Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » Kolejne karty odkryte – znamy część obsady serialu Wiedźmin od Netflixa! Anna Shaffer w roli Triss!
Newsy

Kolejne karty odkryte – znamy część obsady serialu Wiedźmin od Netflixa! Anna Shaffer w roli Triss!

Reszta obsady ujawniona!

Wraz z wczorajszą prezentacją Henry’ego Cavilla w postaci Geralta, Netflix zdecydował się na odkrycie kart z nazwiskami aktorów, którzy wcielą się w rolę pozostałych bohaterów.

Największą uwagę zwróciła oczywiście Anna Shaffer, której przypadła rola czarodziejki z Mariboru. Wielu fanów uważa, że zdecydowanie bliżej jej do Yennefer, aniżeli do Triss. A Wy jak sądzicie?

Obsada:

Wcześniej ogłoszono kto wcieli się m.in. w Cirillę, Yennefer czy Myszowora – informowaliśmy o tym kilka tygodni temu!

Źródło głównej grafiki: comicbookmovie.com


Prośby Karczmarza

I jak znajdujecie najnowszy wpis w Karczmie? Co japę rozdziawia? Tak, do Ciebie mówię! Podjadłeś? Popiłeś? Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? No! To bardzo dobrze, a teraz bądź tak miły i doceń starania starego Karczmarza dołączając do naszej wesołej kompanii! 

R E K L A M A
R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • Kikson

    Więcej murzynów…

    • Samael

      O już dajcie spokój, to takie istotne? Tym bardziej że to postacie poboczne… nawet nie wiem kto to Danek, Torque czy Dara…
      Najlepiej żeby wystawili wielki napis ,,Murzynów nie przyjmujemy!” xd

      • maurize

        Torque to bardzo ważna i charakterystyczna postac z opowiadania „Kraniec swiata”. Tutaj akurat murzyn pasuje 😉

        • Froz

          No tak, akurat „diaboł” powinien być czarny :). Tak by z resztą nazwali murzyna Europejczycy z tamtych czasów, którzy w większości nie wiedzieli nawet, że istnieją ludzie o innym kolorze skóry.

        • Samael

          Rzeczywiście, przypomniałem go sobie. Nie za bardzo istotna w kontekście całości. xd Nie wiem czy pasuje, nie wiem jak gra… (Bo dziwota, to gra aktorska jest dla mnie najważniejsza, mam w głębokim poważaniu jaki kolor skóry będzie miała postać która wystąpiła w jednym (?) opowiadaniu)

      • Froz

        Tak jest to istotne, obsadzanie postaci ze „słowiańskiego świata” murzynami to nic innego jak rasizm. Ciekawe co byś powiedział gdyby w jakimś filmie Mandelę zagrał azjata albo biały, też dajcie spokój?

        • Samael

          Tyle że ty mówisz o dwóch różnych rzeczach. Porównujesz świat fantasy do rzeczywistości. ŚWIAT FANTASY! Tak, osadzony w słowiańskich klimatach (I nie tylko dodam xd) ale nadal wymyślony świat, więc mogą zrobić co chcą dopóki nie jest to sprzeczne z książką! Sapkowski nie tworzył uniwersum, skupił się na tym co istotne, a co za tym idzie opisał tylko najważniejsze postacie, zostawił sporo wolnego miejsca do wypełnienia! I zgadnij co, Netflix może je wypełnić jak tylko sobie chce, NIE OPIERAJĄ SERIALU NA GRACH!

          • Froz

            A czytałeś książki? Ja czytałem, oparte były na realiach ŚREDNIOWIECZNEJ EUROPY, Europy bez multikulti. Ludzie o innym kolorze skóry mogli być w Zerrikani, może gdzieś na obrzeżach Nilfgardu, ale na pewno nie w wioskach i miastach królestw wzorowanych na Państwach XIII wiecznej Europy środkowej i zachodniej.

          • Samael

            OPARTE! Takie argumenty to sobie stawaj przy produkcjach historycznych, tu nie mają mocy. Do jasnej cholery, czego tu nie rozumieć? Zgadnij, w średniowieczu nie biegały krasnoludki, w lasach nie grasowały lisze, a w ciemnych zakamarkach zamków nie tworzono wiedźminów! I co? To ci nie przeszkadza, przecież to sprzeczne z realiami!!!

          • Froz

            Dokładnie, OPARTE. Stwory, o których piszesz nie zostały wymyślone przez Sapkowskiego, tylko zaadaptowane z wierzeń i mitologii ludzi z tamtych czasów. Dla nich były jak najbardziej realistyczne i wpisywały się w ich obraz świata.
            W całym tym zamieszaniu nie chodzi jednak o realizm książek z gatunku fantastyki, a o kulturkampf prowadzony przez tzw. media mainstreamowe do, których Netflix również należy. Starają się sprzedać nam obraz świata i historii, w której to od zawsze koegzystowaliśmy w Europie razem z inżynierami i prawnikami z Algierii, Maroka czy innego zadupia, i to w produkcjach o „historycznym” wydźwięku. Najpierw był czarny Achilles, później królowa Anglii (Małgorzata Andewageńska), następnie czarna Ginewra itd. Jest to przejaw zwykłej indoktrynacji i pisania historii na nowo.

          • Samael

            Naprawdę, czytam i nie wierzę. Myślisz że oglądając produkcję fantasy obraz świata przedstawiony na ekranie zastępuję mi historie?! Myślisz że komukolwiek o zdrowych zmysłach te dwa światy się mieszają? O jakiej ty indoktrynacji piszesz?! Ty ciągle mieszasz historię z fantasy! FANTASY, to znaczy że twórcy mogą MIESZAĆ epoki, MOGĄ olać epoki i stworzyć coś zupełnie innego, mogą DODAWAĆ co im się tylko podoba! A kolor skóry jest tu najmniej istotny!
            -,,realizm książek z gatunku fantastyki” To zdanie mnie ubawiło, jaki realizm? W świecie fantasy? xd
            -,,kulturkampf prowadzony przez tzw. media mainstreamowe do, których Netflix również należy. Starają się sprzedać nam obraz świata i historii, w której to od zawsze koegzystowaliśmy w Europie razem z inżynierami i prawnikami z Algierii, Maroka czy innego zadupia, i to w produkcjach o „historycznym” wydźwięku.” Rzeczywiście, straszny problem! Ty naprawdę stawiasz znak równości pomiędzy produkcjami historycznymi i te z wydźwiękiem historycznym? xd Te argumenty mają jakąś moc TYLKO przy produkcjach które reklamują się ,,W PEŁNI REALISTYCZNE! TYLKO HISTORYCZNE FAKTY!” Tutaj po prostu nie sposób traktować cię poważnie. xd

          • Froz

            Widzę, że masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem, nie przerabialiście tego jeszcze w podstawówce? Postaram się pisać prościej, żebyś mógł zrozumieć. W materii kulturkampf odnosiłem się właśnie do produkcji reklamujących się jako „historyczne”, zobacz sobie np. obsadę serialu The Hollow Crown (Paterson Joseph – Książę Yorku; Sophie Okonedo – Królowa Małgorzata; Lucian Msamati – Biskup Carlise etc.).

          • Samael

            Postaraj się czytać wolno i uważnie! To nie takie trudne! Mnie, na tą chwilę, interesuje TYLKO nadchodzący serial ,,Wiedźmin”, który serialem historycznym NIE jest! Po co więc piszesz o jakimś złowieszczym kulturkampf który tej produkcji NIE dotyczy? I daruj sobie jeśli zostały ci tylko argumenty ad personam, coraz trudniej traktować cię poważnie… xd
            O zagładzie kulturowej, o tym potwornym multikulti to sobie pisz, no nie wiem, pod produkcjami historycznymi, które śmiały zatrudnić kogoś z odmiennym kolorem skóry (Na samą myśl aż mi nie dobrze, jak śmiali! xd)

          • Froz

            Widzę, że lata komunizmu wyrządziły większe szkody intelektualne wśród ludzi, niż myślałem. Nie zamierzam kopać się z koniem dlatego zakończę naszą rozmowę w tym miejscu.

            Dziękuję za konwersację (choć z twojej strony była ona mało konstruktywna).

          • Samael

            Także dziękuję, spotkać kogoś tak światłego i dojrzałego to prawdziwy zaszczyt! I pamiętaj, murzyni gdzieś tam się czają w ciemności! 😉

          • Mateusz Suchar

            @disqus_7rNCGyUCxm:disqus Ależ to było edgy

          • Problem w tym, że wtykanie czarnoskórych aktorów MA WŁAŚNIE wydźwięk historyczno-polityczny. Jest odniesienim do naszego świata. Śmieszy mnie Twoja męka z łopatologicznym wyjaśnianiem rasismu w USA i prawem „diversity”, które nakłada obowiązek umieszczania gdzie się da lesbijek, trans i BAME. Nawet w filmach historycznych postacie męskie zamieniane są na żeńskie czy kolorowe. Na koniec link do hasła w Google „american inwentors” : https://www.google.es/search?q=american+inventors&rlz=1C1MSIM_enIE577IE577&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwjsnNvGmrveAhVaF8AKHXcFD68Q_AUIDigB&biw=1920&bih=948. Do przemyślenia.Jednym z przykładów moze być sławny serial o agentach FBI którzy stworzyli nowoczesne profilowanie. W serialu wystepuje tam pani profesor, która uczy ich wszystkiego, w rzeczywistości była to pielęgniarka, która prowadziła ośrodek dla ofiar przemocy i gwałtów i spisywała zeznania ofiar.

          • Samael

            I czytałem wielokrotnie książki, swojego czasu, ale mam wrażenie że to ty ich nie czytałeś, albo nie zrozumiałeś! Zgadnij jaki problem poruszał często Sapkowski? ICH KOLOR SKÓRY, RASA, SĄ NIE ISTOTNE W KONTEKŚCIE FABUŁY, TO NIE MA ZNACZENIA! (Dostatecznie łopatologicznie? xd)

          • Skoro to świat fantasy to jestem ciekaw dlaczego nie wyczerniono Władcy Pierścieni?

        • Rzyciogrzmot

          Wyrażenie czarny charakter nabiera nowego, lepszego rzecz jasna znaczenia.

    • Lukas Storm (The Opera Games)

      Lepszy murzyn niż rasistowki polski idiota.

      • Kikson

        Interesujące że po tym co napisałem wyłaniają się wnioski że rasista i jeszcze idiota.

        • Lukas Storm (The Opera Games)

          No widzisz, dowiedziałeś się czegoś nowego na swój temat.

          • Kikson

            No jeszcze jakbym wiedział skąd takie wnioski wziąłeś to wtedy może jakoś bym to przyjął.

        • bercello

          Rasista = Idiota. Komentarz „Więcej murzynów” może świadczyć o tym że z całej obsady największe zainteresowanie budziły u ciebie kwestie rasowe. O ile nie jest to jeszcze dowód rasizmu (może byc po prostu trolling) to jednak…Jeśli „Więcej murzynów” oznacza radosne podniecenie – możesz być czarnym „supremistą”. Jesli oznacza to gniew lub irytację – oznaka białego „supremisty”. Wnikliwa analiza 🙂 pokazuje 20% że troll 80% że rasista/idiota.

