Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » Ikony Potęgi! [Uzurpator] – Poznaj fabularną biografię gwintowych dowódców!
Ikony Potęgi Publicystyka

Ikony Potęgi! [Uzurpator] – Poznaj fabularną biografię gwintowych dowódców!

Rozpoczynamy drugie okrążenie frakcyjnych zdolności dowódczych! Zgodnie z Waszym wyborem z naszej strony na Facebooku prezentujemy Uzurpatora Cesarstwa Nilfgaardu!


Prolog

Hola hola Wędrowcze! Tak Przyjacielu, do Was mówię. Tak, tak, podejdźcie do Drakoniana. Noo, pięknie, pięknie. Usiądźcie przy ladzie dobry Panie. Drakonian siedzi sam, ruchu nie ma. Gęby nie ma do kogo otworzyć. Co? Piwo? Nie, przyjacielu. Żytnią! Temerską żytnią, na mój koszt! Ja poleje, a Wy posłuchacie bajdurzenia. Drakonian uwielbia bajdurzyć. A w głowie mu teraz nie lada historie! Opowieści o herosach, bohaterach, potężnych dowódcach których twarze widnieją nawet na kartach Gwinta! 

Tak to Przyjacielu, gadajcie skąd was wiatry niosą? Skąd? Co gadacie? No nie burczcie pod nosem, śmiało, głośno. Wrzawa w tej karczmie taka, że waszego jąkania nie słyszę. Aaa… Wy z Creyden. To daleko, daleko na północy. To świetnie się składa! Bo Drakonianowi dziś w głowie historyje o dalekim południu! Tak, Creydeńczyku! Wiecie Wy może, że w Nilfgaardzie, potężnym cesarstwie na południu niegdyś prostak włada? Jaki prostak pytacie? Ciężko orzec. Po dzień dzisiejszy nawet jego imię się nie zachowało. Czasem słychać jedynie przydomek… Uzurpator.


Ikonach Potęgi

Ikony Potęgi to seria artykułów opowiadających o postaciach dowódców którzy reprezentują gracza na gwintowym stole. Niegdyś potężni dowódcy połączeni z równie imponującymi zdolnościami. Dziś jedynie malownicze figury zerkające na pole bitwy z lewego rogu. Większość jest doskonale znana z książek i gier, ale niektórzy są zagadkowi i niemal anonimowi. Nie pominiemy żadnego z nich.

Zobacz pełen katalog serii Ikony Potęgi i zagłęb się w historię swojego ulubionego Dowódcy!

Kolejni dowódcy będą publikowani regularnie w poniedziałki i czwartki! Jeżeli jesteś nowy w uniwersum Wiedźmina, koniecznie śledź nasze artykuły! Jednak i Ty Stary Wyjadaczu zajrzyj, przeczytaj, sprawdź swoją pamięć, a może nawet uzupełnisz swą wiedzę o ikonach Gwinta!

Uwaga! Dalsza część artykułu może zawierać SPOILERY z gry Wiedźmin i książek A. Sapkowskiego!

R E K L A M A

Informacje ogólne

Ikona dowódcy: Uzurpator
Frakcja: Nilfgaard
Kanoniczna zdolność dowódcza: Blokada
Cytat z karty: Czemu urodzenie ma decydować o tym, kto nam przewodzi?

Reakcje na polu bitwy:

  • Pochwała: Hrmph. Coś potrafisz, przyznaję.
  • Niecierpliwość: Nie marnuj mojego czasu.
  • Podziękowanie: Pomogłeś mi, ale nie wyobrażaj sobie zbyt wiele.
  • Pogróżka: N’ess aedragh a me.
  • Przechwałka: Moi ludzie są zawsze gotowi.
  • Pomyłka: Jakie masz szanse przeciw mnie?

Historia zdolności dowódczej:

Pierwszy raz w Gwincie Uzurpator pojawia się w raz z niechlubną aktualizacją Midwinter. Jego umiejętnością było pojawianie się jako szpieg po przeciwnej stronie pola bitwy i tworzenie jednego z trzech do wyboru w sposób losowy dowódców. Ku ogromnemu zaskoczeniu wielu graczy, był jednym z najbardziej grywalnych dowódców (jeśli nie jedynym), którzy dołączyli do gry wraz z ową aktualizacją.

Obecnie po Homecoming, nasz nilfgaardczyk od samego początku blokuje zdolność dowódczą przeciwnika. Znów jako jedna z nielicznych zdolności (jeśli nie jedyna) nie uległ żadnym zmianom podczas kolejnych updatów, nawet dotyczącym dostępnej prowizji .

Zobacz opisy zamieszczone w Drzewku Nagród Dowódcy!

 

 


Biografia

Gdzie o Uzurpatorze mowa

Wzmianki o Uzurpatorze, człowieku z nizin społecznych bądź biednej arystokracji, przewijają się już w książkach Andrzeja Sapkowskiego. Dowiadujemy się tam nieco o jego rządach, metodach którymi zdobył tron i sprzyjających mu poplecznikach.

Kolejno powraca w Gwincie: Wiedźmińskiej Grze Karcianej wraz z Midwinter Update i do dnia dzisiejszego występuje jako postać dowódcy Nilfgaardu.

Rządy Fergusa

Można Fergusa var Emreisa nazwać potężnym władcą. Silnym i stanowczym Imperatorem. Jednak daleko mu było do siły i wpływów swojego ojca Torresa, po którym został w pałacowej fontannie jedynie złoty karp.

Nie od dziś wiadomo, że cesarz, który jest uznawany za słabszego od poprzednika długo cesarzem nie bywa. W prawdzie Fergus robił co mógł by utrzymać lud, arystokrację i granice w ryzach. Za jeden ze znaczniejszych czynów imperatora z całą pewnością można uznać traktat o neutralności zawarty z Kovirem. Niestety, Imperium nie rośnie dzięki traktatom pokojowym, a w skutek agresywnych wojen! W ten oto sposób Cesarstwo Nilfgaardu wegetowało spokojnie przez wiele lat rządów Fergusa var Emreisa.

Nowa nadzieja

Arystokracja Nilfgaardu potrafi porządnie dopiec każdemu władcy, który jej odpowiednio głęboko nie trzyma pod butem. Tego doświadczył sam Fergus. Pazerna szlachta potrzebowała wystarczająco charyzmatycznego, zdolnego i silnego człowieka. Człowieka z nizin. Człowieka, który samym swym pochodzeniem potrafiłby porwać tłumy, zmobilizować biedny, słaby lud i podburzyć go przeciwko obecnemu cesarzowi.

Tak właśnie się stało. Możni nilfgaardzcy odnaleźli osobę odpowiednią i wprowadzili swój plan w życie. Któż był ową ikoną uciśnionych tłumów? Dziś już nie znany z imienia Uzurpator. Człowiek, któremu udało się porwać lud, zniewolić Cesarza var Emreisa i zasiąść w 1233 roku na długie lata na tronie Wielkiego Słońca.

Umocnienie rządów

Uzurpator nie był głupcem. Z jednej strony zdobył tron dzięki kaprysom arystokracji, z drugiej natomiast wiedział, że sam może stracić koronę. Nie od razu zabił Fergusa. Za wszelką cenę pragną uprawomocnienia swej władzy. Długo i okrutnie torturował poprzednika by ten potwierdził jego prawa do tronu. Niestety nie pomogły nawet magiczne sztuczki czarodzieja Braathensa, który na oczach Emreisa przemienił jego syna – Emhyra w kreaturę z głową jeża. Fergus się nie ugiął, a zniecierpliwiony Uzurpator własnoręcznie odebrał mu życie.

To nie był koniec walki o umocnienie rządów Uzurpatora. Nie mógł pozwolić na to by odsunięto go na bok. W każdym mieście nakazał budowę swoich pomników. Każdy miał znać, widzieć i podziwiać jego twarz. Każdy miał wiedzieć, że to właśnie jego obecny władca! Na pochodzenie też znalazł sposób. Historycy w pocie czoła starali się udowodnić, że jest nieślubnym potomkiem cesarza Torresa.

Dzięki tym wszystkim zabiegom mógł twardo trzymać w ryzach arystokrację, religię, a także naukę. Został potężnym, wpływowym władcom, który nie przepuścił najmniejszego choć cienia myśli nie zgodnych z cesarskimi założeniami. W taki oto sposób wygnał z kraju na przykład Vysogotę z Corvo podejrzanego o działania opozycyjne.

Potężny władca

Jednego nie można zarzucić Uzurpatorowi. Tego, że mógłby być słabszy od poprzedników. Wręcz przeciwnie! Za jego rządów Nilfgaard poszerzył swoje granice jak nigdy wcześniej w historii. Sześć lat po zdobyciu tronu, już w 1239 roku stanął zbrojnie pod Ebbing rozpoczynając wojny północne. Wkrótce potem zajął całą przylegającą do Nilfgaardu północ, aż po Nazair i Toussaint.

Nic jednak nie trwa wiecznie. Burzliwa arystokracja znudziła się już krwawymi rządami i nieustającymi wojnami. Gdy syn Fergusa, Emhyr var Emreis, został odczarowany i znów pojawił się na politycznym piedestale szybko pozyskał również wsparcie możnych. Z łatwością usunął z tronu Uzurpatora po dwudziestu czterech latach władzy.

Tak się kończy legenda człowieka z nizin, który w skutek dążenia do władzy stracił głowę, rodzinę, pamięć i swoje imię, gdyż Emhyr był mściwy i nie dopuścił do tego, aby choć jedno słowo w księgach pozostało po zabójcy ojca.


Epilog

No przyjacielu. To by było na tyle. Dopiliście szklaneczkę? Tak? No, tak właśnie Drakonian myślał. Dobra gorzałka kończy się równie szybko co dobra opowieść. Jakbyście tak Wędrowcze ponownie przechodzili koło naszej Karczmy, zajrzyjcie do Drakoniana. Znów historią uraczy. A herosów o których chciałby gadać to mamy na długie, bardzo długie wieczory dostatek.

Co sądzicie o nowej serii artykułów w Naszej Karczmie? Podoba się Wam obecna forma? Podzielcie się opinią w komentarzach!


Prośby Karczmarza

I jak znajdujecie najnowszy wpis w Karczmie? Co japę rozdziawia? Tak, do Ciebie mówię! Podjadłeś? Popiłeś? Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? No! To bardzo dobrze, a teraz bądź tak miły i doceń starania starego Karczmarza dołączając do naszej wesołej kompanii! 

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja