Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » Księga Rekordów Beletrysty #18 – 94 punkty w jednej turze! Regis szaleje!

Księga Rekordów Beletrysty #18 – 94 punkty w jednej turze! Regis szaleje!

Ach ten Regis!

Kiedyś jedna z najsilniejszych kart, teraz nieco zapomniana, ale nadal można nią wykręcać zawrotne swingi przy odrobinie szczęścia! Idealnie pokazał to DerBobs na swoim klipie! Regis z Dagurem = duet idealny!


Prośby Karczmarza

I jak znajdujecie najnowszy wpis w Karczmie? Co japę rozdziawia? Tak, do Ciebie mówię! Podjadłeś? Popiłeś? Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? No! To bardzo dobrze, a teraz bądź tak miły i doceń starania starego Karczmarza dołączając do naszej wesołej kompanii! 

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • Bronkalsky

    Greedy 😀

  • Adam O.

    Freddybabes opublikował już tą talię. Może i fajnie się to ogląda, ale pokazuje to jak nieprzemyślaną grą jest obecnie Gwint. W założeniach Homecoming było to by karty nie robiły dużych ilości punktów, stąd zmniejszenie sił bazowych większości kart. Gdzie tu jest tak zachwalana przez niektórych taktyka w rozgrywce Gwinta??? Nie masz odpowiedzi na artefakt i nie masz last saya, przegrywasz cokolwiek byś nie zrobił.

    • Zbieram na diamentowy przycisk

      To już jest problem przeciwnika

      • Adam O.

        To jest problem tej gry. Jeden z wielu.

    • Tomasz Brzęczyszczykiewicz

      Rozgrywka idzie juz powoli w strone gier takich jak Artifact,HS,Eternal itp, gdzie dostajesz za przeciwnika gracza z talia na ktora nie masz szans. Nawet umiejetnosci nie obronia przed brakiem kontry na zagranie, ktore robi punktow wiecej niz zakladali tworcy gry.

    • Mark Zark

      Nie ma gier idealnych. Dużą ilość punktów można nabić nie tylko tą talia i tymi kartami. Moim zdaniem w zamkniętej becie było gorzej, gra była łatwiejsza i mniej zbalansowana. Gry sieciowe to ciągle zmiany i rozwój, dlatego też maja wielu malkontentów. Moim zdaniem pod względem podejścia do tematu redzi i tak biją na głowę inne PvP, nie występuje tu pay to win etc.Oczywiście jest wiele do poprawy a zadowolić wszystkich i tak się nie da, ale cieszę się że gra idzie w dobrą stronę, ale to tylko moje skromne zdanie. Jeżeli ktoś nie chce to na szczęście grać w to nie musi, istnieje konkurencja na rynku 😉

      • Tomasz Brzęczyszczykiewicz

        Pay2win nie wystepuje w wiekszosci karcianek na rynku. Sa to w wiekszosci gry darmowe lub porazki marketingowe, jak np Artifact ;). Jest tylko kwestia ile czasu nalezy grindowac aby uzyskac pierwszy meta deck. Nie wiem jak to wyglada teraz w Gwincie, po starcie od zera. ale np w Eternal swoj pierwszy meta deck tier I zlozylem po 1.5 m-ca, co pozwolilo mi jeszcze szybciej grindowac i nastepne decki to bylo 3 tygodnie na kazdy. .Zakladajac ze codziennie po 2h max gralem. Nie sadze aby gwint byl taki mega darmowy. Ma ustawiony grinding na poziomie srednim. Ja ostatnio za skrawki zrobilem karte z TB kosztowala 3200 o ile sie nei myle. Ile czasu poczatkujacy gracz bedzie gral aby zarobic 3200 skrawkow? Wg mnie dlugo, dlatego to nie jest jakas tam najbardziej hojna gra karcia

      • Adam O.

        Zgadzam się, że to nie jedyna możliwość bo są jeszcze choćby: Adda + Ocvist + Hubert czy Francesca + Obsadzony Garnizon + Aglais, ale czy to jest dobre? Ja myślę, że nie, bo jak są karty, które na koniec rozgrywki wręcz czyszczą pole walki to jest to do zmiany. Niech sobie np. taki Regis powtarza umiejętność określoną ilość razy (np. 5 razy to około 15 pkt, w połączeniu z Dagurem dałoby 30 więc i tak za dużo). Oczywiście, że w becie też były rakowe talie jak pożerka z nekkerami czy sabat. Zdaję sobie też sprawę, że zawsze prędzej czy później znajdzie się ktoś kto i tak złoży kolejną talię robiącą bardzo dużo punktów, tego się nie uniknie, ale to jest zadanie dla Redów. Muszą między sezonami reagować na takie sytuacje. Pay to win w Gwincie nie występuje, ale nowi gracze mają trudniej niż było w becie. Tam większość liderów zdobywało się w samouczku, teraz odblokować ich można poprzez punkty nagród i chyba skrawki. Tych nowi gracze zbyt dużo mieć nie będą. Poza tym nie ma już możliwości niszczenia kart za pełną wartość co przy obecnych, mimo wszystko dużych zmianach nie pomaga nowym graczom. Redzi za bardzo nas rozpieszczali, zwłaszcza pod koniec bety wprowadzając weekendy z gwarantowanymi srebrnymi czy złotymi kartami. Ja z pełną kolekcją premium i ok. 250 tys. skrawków mogę sobie spokojnie czekać na nowe karty, ale Gwint potrzebuje nowych graczy, a ci już tak łatwo nie mają.

  • Pijanek _

    czemu tamten koleś nie użył Morvrana ??

    • Adam O.

      Ponieważ przeciwnik nie miał już kart w talii, więc Morvran nie miał czego „podglądać” ;).

  • Granie Z Jajem

    Ten strzał włócznią na koniec bez sensu…. ;/
    Mógł jeszcze nie pasować miał parę sekund na zmarnowanie przecież…

Discord Gwint24

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...