          • Kikson

            Odpowiedź więcej murzynów oznacza nic innego jak nie pasujące takie osoby do opowieści świata wiedźmina i też na siłę wciskanie poprawności politycznej. To są czynniki które mi nie odpowiadają.

          • bercello

            No widzisz jednak rasista. A czemuż to nie pasują do świata wiedźmina? Czyżby świat ten był jednolity rasowo? Podasz mi cytat z książki potwierdzający twoją tezę? A może jednak to wyobrażenie rasistowskiego umysłu na zasadzie „tak sobie wolę wyobrażać, bez czarnych i beżowych bo mnie troszkę obrzydzają”. A może jesteś jednym z tych, którzy też gdzieś w książce (proszę znów o cytat) doszukali się że to jest ksiązka historyczna, Redania to okolice Suwałk w X wieku, a to że szkieletów krasnoludów jeszcze nie odkryliśmy to zupełny przypadek. I to jest argument z serii nie może ta być czarnych bo w średniowiecznej Polsce nie było czarnych! Stosując tę zasadę nie powinno być też elfów bo ani ich nie było w średniowiecznej Polsce ani nie są częścią słowiańskiego bestiariusza.

          • Kikson

            Nie pasuje bo nie pasuje mogę sobie tak uważać, a poprawność polityczna to widać gołym okiem. Nic nie muszę nikomu udowadniać ze nie mam nic do murzynów, niech sobie żyją i robią co chcą. I przestań się już tak pienić jak ktoś coś napisze co według Ciebie jest obraźliwe do murzynów.

          • bercello

            Oczywiście że możesz sobie uważać co chcesz. Twoje prawo niezbywalne. Tylko przestań się oburzać na to że jesteś określany rasistą. Skoro jesteś to noś ten epitet z przyjemnością. Nie mam problemu jeśli ktoś napisze coś co według mnie jest obraźliwe dla murzynów. Generalnie twoja wypowiedź nie była obraźliwa dla murzynów. Mia

          • Kikson

            Nie mam zamiaru nikogo obrazić dlatego piszę poprawną polszczyzną (a przynajmniej staram się). Nie mam problemu jak ktoś mnie nazywa rasistą (bo ja znam prawdę), problem jest tylko że człowiek napisał normalną wypowiedź jak już sam napisałeś nie była obraźliwa, a jednak ludzie się nim oburzyli bo jakże można tak napisać współczesnym świecie, jak można tak nawet myśleć. Więc nie wiem czemu ludzie mają tak zakodowane że wnioski przy tym temacie przy moich słowach mogą być tylko takie.

          • bercello

            W słowach Lukasa „Lepszy murzyn niż rasistowski polski idiota.” nie widziałem oburzenia. Również całkiem normalne i słuszne stwierdzenie. Jeśli chodzi o obrażanie to troszkę się starałeś obrazić mnie jako rozmówcę pisząc że się pienię. Podczas gdy tylko odpowiadałem na twoje zainteresowanie i zdziwienie z powodu bycia nazwanym rasistą. Nie wiedziałeś dlaczego, to postarałem się wyjaśnić dlaczego możesz być jako taki postrzegany (słusznie :-)). Kontynuując, pisanie zaimków osobowych i dzierżawczych z dużej litery jest ZWYCZAJOWE w pismach formalnych i jw przypadku grzecznościowych zwrotów. Mała litera w innych przypadkach (a nawet w tych o których wspomniałem) nie jest błędem, szczególnie na forum i w stosunku do kogoś kogo nazywasz pieniaczem. Ludzie inteligentni cenią bezpośredniość – jeśli nie chcesz traktować kogoś z szacunkiem odpuść sobie wielką literę. Jeśli jesteś rasistą to się do tego po prostu przyznaj – to nie boli – nic ci się z tego powodu nie stanie. Nie rozumiem ludzi, którzy są ewidentnymi rasistami a mają problem się do tego przyznać. Każdy kto widzi problem w zatrudnianiu czarnoskórych aktorów w serialu opartym na wymyślonym świecie fantasy, do ról które nierozerwalnie nie są związane z konkretnym kolorem skóry, jest rasistą spełniającym podstawową słownikową definicję. Rasizm rozumiem. Jego prymitywizm jest oczywisty. Proszę tylko rasistów o nieoszukiwanie samych siebie i innych i akceptowanie nazywania ich określeniem które ich dobrze określa. Gdybym był rasistą i wierzył w to co myślę i robię nie oburzałbym się gdyby ktoś mnie nazwał rasistą. Inaczej oszukiwałbym sam siebie i zdradzał swoje przekonania.

          • Kikson

            Ja mam wrażenie ze pisząc z Tobą (będę pisał jak chcę), to jest nic innego jak pisanie do ściany. Piszę że mi się to nie podoba, bo tak i tyle. Ale jednak napiszę Ci dlaczego tak jest. Nie podoba mi się takie coś głównie dlatego że inaczej sobie wyobrażałem ten świat i jednak miałem inną wizję jak zostanie ten świat stworzony. I to cała filozofia tej wypowiedzi pomijając fakt poprawności politycznej. Pisałem tylko że MI się to nie podoba i koniec. Każdy może mieć własne wyobrażenie tego świata jak nie ma nic konkretnego opisane co do wyglądu czy innych takowych cech i miałem takie dlatego że żyję w Polsce gdzie jak wiemy wszyscy trzeba mieć szczęście lub pecha ;), żeby w czasach młodzieńczych przebywać z ludźmi innej karnacji, więc przez to automatycznie wyobrażałem sobie świat w jakim ja przynajmniej się wychowałem. Koniec.

