Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » Od Pogody do Zagrożeń. Jak zmieniały się specjalne efekty na planszy w Gwincie? (Podróże Avallac’ha #1)
Newsy

Od Pogody do Zagrożeń. Jak zmieniały się specjalne efekty na planszy w Gwincie? (Podróże Avallac’ha #1)

Historia efektów pogodowych w Gwincie

Witajcie! Od dawna, Wy, nasi czytelnicy, prosiliście o serię artykułów poświęconą „oldskulowemu” Gwintowi z Zamkniętej Bety. No to macie! Podczas gdy Sirocco z Korath pustoszy Gwinta, my udaliśmy się do kryjówki Avallac’ha, który pomoże nam cofnąć się w czasie i zobaczyć Gwinta sprzed niszczycielskiego żywiołu.

Co artykuł będziemy przemierzać bezkresy Zamkniętej Bety i wczesnej Otwartej Bety, ciesząc się pięknem i niedoskonałościami dawnego Gwinta, skupiając się na danym elemencie rozgrywki i jego ewolucji aż do teraźniejszego stanu. Gotowi na podróż? Avallac’h już otwiera portal!

Jedna uwaga i prośba zarazem – elfi wiedzący nie ma takiej mocy jak Ciri i nie jest w stanie precyzyjnie odwzorować przeszłej rzeczywistości w dokładności 1 do 1. Chętnie przyjmę wiedzę tych, których pamięć nie zawodzi lub tych, którzy znają nośnik danych o kartach i mechanikach z CBT (strona internetowa, screeny, filmy). Bardzo to ułatwi proces tworzenia tekstów z tej serii jak i wymaże niejasności.

Artykuły z tej serii będą tworzone na podstawie sekcji Cards History z GWENT Wiki i wiedzy własnej.

Koniec gadania po próżnicy, przejdźmy do konkretów! W inauguracyjnej podróży zajmiemy się kartami Pogody, czyli współczesnymi Zagrożeniami. Na pewno wielu ciekawi, jak to było z nimi kiedyś! Inną kwestią jest to, że nawet teraz ten rodzaj kart jest bardzo popularny. Zapraszam!


Pogoda w Zamkniętej Becie

Na czas czytania tego artykułu zapomnijcie o tym, że coś takiego jak Zagrożenie istniało. Przechodzimy przez portal, mamy inną rzeczywistość. W CBT Zagrożenia nie istniały – były za to karty z tagiem „Karta pogody” i to one są pierwowzorem tickujących efektów na planszy z przyszłości.

R E K L A M A

Co robiły karty pogodowe? Nakładały charakterystyczny efekt, zazwyczaj po obu stronach planszy (zazwyczaj, bo później została dodana karta, która kompletnie zaburzyła balans kart pogody, zresztą, czy one w ogóle były kiedyś zbalansowane?) Dany typ kart pogodowej można było zagrać tylko na wybrany rząd. Jeśli zagraliśmy np. Trzaskający Mróz, to działał on tylko i wyłącznie na rząd Bliskiego Starcia, oczywiście po obu stronach pola bitwy. Mgła odpowiadała rzędowi Strzelniczemu, Deszcz zaś Oblężniczemu.

Trzaskający Mróz

Dobrze, dobrze, ale nadal nie wiecie, jaką zdolność miały te całe karty pogodowe. Uwaga, trzymajcie się mocno krzeseł – ustawiały wszystkie jednostki w rzędzie na 1 siły!!! Było to jeszcze mocniejsze przez fakt, że prawie wszystkie jednostki były przywiązane do rzędu i tylko na niego mogły być zagrywane. Tylko Scoia’tael miało sensowną liczbę zwinnych jednostek.

Żeby nie zabrzmiało to wszystko tak jednostronnie, to na pogodę były kontry w postaci Czystego Nieba (później zmieniło się w Brzask, z opcją zagrania losowej brązowej jednostki z naszej talii), które przez długi okres przywracało jednostki tylko do siły bazowej – oznaczało to, że ta niepozorna pogoda na trwale usuwała buffy! Poboczną kontrą były jednostki z odpornością na pogodę (na początku tylko na konkretny rodzaj, później na wszystkie, ze względu na mechanikę przesuwania i pozycjonowania).

Tak po prawdzie, to te jednostki bardziej pomagały taliom opartym na pogodzie (zwane były „pogodynkami”), aniżeli je kontrowały, bo nie każda frakcja miała luksus posiadania takich minionów.

