego? Przecież gra teraz jest taka zajebista.

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...