          • bercello

            Zgadzam się z tobą, ja również wyobrażałem sobie świat wiedźmina jako przeważająco biały bo to jest świat w jakim się wychowałem. Jednak nie przeszkadza mi czarnoskóry aktor w roli Istredda i nie postrzegam w tym tej demonicznej poprawności politycznej. Jestem przekonany że gdyby Istredda chciał zagrać Matt Damon za tę samą kasę, to by zagrał. Rozumiem że casting nie uwzględniał rasy bo ta była nieistotna. Dopuszczam myśl że wygrał najlepszy aktor. Rozumiem że polski serial oparty na książkach A.S. miał białą obsadę. Gdyby wiedźmina zagrał czarnoskóry aktor doszukiwałbym się prowokacji 🙂 bo po prostu nie mamy w Polsce dobrych czarnoskórych aktorów. Ale jeśli w amerykańskim serialu ( gdzie Stany Zjednoczone mają 70% białej populacji ) gra ktoś o innej skórze niż biała to wydaje się to naturalne. Szczególnie że serial nie jest historyczny o średniowiecznej Anglii czy Skandynawii tylko o wymyślonej fantastycznej krainie z niezidentyfikowanym miksem etnicznym gdzie występują strzygi, barbegazi i stukacze. Z drugiej strony nie podobało by mi się gdyby obsada była tylko czarna lub grały by tylko kobiety lub tylko mężczyźni. Wtedy miałbym uzasadnione zastrzeżenia że ktoś tu kombinuje z jakimś dziwnym przekazem. To że ci się nie podoba czarny aktor występujący w amerykańskim serialu opisującym wymyślony świat o nieposianej etnicznej strukturze – to już jest rasizm. I ja to rozumiem. Nie rozumiem że jako rasista nie chcesz się do tego przyznać przed sobą(?) i przed innymi anonimami w internecie.

          • Kikson

            Słuchaj nie obchodzi mnie to że to jest amerykańska produkcja, nie obchodzi mnie również to że to są amerykańscy aktorzy (w większości), obchodzi mnie za to że to jest wszystko jest brane ze świata A.S, a że wizja reżyserki nie będzie zgodna z moją to się domyśliłem przed poznaniem obsady tego serialu. Już czaisz o co chodzi, bo teraz krótko napisałem. Jest też druga opcja kim możesz być, mianowicie zwykłym trollem internetowym który ma jakiś cell na tej stronie i każdemu wbija coś o rasizmie, w taki sposób by ta druga osoba miała niby myśleć że on niby nim jest (ale chyba się nie udaje). I ja już zakończę tą dyskusję.

          • bercello

            Wpis „Więcej murzynów” jest wpisem trolla. To co działo się później jest tylko konsekwencją twojego trollowania. To że trollom nie spodoba się obsada też było jasne już dawno. Cieszę się że kończysz dyskusję. Niezbyt przyjemnie dyskutuje się z rasistami i trollami.

          • Robert Majer

            Dobre, rozbawiło mnie to nawet trochę. Czyżbym wyczuwał prawniczą smykałkę?
            Inna sprawa, że zamknięty umysł nie przyjmie nauki. Trzeba go najpierw otworzyć, a tego niestety nie zrobisz poprzez internetowe forum. Potrzebny jest silny impuls, wręcz wstrząs.
            Dodam jeszcze, że czytając opowiadania i powieści AS z łatwością wyczuwałem słowiańszczyznę, ale raczej w humorze, sposobie zachowania bohaterów, ich podejścia do świata i życia. Nigdy nie utożsamiałem Królestw Północy z terenami średniowiecznej Europy czy Polski. Mało tego, migracja rasowa i kulturowa, wyczuwalna łatwość przemieszczania się po świecie i współistnienie wielu ras i stworzeń w jednym miejscu i jednym czasie sprawiły, że różnych bohaterów wyobrażałem sobie w różny sposób, również w różnych kolorach skóry. No ale każdy ma prawo do własnego przeżywania książek i własnych wyobrażeń. Tylko, żeby w ten sposób tłumaczyć swoje zawężone horyzonty i naloty przekonań i zachowań wyniesione z rasistowskich domów i środowiska… smutna rzeczywistość współczesnej Polski.

          • Proszę mi pokazać przykład rasowej migracji. Jestem ciekam. Czekam z otwartym umysłem:)

          • Rasimem jest upychanie murzynów na zasadach „diversity”, krytyka tego nie jest rasizmem. To polityka typu blacklivesmatter jest rasistowska.

  • Maciej Szarecki

    Naprawdę ludzie czepiają się o kolor skóry randomowych uczniów ze świątyni Mellitele i rozbójników Renfri? Ja mam jeden problem z castem, oglądając zdjęcia pierwszy raz zacząłem żałować, że nie jestem teamtriss

  • Grillowana Kiełbasa

    AAA! Murzyny!

  • Grillowana Kiełbasa

    Mikkelsen na tym zdjęciu wygląda jak Elon Musk.

  • MaRIB^

    Już widzę po obsadzie, że celują w serial dla nastolatków, jeszcze Maciej Musiał 😀

    • bercello

      Co nie tak z obsadą? Jakich zmian dokonałbyś żeby obsada świadczyła o celowaniu w serial dla ludzi dojrzałych? Anthony Hopkins jako Jaskier? Glenn Close jako Triss?

      • Grenshinimo

        Hopkins jako Jaskier, padłem 😀

  • Rzyciogrzmot

    Gdyby tylko Karolak lub Adamczyk nie byli biali to by grali i to jak, koncertowo.

    • bercello

      Gdyby Rzyciogrzmot miał szczątki rpzsądku nie pisałby głupot.

      • Rzyciogrzmot

        Oj tam, oj tam… nigdy mi nie brakowało tego, co tam próbowałeś napisać (ale nie wyszło).

        • bercello

          Twoja wypowiedź była tak głupia (miała być pewnie śmieszna), że do braku istnienia Rzycigrzmotowego rozsądku nie mam wątpliwości. Nie przejmuj się – wielu myli ignorancję z rozsądkiem.

          • Rzyciogrzmot

            Wypowiedź ciekawa aczkolwiek nudna. Dla mnie ignorancja to błogosławieństwo zaś dla Ciebie rozsądek wieczna udręką, przy okazji jaki jest sens poświęcać tyle czasu i energii na głupie wypowiedzi?

          • bercello

            Zadałeś pytanie sam sobie i nie odpowiedziałeś….nieładnie!

  • bercello

    Dziękuję. Reagowanie na rasizm to moralny obowiązek człowieka inteligentnego. Nawet jeśli nie zmieni postrzegania świata przez rasistę, to w przypadku powszechnej i uporczywej negatywnej reakcji może sprawić że rasista nie ośmieli się zrobić czegoś ekstra, jak podpalenie budki z kebsem czy strzelanina w synagodze…”Dla triumfu zła potrzeba jedynie, aby dobrzy ludzie nic nie robili.”

    • Rzyciogrzmot

      Nie rozumiem czemu mi dziękujesz, sprawdzając znaczenie tego długiego słowa dowiesz się, że to żaden komplement. Z chęcią za to usłyszę od Ciebie czemu w adaptacji prozy A.S. ma wystąpić ciemnoskóry aktor. Proste pytanie, dlaczego?

      • bercello

        Cervantesa czytałem, więc mogę domyślać się sensu twoich słów. Sarkazmu i cynizmu mogą używać też inni – moje podziękowania mają taki sam sens jak twoje życzenie powodzenia :-).
        Odpowiadając na pytanie:
        Aktor ciemnoskóry, jasnoskóry czy żółtoskóry może bez żadnej kontrowersji wystąpić w każdej roli, w której kolor skóry jest nieistotny i nie wprowadza jakiejś abominacji logiczno-historycznej typu Idris Elba jako Ryszard Lwie Serce lub Joel Edgerton jako Nelson Mandela.
        Postaci typu Istredd czy Fringilla są postaciami fikcyjnymi w fikcyjnym świecie, który nie został opisany przez autora jako rasowo jednolity czy w większości zamieszkany przez populację białą. W świecie A.S. wiemy że istnieją czarnoskórzy (Zerrikanie) co do koloru skóry pozostałych narodów pozostaje się domyślać. Co do dystrybucji i pomieszania różnych ras tego świata (w Redanii i Nilfgaardzie itp.) brak wskazówek autora. To prawda że wychowany w kulturze europejskiej wyobrażałem sobie większość z bohaterów jako białych ale inny kolor skóry mi nie przeszkadza. Porównywanie świata A.S z średniowieczną Europą Centralną (bo słowiańskie mity i bestie) jest bez sensu. Po pierwsze w bestiariuszu i świecie A.S występują też elementy spoza świata słowiańskiego, po drugie świat ten nadal pozostaje światem wymyślonym. Nikt nie płacze że w okolicach Kalisza nie było Krasnoludów czy Elfów (tak samo niesłowiańscy jak i murzyni) i że A.S. umieścił ich dla politycznej poprawności. Gdyby w książce opisano że Nilfgaard czy Narok były białe, czyste rasowo i generalnie mordowali każdego z ciemną skórą, zgodziłbym się że dobór aktorów do ról Fringilli czy Istredda jest bez sensu gdyż nie pasuje do fabuły. Wertuję książkę i nie widzę opisu koloru skóry Istredda czy Fringilli. A nawet gdyby był opisany jako biały a nie miałby żadnego związku z fabułą to mi to wisi. Nie przeszkadza mi również żeby fikcyjną postać z książki opisaną przez autora jako czarna zagrał biały aktor.
        Nie przeszkadza mi że wspomniany Joel Edgerton zagrał Ramzesa a Christian Bale Mojżesza mimo że prawdopodobnie nie do końca pasują do etniczności postaci. Nie przeszkadzał by mi wspomniany Idris Elba jako Bond – wszak Bond to raczej „code name” a nie wątpie że obecnie w MI6 można znaleźć i azjatów i czarnoskórych. Symetrycznie nie przeszkadza mi czrna Fringilla czy Istred. Książki A.S. często i gęsto krytykują rasizm – jak to jest że rasiści również je lubią? Czemu nie przerzucą się na jakieś fantasy, które nie będzie podważało ich światopoglądu?
        Z chęcią usłyszę od ciebie czemu w adaptacji prozy A.S. nie może wystąpić czarnoskóry aktor (poza graniem diabła, beskośćca czy Zerrikańczyka).

        • Czarnoskóry aktor występuje w serialu Netflixa ponieważ jest to firma amerykańska. Obsada ma przypominać ulice Nowego Jorku. Jest to więc decyzja RASISTOWSKO-IDEOLOGICZNA, BIZNESOWA żeby film lepiej sprzedał się w USA. W skrócie: decyzje rasistowskie tłumaczysz zupełnie nieudolnie bo ich nie możesz wytłumaczyć. Wyczerniono na przykład dwóch ważnych bohaterów, kochanka Yennefer i kochankę Geralta. Postacie te w książce były białe. Fringilla przypominała zresztą Geraltowi Yen i jest kuzykna Anny Henrietty oraz samego cesarza ojca Ciri. Najważniejsza sprawa to w jaki sposób czarni znaleźli się w USA. Naturalnie? Nie są to potomkowie niewolników przywiezionych do pracy. Są bytem w USA nienaturalnym tak jak BIALI. Czarnych w Europie nie było przez TYSIĄCE LAT, pojawili sie tu dopiero pod koniec XX wieku jako emigracja z byłych kolonii i jest ich mało. Skąd zatem ząłożenie, ze światy równoległe mają wyglądać jak post niewolnicze USA? Jak ulice Nowego Jorku?

          • bercello

            Skąd założenie że światy równoległe nie mogą wyglądać jak post niewolnicze USA czy jak ulice Nowego Jorku? Trochę się zagubiłem w twoich wywodach. Czy to że krasnoludów do tej pory nie ma w stanach czy Europie początku XXI wieku nie jest problemem? Bez względu na to czy czarni są naturalnym bytem w USA czy nie, to stanowią ponad 10% populacji stanów. Nie widzę powodu żeby pomijać czarnoskórych, azjatów czy latynosów w castingach do ról albo niesprecyzowanych etnicznie albo dla których kolor skóry nie ma żadnego znaczenia ( nie wydaje mi się żeby fakt koligacji z Anną Henriettą byl istotny dla fabuły książki czy serialu 🙂 ).
            Co do motywów zatrudnienia czarnoskórych aktorów nie mam wiedzy czy stała za tym poprawność polityczna, czy jak twierdzisz biznesowa rasistowska ideologia czy jakiś inny demoniczny Soros. Dziwię się że ty masz pewność. Rozumiem że poza niechęcią do onych innych natura obdarzyła cię również darem czytania w myślach na odległość tysięcy kilometrów. Gratuluję! Lewitować też potrafisz? Może dar psychokinezy, pozwoli ci pozbyć się aktora grającego Istredda jako obcego elementu w USA i w wymyślonym świecie wiedźmina?

          • Czytałem Twoje wcześniejsze odpowiedzi więc spodziewałem się również „rzetelnej” argumentacji. Zadziwiające ile szacunku masz do innych ras a brakuje Ci szacunku do realnego rozmówcy. Bo ja tego szacunku nie widzę. Raczej pogardę i traktowanie z góry. I tak to jest ze smarkami którzy zarzucają innym rasizm (czt. niechęć do innych). Coż. Nie masz argumentów. Twierdzisz, że się zagubiłeś w moich wywodach ale raczej nie wiesz co odpowiedziećw sumie to na jedno wychodzi. Moja argumentacja jest prosta:) Bardzo prosta. Zastępowanie białych bohaterów czarnymi jest właśnie rasizmem ale Ty nie znasz powodu ich zastąpienia. Zabawne jak się rozkręcałeś:)). Od niechęci do innych nazwałeś mnie rasistą i to ze zwykłej bezsilności. Nie wiesz czemu wstawiono czarnoskorych aktorów ale na 100% nie z powodu politycznej poprawności, a protest przeciw temu jest rasistowski. I ta logika:) „Nie widzę powodu żeby pomijać czarnoskórych, azjatów czy latynosów w castingach do ról albo niesprecyzowanych etnicznie ” i potem „Bólu dupy o Istredda czy Fringillę nie rozumiem”. No akurat Fringilla czarna nie była. Fani Wiedźmina o tym wiedzą i zabieg zamiany białego bohatera na czarnego nazywa się „blackwash” i tyle. Ja właśnie z powodu takich osobników jak Ty sprzeciwiam sie rasistowskiej politycznej poprawności. Sprzeciwiam się rozprzestrzenianiu amerykańskiego rasismu.

          • bercello

            Mylisz się. Nigdzie nie napisałem że na 100% decyzja nie była spowodowana polityczną poprawnością. 100% pewność miałeś ty. Typowe odwracanie kota ogonem i brak logicznego myślenia. Szacunek do realnego rozmówcy pokazałeś nazywając czy zaliczając mnie do smarków :-). Poza tym rasiści niezbyt zasługują na szacunek. Piszesz że przeszkadza ci blackwashing – typowe dla rasisty jest odwracanie winy. Tak robią biali rasiści jak i czarni. Ja piszę że przeszkadza mi zarówno prawdziwy blackwashing jak i whitewashing. Co do white i blackwashingu uważam że w większości to straszny ból dupy rasistów białych i czarnych. Powtarzam w rolach, które nie są istotne etnicznie kolor skóry nieważny. Wisi mi że w filmie Annihilation Natalie Portman zagrała azjatkę bo to nie ma znaczenia dla fabuły, Biali aktorzy jako azjaci w Death Note czy Ghost in the Shell – ponownie rasa nie jest ważna w tych filmach. Natomiast śmieszy mnie czarnoskóra aktorka grająca Małgorzatę Andegaweńską. To jest blackwashing. Blackwashingiem nie nazwałbym zatrudnienie Idrisa Elby jako Rolanda w Dark Tower czy potencjalnie w Bondzie.
            Jeśli komuś przeszkadza czarnoskóry Roland, Bond czy Istredd – jest rasistą. Ironicznie z powodu osobników takich jak ja sprzeciwiasz się politycznej poprawności bo ja sprzeciwiam jej się również i histerię związaną z whitewashingiem mam w głębokim poważaniu. Ty sprzeciwiasz się rozprzestrzenianiu amerykańskiego (w domyśle pewnie tylko anty-białego) rasizmu ja się sprzeciwiam każdej postaci rasizmu.
            Jeśli zatrudniasz pracownika na stanowisko absolutnie niezwiązane z rasą (sprzedawca, prawnik, aktor grający Istredda) odrzucasz kogoś ze względu na kolor skóry nie obronisz się przed oskarżeniem o rasizm. Nie dasz rady. I nie ma to nic wspólnego z poprawnością polityczną.
            Odpowiedz mi proszę na pytania:
            – czy czarny Istredd zmienia sens fabuły filmu.
            – daj cytat na temat koloru skóry Fringilli i Istredda
            – czy Sapkowski gdziekolwiek napisał że świat jest jednolity rasowo i takim Nilfgaardzie niemożliwe jest istnienie czarnoskórego obywatela imperium
            – czy zdajesz sobie sprawę z podstaw genetyki i z tego że biologiczni kuzyni (ba, nawet rodzeństwo z tych samych rodziców) mogą mieć totalnie inny kolor skóry (np. biały i czarny), więc czarna Fringilla może być skoligacona z Emhyrem, Henriettą czy nawet Mikiem Pencem.
            – czy jesteś pewien że aktorzy grający Istredda czy Fringillę zostali wybrani ze względu na kolor skóry a nie wzięli udział w castingu razem z innymi o różnych kolorach skóry
            – co biorąc pod uwagę powyższe powiesz czarnoskóremu aktorowi starającemu się o rolę Istredda

          • Musisz się zdecydować. Albo chcesz rzetelnej i racjonalnej polemiki albo będziesz oponentów nazywał rasistami. Brak szacunku i wyższość (lewitowanie, czytanie na odległość) w końcu wyzwiska od rasitów (rasista powtarzane jak mantra:)) to brak szacunku do interlokutora, a więc szczeniactwo. Strzałka czasu biegnie w jedną stronę. Nazywając mnie rasistą i rżnięcie przemądrzałego jest smarkactwem, nie będę twierdził że pada deszcz jak ktoś mi pluje w twarz. Naplułeś mi w twarz okazując chamstwo i tyle. I nie oceniam Ciebie tylko to piszesz.
            Przechodząc do rzeczy.
            Mam 100% pewność, że decyzja była podyktowana względami biznesowo wizerunkowymi (co w sumie oznacza też biznes), bo Netflix jest amerykańską firmą i chodzi im TYLKO o pieniądze i spokój.
            Twoje pytania są bez sensu ale w paru zdaniach: Sapkowski pisał o białych, wymieniał kolor oczu i włosów, kolor skóry był domyślny. Fringilla Vigo była kruchą małą kobietą, o krótkich czarnych włosach, bladej cerze oraz jaskrawozielonych oczach. Wypisz wymaluj rola dla aktorki z Ghany.
            OK. Nie mają sensu bowiem bez sensu jest racjonalizowanie rasistowskich decyzji Netfliksa. Wiesz dlaczego nie było czarnych aktorów we Władcy Pierścieni? Wiesz? Myślisz, że nie było rasistowskiego hejtu na Jacksona? Był. Wiesz jak sie bronił? Powiedział, że ma umowę z Tolkien Estate które ŚCIŚLE monitorowało OBSADĘ! I patrz na swoje argumenty: film fantasy, kolor skóry nie zmienia sensu fabuły i nie było ANI JEDNEGO czarnego aktora (grali orków). Więc wszystkie Twoje argumenty nadaja się do kosza!
            Netfliks miał wolną rękę od Sapkowskiego i zrobili co chcieli. Blackwashed. I tyle. Ja to krytykuję. Krytykuję wszelką postać rasizmu.

          • bercello

            Jeśli oponent jest mężczyzną to go nazywam mężczyzną, jeśli jest czarny to nazywam go czarnym, jeśli jest rasistą to go nazywam rasistą. Nie ma to nic wspólnego z brakiem szacunku czy poczuciem wyższości. Rasista to nie epitet. Rasista to nazwa pewnego zachowania czy sposobu myślenia. Lewitowanie i czytanie na odległość odnosi się do twojej zdolności bycia 100% pewnym co do czyichś motywów. Praktycznie nikt tego nie potrafi, tak jak lewitować…Tym śmieszniejsza jest twoja 100% pewność motywacji innych ludzi, gdy post wyżej zarzucasz mi że ja jestem 100% pewny czegoś innego (mimo że nie byłem) – to już incepcja odwracania kota ogonem i rżnięcia głupa. Sarkazm nie jest chamstwem, ale rozumiem że nie każdy potrafi to rozróżnić. Chamstwem jest nazywanie kogoś smarkaczem (to już jest epitet) i chamem (skoro zacząłeś to czuję się zwolniony z nie używania epitetów). Oczywiście nie odpowiedziałeś na żadne moje pytanie.
            Nie, Sapkowski nie pisał o białych. Kolor skóry był domyślny dla Polskich czytelników bo tak sobie wyobrażaliśmy ten świat jako że wychowaliśmy się w kraju jednolitym etnicznie. Sapkowski w większości nie wspominał o kolorze skóry bo to było nieistotne dla fabuły książki, tak jak jest nieistotne dla fabuły serialu. Nie obchodzi mnie motywacja Jacksona, nie uważam że dobór całej białej obsady był rasistowski, tak sobie wyobrażał – tak nakręcił. Ludzie którzy się go czepiali byli rasistami albo niezbyt ogarniętymi ludźmi. Tak jak rasistami albo niezbyt rozsądnymi są ci którzy czepiają się czarnej Fringilli. Żaden mój argument nie nadaje się do kosza z powodu że Jackson nie zatrudnił czarnoskórych aktorów do swojego filmu. Nie tak działają argumenty :-). Gdybyś mi pokazał że casting na Fringillę czy Istredda zawierał stwierdzenie że ma być czarno – zbiłbyś jeden z moich argumentów. Gdybyś pokazał mi wypowiedź Sapkowskiego krytykującego zatrudnienie czarnych aktorów i twierdzącego że oni wszyscy powinni być biali – zbiłbyś kolejny. Gdybyś w jakiś sposób wykazał że czarny Istredd narusza kanon czy sprawia że historia książki czy serialu nie ma sensu – another myth busted. A ty mi tu wyjeżdżasz z białym Gandalfem jakby to był jakikolwiek argument :-). Sapkowski nie krytykuje obsady że on to inaczej opisał i ktoś mu niszczy świat. Czarną obsadę krytykują ludzie którzy wyobrażali sobie ten świat z białą skórą bohaterów (tak jak ja) i są rasistami (nie tak jak ja). Nie twierdzę że sam obsady Istredda czy Fringilli nie będę krytykował – być może to są kiepscy aktorzy, ale jest szansa że zagrają dobrze.
            Jeśli do mojej firmy zatrudnią nowego programistę z Ukrainy ja go sobie będę wyobrażał jako Słowianina o bladych lokach a to będzie czarnoskóry Taras Krawczuk. To czy moja krytyka „że ja go sobie nie życzę bo myślałem że będzie biały” jest rasizmem czy nie? Czy zatrudnienie czarnego Tarasa jest blackwashingiem czy może nie? We wszystkich swoich postach „krytykujesz” tylko jeden rodzaj rasizmu. Ten przeciw białym. Wiesz kto krytykuje rasizm tylko jednostronnie? Rasista reprezentujący drugą stronę.

          • bercello

            Jeśli oponent jest mężczyzną to go nazywam mężczyzną, jeśli jest czarny to nazywam go czarnym, jeśli jest rasistą to go nazywam rasistą. Nie ma to nic wspólnego z brakiem szacunku czy poczuciem wyższości. Rasista to nie epitet. Rasista to nazwa pewnego zachowania czy sposobu myślenia. Lewitowanie i czytanie na odległość odnosi się do twojej zdolności bycia 100% pewnym co do czyichś motywów. Praktycznie nikt tego nie potrafi, tak jak lewitować…Tym śmieszniejsza jest twoja 100% pewność motywacji innych ludzi, gdy post wyżej zarzucasz mi że ja jestem 100% pewny czegoś innego (mimo że nie byłem) – to już incepcja odwracania kota ogonem i rżnięcia głupa. Sarkazm nie jest chamstwem, ale rozumiem że nie każdy potrafi to rozróżnić. Chamstwem jest nazywanie kogoś smarkaczem (to już jest epitet) i chamem (skoro zacząłeś to czuję się zwolniony z nie używania epitetów). Oczywiście nie odpowiedziałeś na żadne moje pytanie.
            Nie, Sapkowski nie pisał o białych. Kolor skóry był domyślny dla Polskich czytelników bo tak sobie wyobrażaliśmy ten świat jako że wychowaliśmy się w kraju jednolitym etnicznie. Sapkowski w większości nie wspominał o kolorze skóry bo to było nieistotne dla fabuły książki, tak jak jest nieistotne dla fabuły serialu. Nie obchodzi mnie motywacja Jacksona, nie uważam że dobór całej białej obsady był rasistowski, tak sobie wyobrażał – tak nakręcił. Ludzie którzy się go czepiali byli rasistami albo niezbyt ogarniętymi ludźmi. Tak jak rasistami albo niezbyt rozsądnymi są ci którzy czepiają się czarnej Fringilli. Żaden mój argument nie nadaje się do kosza z powodu że Jackson nie zatrudnił czarnoskórych aktorów do swojego filmu. Nie tak działają argumenty :-). Wprost przeciwnie – historia z włądcą pierścieni, którą byłeś uprzejmy przytoczyć potwierdza zasadność moich argumentów. Pokazuje głupotę rasistów oprotestowujących wybory castingowe. Gdybyś mi pokazał że casting na Fringillę czy Istredda zawierał stwierdzenie że ma być czarno – zbiłbyś jeden z moich argumentów. Gdybyś pokazał mi wypowiedź Sapkowskiego krytykującego zatrudnienie czarnych aktorów i twierdzącego że oni wszyscy powinni być biali – zbiłbyś kolejny. Gdybyś w jakiś sposób wykazał że czarny Istredd narusza kanon czy sprawia że historia książki czy serialu nie ma sensu – another myth busted. Sapkowski nie krytykuje obsady że on to inaczej opisał i ktoś mu niszczy świat. Czarną obsadę krytykują ludzie którzy wyobrażali sobie ten świat z białą skórą bohaterów (tak jak ja) i są rasistami (nie tak jak ja). Nie twierdzę że sam obsady Istredda czy Fringilli nie będę krytykował – być może to są kiepscy aktorzy, ale jest szansa że zagrają dobrze.
            Jeśli do mojej firmy zatrudnią nowego programistę z Ukrainy ja go sobie będę wyobrażał jako Słowianina o bladych lokach a to będzie czarnoskóry Taras Krawczuk. To czy moja krytyka „że ja go sobie nie życzę bo myślałem że będzie biały” jest rasizmem czy nie? Czy zatrudnienie czarnego Tarasa jest blackwashingiem czy może nie? We wszystkich swoich postach „krytykujesz” tylko jeden rodzaj rasizmu. Ten przeciw białym. Wiesz kto krytykuje rasizm tylko jednostronnie? Rasista reprezentujący drugą stronę.

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...