Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » Jak może wyglądać archetyp talii pod karty Taktyki z Ardalem aep Dahy? [Theorycraft]
Nilfgaard Talie

Jak może wyglądać archetyp talii pod karty Taktyki z Ardalem aep Dahy? [Theorycraft]

Talia z Ardalem aep Dahy

Po wczorajszej publikacji filmu z Ardalem aep Dahy w akcji, chyba każdego z nas zżera ciekawość i hype, więc zadajemy sobie pytania i główkujemy nad potencjalnym wyglądem talii z nowym herosem. W tym artykule postanowiłem przedstawić Wam moją wizję decku, którego twarzą będzie Wielki Kanclerz.

Zaznaczam, że poniższa talia została zbudowana w ramach Theorycraftu, czyli luźnych rozważań, przewidywań i pomysłów. Mało prawdopodobne, aby ta konkretna lista była grywana na wysokim poziomie po wprowadzeniu nowych kart do gry.

  • Ardala aep Dahy możecie zobaczyć w akcji tutaj!
  • Umiejętność Ardala aep Dahy – Rozkaz: Przejmij wroga o sile 3 lub mniejszej. Możesz przechwycić jednostkę o 1 większą od 3 za każde 4 karty taktyki w Twojej talii startowej (czyli gdy mamy 4 to możemy przechwycić jednostkę o sile 4 lub mniejszej itd.)

Wygląd talii

(nie sugerujcie się obecnością Morvrana, w bazie GwentUp nie ma jeszcze Ardala)


Charakterystyka

Nowy dowódca Nilfgaardu, jak można wywnioskować po umiejętności, to wsparcie dla strategii skupionej wokół kart specjalnych z kategorii Taktyka. W samej frakcji spod herbu Czarnego Słońca nie brakuje kart z tym przypisaniem, jak i kart, które z nimi w jakiś sposób współpracują. Cel tej talii nie może być zatem inny niż wyciągnięcie z tych kart jak największego value, ponieważ speciale taktyczne mają różnorakie umiejętności, które ciężko ściśle podporządkować pod jedną funkcję.

Deckowi nie brakuje jednak tożsamości – ma nie tylko suche powerplaye i comba, ale też karty pod kontrolę i enginy, które razem tworzą stabilny szkielet kontrolny z potencjałem na nieprzewidywalne swingi z kombinacji dwóch/trzech kart.

Wyjaśnienie wyborów

 Osiem kart Taktyki

Umiejętność lidera umożliwi nam kradzież jednostki z 5 siły bądź słabszej. Jest to arcyważne, ponieważ dzięki temu możemy ukraść masę ważnych jednostek, między innymi Ciri: Szarżę, Isbel z Hagge, Yennefer: Klątwy, Paulie Dahlberg, Poroniec czy Feniks a także inne, słabsze jednostki. Samo użycie dowódcy może dać nam na sucho 10 punktowy swing, zaś skorzystanie z umiejętności przechwyconej kreatury jest w stanie znacznie zbudować nasz wynik w meczu.  Zresztą, pamiętamy jaki mocny był Kaganiec, gdy nie zakładał łańcuchów na przechwytywanego wroga.

R E K L A M A

W poczet naszych kart Taktyki wchodzą:

  • Poselstwo – zdecydowanie najsłabsza karta w naszej talii, ale potrzebna, aby spełnić wymagania dla naszego herosa. Niestety karta mocno losowa.
  • Skrytobójstwo – idealny removal na wczesną fazę rozgrywki. Zdejmie każdy brązowy engine, przydaje się na goldy z Rozkazem.
  • Zdrada – może dziwić obecność tej karty, ale niestety nie ma innych kart Taktyki za 7 prowizji, które by się mieściły (Atrapa w moim buildzie nie ma wiele sensu) + Zdrada jest w stanie wyciągnąć minimum te 6-7 punktów w środkowej fazie rundy, kiedy przeciwnik się odpowiednio poustawia.
  • Udane Łowy – nasza najsilniejsza jednostka ma 6 siły, zaś Udane Łowy to nie Pożoga, więc nawet, gdy zbuffujemy nasze jednostki Rogiem, to będą bezpieczne od działania tej karty, dopóki, dopóty na stole jest kreatura o większej bazówce.
  • Dekret Królewski – wyciągnięcie dowolnej jednostki jest na tyle mocne, że grzechem byłoby z tego faktu nie skorzystać.
  • Róg Dowódcy – nasze główne działo. To nie tylko praktycznie pewne zagranie za 15, ale może się przerodzić w play za 30, jeśli na stole mamy gotowego do użycia Skellena. Ustawienie jednostek pod Róg nie powinno stanowić problemu nawet w kontrolnych matchupach w długiej rundzie.

Solidne podstawy w brązowych jednostkach

Dywizja Magne czy Sierżant Nauziki to dobre enginy, bardzo często spotykane w przeróżnych deckach Nilfgaardu – są i tu. Do nich dochodzi coś zdecydowanie mniej popularnego, mianowicie Ognisty Skorpion, który pasuje do naszej strategii jak ulał – dostaje ładunek za zagranie karty Taktyki, a ping za 1 niemal co turę nas urządza.

Do listy dokooptowałem także po jednej sztuce Nadzorcy i Konnicy Alby, których opisywać nie trzeba – są to bardzo solidne, uniwersalne fillery.

Techy

Zdecydowałem się na użycie aż czterech różnych kart wspierających na szczególne sytuacje:

  • Fałszywa Cirilla – odpowiedź na Artefakty bądź przesunięcie upierdliwego wroga. Solidny zestaw zdolności, ale bez szału.
  • Avallac’h – zadaniowiec. Chroni Stefana Skellena przed zabiciem.
  • Thraheaern var Vdyffir – wkurzająca karta dla rywala, może odrzucić coś ważnego z jego talii. Przydaje się na combo decki.
  • Peter Gwynlew – odpowiedź na Big Woodlanda, który nie przestaje być topową talią. Ma też wiele innych zastosowań przeciw Skellige, KP czy Scoia’tael.

Gwiazdy

Czyli najlepsze karty w tym decku:

  • Stefan Skellen – genialny z Rogiem Dowódcy, dobry z Dekretem. Wygrywa nam gry, jeśli mamy możliwość jego ochronienia przed removalem.
  • Menno Coehoorn – tutor, dzięki któremu zawsze dostaniemy Dekret bądź Róg, a w razie czego Łowy czy Zdradę.
  • Róg Dowódcy – wspomniany wcześniej.
  • Wiedźmini – w tym decku błyszczą szczególnie, bo nie tylko nas odchudzają, ale też z łatwością ustawiają nam Róg. Jeśli gramy z taliami, które musimy zbleedować i grać krótką R3, to można ich nawet przykisić do tego momentu, co może uratować nam skórę, aczkolwiek raczej nie poleca się tego robić.

Plusy talii:

  1. Mocne, wydajne combo
  2. Core oparty na kartach pod niepopularny archetyp
  3. Duże zasięgi punktowe
  4. Zdolność do kontroli stołu przeciwnika

Minusy talii:

  1. Duża zależność od enginów i comba
  2. Słaba w krótkich rundach
  3. Wrażliwa na dociskanie i wygranie R1 przez przeciwnika

Alternatywna lista

(nie sugerujcie się obecnością Morvrana, w bazie GwentUp nie ma jeszcze Ardala)

W drugiej deckliście (której nie będę już szczegółowo opisywał), bardziej skupiamy się na całkowitym value, jakie możemy wyciągnąć, a nie głównie na combie z Puszczykiem. Mamy zdecydowanie gorsze odchudzanie przez brak Wiedźminów, ale za to dostajemy więcej możliwości do kontroli i zwiększamy nasz ogólny potencjał punktowy.

Duo Serrit i Egan pomogą nam w kilku sytuacjach (choć zastanawiam się czy nie skrócić Serrita, skoro mamy Skorpiony czy Skrytobójstwo, a kosztuje aż 9 prowizji), Albrich dopakuje i zagwarantuje nam dobór Stefana, a Ceallach to nowatorski tech w walce z odpornymi jednostkami. Test Lojalności to karta do sprawdzenia i testów, ale wierząc w spreadsheet Shinmiriego, ma ona potencjał. Do tego gram Garnizon, jako alternatywny cel pod Skellena, jeśli Róg poszedł wcześniej. Z brązowych kart dodałem upierdliwego Siewcę i Watahę jako filler, aby spiąć koszta.

Plusy talii:

  1. Bardziej uniwersalny build
  2. Więcej opcji na punkty

Minusy talii:

  1. Gorsze odchudzanie

Dajcie znać co sądzicie o tych decklistach. Zmienilibyście coś, a może macie własną wizję? Zapraszam do dyskusji w komentarzach!


Prośby Karczmarza

I jak znajdujecie najnowszy wpis w Karczmie? Co japę rozdziawia? Tak, do Ciebie mówię! Podjadłeś? Popiłeś? Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? No! To bardzo dobrze, a teraz bądź tak miły i doceń starania starego Karczmarza dołączając do naszej wesołej kompanii! 

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • kosynier7

    Trochę offtopic do ciekawych niewątpliwie treści powyżej, ale nie sądzę, aby to było to co Gwint teraz potrzebuje najbardziej. Wróciłem do grania i mniej niż 30 partii mi było potrzebnych (przy przeciętnym wr) aby być top 10k, a to przecież prawie koniec sezonu. Zaczynałem poniżej 50k więc lekko licząc gra 1/2 jak nie mniej tego co na koniec zamkniętej bety, porzuconej przez twórców od pół roku. A tu jest nowe i z tej racji kilkakrotnie powinno bić tamte statsy. Także aep Dahy niewiele tu zmieni. Minęły 3 miechy, a napływu nowych graczy jak nie było tak nie ma. Są pory dnia kiedy poszukiwanie przeciwnika trwa w nieskończoność, a ja odpalam grę aby grać a nie sie frustrować delikatnie rzecz ujmując. Jedyne co może reanimować grę to powrót starych graczy, ale trzeba dać im powody do tego. Opowiadanie jak to będzie pięknie z Gwintem za pół roku czy rok, to już nie te czasy aby mądry gracz to kupił.

    • krysu

      Generalnie odpisywanie do nowego konta, stworzonego wyłącznie po to by napisać, że gwint jest martwy jest głupie.

      Ale tak z ciekawości: na jakiej podstawie oceniasz że nie napływają nowi gracze? To że kiedyś był okres że było więcej nie znaczy że spadek trwa dalej. Z tego co ja widzę ciagle na reddicie piszą osoby nowe pytające o porady. Za to sam nigdy nie mam problemu z wyszukaniem przeciwnika (średnio 10s na każdy tryb).

      Jako ciekawostkę dodam że dobieranie po mmr występuje również w trybie casualowym. Porównywałem ze znajomym, ktory najwyraźniej nabił sporo wygranych tam i ma problem ze znajdywaniem przeciwnika – mi znajduje od razu a on regularnie musi czekać.

      Starzy gracze to nie jest grupa docelowa CDPR przy szukaniu nowych graczy. Większość z nich z tego co widać i tak dalej gra w gwinta tylko mniej. Prawdziwą kopalnią graczy są osoby znudzone hearthstonem, czy innymi podobnymi grami, a nie porównywalna do tych grup garstka starych graczy, którzy woleli starego gwinta z jakiegoś powodu.

      • kosynier7

        Głupie to jest odpisywanie komuś kto nie umie czytać ze zrozumieniem, bo gdzie napisałem że Gwint jest martwy? Pytanie retoryczne, ucieszy mnie brak odpowiedzi. Dalej, jakby tak było to bym nie grał, proste. Proste są też statsy, graczy jest dwa razy mniej a powinno być dwa razy więcej. Kwartał minął i nie widać tu znaczącej poprawy. Hc niestety, ale nowych graczy nie przyciąga, bo aby w niego grać z pasją trzeba mieć wiedzę o Universum Wiedźmińskim. I tacy ludzie to jest target Gwinta, który przypominam wywodzi się z Wiedźmina 3, gry sprzedanej w ponad 10 mln egzemplarzy. Szukanie innego targetu to zwykła strata czasu, na co wskazuje dobitnie obecny stan.

        • krysu

          Czyli z dupy wziąłeś teorię, że gra traci graczy. Dziękuję tyle chciałem usłyszeć.

      • Tomasz Brzęczyszczykiewicz

        Popatrz na czestotliwosc postow na redicie kiedys i teraz. Na tej podstawie ocenia sie gry a nie to , ze 30 osob z zapisanych 70 tys napisalo jakis temat w ciagu dnia. Jakby gra zyskiwala graczy to by CDPR nie robil dramatu z jakimis akcjami typu zapros kolege, ktorych wczesniej nie musial robic, bo gra doskonale sobie dawala rade i zbierala pochwaly. Teraz wystarczy wejsc na ich facebook lub twitter aby zobaczyc co gracze mysla o polityce CDPR. Zreszta jest duzo innych gier i np gracze z HS wybieraja np Eternal ,ktory jest bardziej darmowy, dynamiczny i szybciej sie rozwija niz gwint.

        • krysu

          Tzn żeby była jasność. Nie twierdzę że jest więcej graczy niż rok temu, tylko nie widzę przesłanek by stwierdzić, że liczba dalej maleje, za to mam by stwierdzić że rośnie.
          Oczywiście nie mamy jak na steamie wykresu, który wszystko powie, więc to zawsze domysły.

        • Kaczor79

          Gogstats i statsy twitcha mówią same za siebie. Sentyment jest, graczy niet. Spróbuję może i Eternal, na razie cisnę Arenę i wesoło mi 😉

          • Tomasz Brzęczyszczykiewicz

            Ciekawe nawet nie wiedziałem o GOGstats. Wg niego Gwint traci na popularności, lub co najmniej ma tyle samo co przed Mulligan update. Natomiast statystyki twitcha miażdżą i to dosłownie . Średnia widownia z 1800 we wrześniu poprzez ponad 2 tys w październiku i listopadzie spadła do ponad 600 w kolejnych miesiącach. Tragedia wizerunkowa dla Gwinta….Nawet nie wiedziałem że jest tak źle, bo jeszcze rok temu to było po 3 tysiące.

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...