Podobny obraz
Odporność na pogodę i efekt mrozu na planszy

To wszystko to jeszcze nic! Istniały tak zwane „podwójne” karty pogodowe, a nawet jedna potrójna! Białe Zimno (Mróz i Mgła), Skelligijski Sztorm (Deszcz i Mgła) i Gradobicie Merigold (Mróz i Deszcz) był srebrnymi kartami pogody, ale także specjalnymi, więc talie pokroju Scoia’tael (Aglais, Elfi Najemnicy) mogły nimi spamować bez przeszkód.

Tak samo Potwory, bo np. Caranthir (mróz) czy Duch Lasu (mgła) mogli przyzwać pogodę za pomocą swojej umiejętności, spawnując dodatkowo tokeny. Dagon (jedną z trzech) widoczny na powyższym zrzucie gry, jak i Baba Wodna (deszcz) także mogły to zrobić. Do tego grona zaliczyć można też złotego speciala – Ragh Nar Roog, który zalewał całą planszę trzema pogodami i Aeromację (przyszłego Vaedermakara), czyli 1 do 1 Dagona pod postacią karty specjalnej, która swego czasu była absolutnym staplem w prawie wszystkich taliach prócz Potworów (bo te miały Dagona, który później dostał jeszcze Brzask).

To dalej mało! Potwory poza jednostkami z odpornością miały także zdolności, które pełnię potencjału można było wykorzystać, wstawiając jednostkę z takową do rzędu z pogodą. Dla przykładu Starożytny Mglak rósł co turę we Mgle, Wojownik Gonu dobijał „zjedynkowanych” pogodą wrogów i się wzmacniał, Imlerith mógł cały rząd z pogodą wyczyścić, a Draug nawet cały stół przeciwnika! Poczwary korzystały także z jednostki neutralnej – Sary, która rosła o 3 za każdą zagraną kartę pogody. Kosmos, co nie?

Znalezione obrazy dla zapytania gwent weather cards
Kolejny screen prezentujący pogodę

Warto zaznaczyć, że pogoda nie działała w żaden sposób na złote karty. Z tego narobiło się wiele nadużyć, jak granie silnego golda + pogody do zredukowania do minimum siły innych kart. W późniejszym okresie archetyp KP na złotych kartach grał Ragh Nar Roog, ponieważ pogoda przecież nie wpływała na pozłocone Henseltem czy Nobilitacją jednostki.

Zdecydowanie największą popularnością spośród kart pogodowych cieszyła się Aeromancja. Ta niepozorna srebrna karta była OP ze względu na uniwersalność, elastyczność, Aglais i Elfich Najemników, jak i całe Scoia’tael, które łatwo wyłączało wybraną linię, omijając przy tym efekt pogodowego po swojej stronie ze względu na zwinność jednostek.

Aeromancja wywindowała pierwszą silną talię Nilfgaardu, który został wprowadzony w 2017 roku. Kontrolne Cesarstwo bardzo korzystało na silnych złotych jednostkach i combie Aeromancji z Krowim Truchłem, które od razu czyściło zalany rząd rywala.

Znalezione obrazy dla zapytania aeromancy gwent

Skellige także miało swój archetyp oparty na Pogodzie. Kilka kart Wyspiarzy miało odporność na pogodę, co umożliwiało sukcesywne wrzucanie na stół ulewy czy mgiełki. Harald Chromy mógł wyczyścić całą planszę po stronie oponenta obszarówką, wskrzeszone duże Drakkary zawsze gwarantowały value… Aha, zapomniałbym. K O R A L + A A R D.

screen z mojej bogatej biblioteczki z cbt

Właśnie, o co właściwie chodzi z tym combem? Otóż Koral mogła przyzwać na planszę Mgłę i Deszcz. Skelligijski Sztorm w goldzie, co w tym nadzwyczajnego? To, że tworzyła te efekty pogodowe TYLKO u rywala! To całkowicie zaburzyło balans i nawet ograniczenie tylko do jednego wybranego efektu nie zmieniło postrzegania tej karty. O Geralcie: Aard rozpisałem się już w top 10 zapomnianych złotych kart, więc odpuszczę komentarz.

A, jeszcze prawie zapomniałem o Topornikach…

Bomba Dwimerytowa <3

Pogoda w Otwartej Becie

Kwestia balansu kart pogodowych miała zostać całkowicie rozwiązana w OBT. I rzeczywiście, dodano więcej kontr, zmieniono kilka kart korelujących niegdyś z pogodą, wprowadzono brązowe jednostki czyszczące wybrany rząd z pogody (ale usunięto z gry odporność na pogodę), a co najważniejsze – dodano do gry Magów, którzy poza czyszczeniem pogody dawali dostęp do silnego zaklęcia i efektu pogodowego.

Same karty pogody teraz mogły zostać rzucone tylko na stronę rywala, na dowolny rząd, znikły także podwójne srebrne efekty pogodowe i stara Aeromancja. Deszcz zadawał 2 punkty obrażeń najsłabszym jednostkom, Mgła 2 najsilniejszym, a Mróz 1 wszystkim jednostkom w rzędzie.

Do gry doszły także nowe pogody. Skelligijski Sztorm zadawał odpowiednio 3,2 i 1 obrażeń 3 pierwszym jednostkom od lewej. Białe Zimno rzucało podwójny Mróz w rzędzie wybranym i poniższym – obie były srebrne. Doszły także zupełnie nowe złote efekty jak Ragh Nar Roog i Susza (późniejsze Sirocco). RNR tworzyło się na wszystkich rzędach rywala, podobnie jak Susza i zadawało 3 punkty obrażeń najsilniejszej jednostce w rzędzie. Susza raniła za to najsłabszą o 3.

Detmold

Problem wydawał się rozwiązany. Okazało się to tylko złudzeniem, ponieważ o ile Mgła i Deszcz nie miały szczególnie dużego impactu na grę (Deszcz działał tylko z przekombinowanym Baronem, za to Mgła działała głównie z Mglakami w Potworach) to mróz był za to przyczyną dominacji Toporników i Eredina z Dzikim Gonem. Srebrne i złote pogody podobnie jak Mróz zawojowały Gwinta.

Dopiero po pierwszych nerfach w OBT sytuacja została w końcu opanowana. Wszystkie efekty pogodowe przestały zadawać niezliczoną ilość obrażeń. Każda pogoda została ograniczona do zadawania 2 punktów obrażeń na rząd, z wyjątkiem Skelligijskiego Sztormu, który został znerfiony do 2,1,1.


Korzyści – przyjacielska pogoda

Powolutku przenosimy się do bliższych czasów. Wraz z feralną aktualizacją zimową, do gry zostały dodane karty nazwane przez twórców „Korzyściami”. Tak naprawdę mieliśmy taką kartę już wcześniej w grze (Zguba Borosa, która później stanie się Miodem Przodków), a bardziej mechanikę, bo Zguba Borosa była jednostką tworzącą Chmielową Aurę, która została w tym patchu wydana jako samodzielna karta specjalna.

Miód Przodków

Korzyści to nic innego jak odwrócone Zagrożenia (do lamusa odeszło oznaczenie na karty pogody, zastąpiło je właśnie takie przypisanie). Mogły być rzucone tylko po naszej stronie i buffowały jednostki w rzędzie z Korzyścią, czasami narzucając do tego własne wymagania (np. Światło Księżyca może wzmocnić tylko Bestię lub Wampira). Zresztą wszystko pozostanie niezmienione w przyszłości, a same Korzyści nie zrobią wielkiej furory.

Znalezione obrazy dla zapytania gwent moonlight on board
Zrzut ekranu prezentuje Blask Księżyca w akcji

Teraźniejszość

To już ostatni portal przez jaki przejdziemy. Bije od niego susząca fala ciepła. Tak, wbijamy nogę w piaszczystą powierzchnię ziemi. Dywizja Magne uwielbia takie klimaty, elfy nie specjalnie… Dobrze, że mam takie coś jak powłoka magiczna, która chroni mnie przed tym skwarem…

Zagrożenia w obecnej mecie mają się dobrze, i to nie ze względu na armię „Dearg Ruadhri” Eredina, a – co wydaje się dziwne – srebrnych magów! Rzucenie przez nich Mrozu czy Mgły okazuje się kluczowe w wielu potyczkach – 2 dodatkowe pasywne punkty robią dużą robotę i czasami prowadzą do korzystnych passów. Większość magów ma ponadto opcję na removal, więc stali się bardzo grywalni. A przynajmniej Detmold, Ida Emean i Vanhemar, bo Gremista i Abaya (stara Baba Wodna) odeszły gdzieś w cień, ale nadal można je spotkać.

Ida Emean aep Sivney

Pamiętacie kartę Aeromancji z naszej podróży? W pewnym momencie gdzieś znikła z pola widzenia, a przecież w CBT wymiatała. Otóż Aeromancja w OBT dostała rework i stała się wyciągaczem brązowych i srebrnych kart pogodowych. Nadużywało tego nienawidzone przez wielu Spell’tael, dostała ulotność i nikt już jej nie grał.

Dopiero w zimowej aktualizacji zrewitalizowano tę kartę pod postacią Aeromanty (neutralnego maga z opcją Pioruna, Mrozu i Mgły), i o ile nie grał przez większość czasu, to od kwietnia spotyka się go bardzo często. Zmiana nazwy tej karty na Vaedermakara nie miała na to wpływu, a bardziej meta. Druid w Midrange Folteście, Sklepie Scoia’tael czy Zemście Dagona sprawdza się nienagannie. Rzucenie Mrozu lub Mgły zawsze daje value na długą rundę, zaś Piorun likwiduje silniki i kłopotliwych wrogów.

Vaedermakar

Do gry dodano także nowe Zagrożenia jak Wilczy Dół czy Smoczy Sen, ale nie wpłynęły one na rozgrywkę w sposób znaczący (poza ciekawymi akcjami na Arenie, dla przykładu podsyłam takie zagranie).

To już koniec podróży! Podyskutujmy o Zagrożeniach – która ich wersja Wam się bardziej podobała? Czy w Homecoming w ogóle mamy szansę je uświadczyć? Co sądzicie o frakcyjnych czarodziejach? Porozmawiajmy!


Prośby Karczmarza

I jak znajdujecie najnowszy wpis w Karczmie? Co japę rozdziawia? Tak, do Ciebie mówię! Podjadłeś? Popiłeś? Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? No! To bardzo dobrze, a teraz bądź tak miły i doceń starania starego Karczmarza dołączając do naszej wesołej kompanii! 

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • dziuga

    w początkowej fazie closed beta grałem potworami, zaczynałem od sary a potem „srałem” pogodą nie dodając żadnych jednostek. przez to, że sara za każdą pogodę bufowała się o dwa a zdolność potworów pozwalała pozostawić losową kartę po zakończonej rundzie można było łatwo przewagę kart uzyskać. dodatkowo grałem do tego ciri i po przegranej rundzie karta wracała i był carry over.

  • Stary Wąż

    Łza się w oku kręci. Kawał życia.

  • Grillowana Kiełbasa

    Ach…Te kolosalne swingi Caranthirem. Może niezbyt zbalansowane ale piękne czasy.

  • Strzelec Bartek

    http://www.gosunoob.com/gwent/cards-database/?page=1

    Tutaj możesz znaleźć listę kart z wersji 0.8.16, niestety to wszystko co znalazłem.

  • Yennefer z Vengerbergu

    Dla nie których piękne wspomnienie, a dla innych koszmar.

  • porarzo

    z jednej strony takie cuda jak pogoda były fajne w zamkniętej becie ale potrafiło to być naprawdę niezbalansowane

    • sp rik

      Jak to zamknięta beta. Jednak wówczas czerpałem z gry o wiele większą przyjemność niż obecnie. Prawdą jest, że pogoda była niezbalansowana, bomba dwimerytowa potrafiła odwrócić losy meczu, zwłaszcza w 3 rundzie. Jednak miał swój urok, którym Gwint mnie urzekł. Obecnie ten czar gdzieś prysł.

      • porarzo

        Gwint może wydawał się wtedy lepszy ale sądzę, że mógłby się zbyt szybko znudzić. Mam nadzieje tylko, że homecoming uratuje tą grę przed zagładą.

        • sp rik

          Jeżeli HC się nie przyjmie, będą mogli zamykać serwery Gwinta, bo kolejnej szansy od graczy nie dostaną.

  • Olaf Jędrzejczak

    Chciałbym jeszcze dodać, że na początku obt areomancja poza możliwością wyjęcia pogody z talii miała również możliwość wskrzeszenia jej, co w połączeniu ze Skeligijskim sztormem, który bił za 3,2,1 było op.
    PS: Pod koniec jest przejęzyczenie „Rzucenie Mrozu lub Mgły zawsze daje value na krótką rundę, zaś Piorun likwiduje silniki i kłopotliwych wrogów.” Nie powinno być ‚na długą rundę’?

  • PazioBeton

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...