Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » Jakie mamy szanse na legendę z beczki?
Poradniki

Jakie mamy szanse na legendę z beczki?

Jakie mamy szanse na legendę z beczki?

Szukanie odpowiedzi na to pytanie wydaje się nieco pozbawione sensu, ale hasło – jakie mamy szanse na legendę z beczki? – zawsze wzbudza wielkie zainteresowanie. Jak każdy gracz, także i ja zastanawiałem się, czy przy wystarczająco dużej próbie znajdę jakieś wzorce, albo wskazówki co do oczekiwanej zawartości beczek. Do jakich wniosków doszedłem? Zapraszam do materiału!


Panie, całe wozy beczek przywieźli z Wyzimy! Co w nich jest? A kto to może wiedzieć! Sikacz, albo książęce z Toussaint!


Metodologia i podstawowe wyniki

Otworzyłem 338 beczek, z czego w pierwszej turze 200, a następnie w drugiej turze kolejne 138. Nie tańczyłem, nie śpiewałem nie polewałem monitora krwią z upolowanego o północy nietoperza…

Wyniki są zbieżne z testami, które już wcześniej przeprowadzali youtuberzy czy inne portale, ale żeby był porządek, ustalmy:

  • Liczba beczek – 338
  • Liczba kart – 1 690
Rodzaj kartyIlość kart% udziałśrednia
Zwykłe122172,23.61
Rzadkie36021,31.07
Epickie845,00.25
Legendarne251,50.07

Wnioski

  • Co w beczce siedzi?

Niby wszyscy doskonale zdają sobie z tego sprawę, ale słowo wyjaśnienia dla nowych graczy. Beczka daje nam w sumie 5 kart, z czego w pierwszej turze dostajemy 4 różne karty – uwaga, tu również mogą się trafić legendarne, epickie lub rzadkie karty.

Następnie, w drugiej turze wybieramy 1 z 3 kart, te są co najmniej rzadkie, ale również mogą być epickie lub legendarne. Ważne, karty są równe pod względem wartości skrawków, więc nie musicie się martwić, że wybierzecie tańszą kartę przy niszczeniu.

Rozwijając, najbardziej popularnym i najmniej atrakcyjnym dla nas rozwiązaniem jest, gdy dostajemy beczkę 4-1-0-0, oznacza to, że dostaliśmy 4 zwykłe karty i 1 rzadką. Na 338 beczek, taki układ znalazłem w 172, co daje ponad 51%. [ Z-R-E-L ]

  • 59 beczek: 3-2-0-0
  • 35 beczek: 4-0-1-0
  • 25 beczek: 3-1-1-0

…i z ciekawszych:

R E K L A M A
  • 1 beczka: 3-0-1-1
  • 1 beczka: 2-1-1-1
  • 7 beczek: 3-1-0-1
  • 15 beczek: 4-0-0-1

Ciekawi mnie, czy można trafić beczkę, gdzie zawartość kart zwykłych wynosi 0, mi niestety się tak nie udało. Najbliżej byłem z 1 beczką 1-3-1-0.


  • Obalamy mit wartości średniej 

Po pierwsze, chciałbym wyraźnie zaznaczyć, że nie możemy posługiwać się sformułowaniem, średnio kart danego typu na beczkę. I pomimo, że zestawiłem w powyższej tabelce taką wartość, to służy ona jedynie do akademickich rozważań i absolutnie nie może być brana jako podstawa do określanie kiedy i jakie karty wypadną.

To oznacza, że nie możemy interpretować, iż wartość 0,25 dla epickiej karty w powyższej próbie oznacza, że teoretycznie, co 4 beczki powinniśmy dostać 1 kartę epicką. 

Wynika to z tego, że dla każdej otwieranej beczki jest prowadzony odrębny rachunek prawdopodobieństwa, który oblicza wynik decydujący o zawartości danej beczki i nie ma tutaj żadnego wzorca (najprawdopodobniej). Warto zerknąć w oficjalną wypowiedź Pawła Burzy, który wyjaśnia kwestie odkładania beczek na później.

Dlatego, pierwsza legenda wypadła mi przy 14 beczce, ale kolejna już przy 24, a następnie musiałem czekać aż do 64 beczki, aby zdobyć następną legendę.


  • Podsumowanie na miękko

Chcąc podsumować ten test muszę powiedzieć, że nie zauważyłem żadnych znaczących zależności. Niestety. Wszystko leci zgodnie z rachunkiem prawdopodobieństwa, który dla próby 338 beczek wynosił:

  • 72,2% kart zwykłych
  • 21,3% dla kart rzadkich
  • 5% dla kart epickich
  • 1,5% dla kart legendarnych

Czy to oznacza, że ktoś z Was otwierając 5 beczek pod rząd nie może trafić 5 legend? Absolutnie, nie! Jeśli tak wam się przytrafi, to dajcie sobie spokój z Gwintem i lećcie skreślać toto-lotka! Powyższe dane ilustrują, jak wypadała moja próba. To wszystko.

Reasumując, nie odkryłem żadnego schematu i ukrytego kodu! Może Wam się uda! Powodzenia!


Ciekawostki

  • Otwierając kolejne beczki odnosiłem wrażenie, że dobre karty się przyciągają. To znaczy, jeśli trafiłem kartę epicką lub dwie karty rzadkie w pierwszej turze, to w kolejnej beczce prawie na pewno była karta rzadka w pierwszej turze, albo wybierałem spośród kart epickich.
  • Oczywiście, ten scenariusz miał dwa zakończenia, albo pozytywne, które dawało mi, co najmniej 3-2-0-0, albo negatywne, które objawiało się 4-1-0-0 i już wiedziałem, że kilka kolejnych beczek będzie słabych. To czysto intuicyjne rozważania!
  • W 338 beczkach miałem tylko 1 kartę animowaną! D-Bomb!
  • Najczęściej trafiałem Starożytnego Mglaka, Tarczowniczkę, Fringillę i Jeźdźca Gonu.

Warto przeczytać

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja