Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » GWINT BETACOMING? Sensacyjne informacje z Kotaku.com! Rozmowa z anonimowym pracownikiem CD Projekt RED!
Publicystyka

GWINT BETACOMING? Sensacyjne informacje z Kotaku.com! Rozmowa z anonimowym pracownikiem CD Projekt RED!

Bomba!

Cóż za informacje z rana! Dzisiaj o godzine 4:37 w serwisie Kotaku.com ukazał się obszerny artykuł zawierający pełną transkrypcję wywiadu z anonimowym pracownikiem CD Projekt RED w którym padają absolutnie niewiarygodne stwierdzenia i deklaracje wobec GWINTA: Wiedźmińskiej Gry Karcianej. Przypomnijmy, że ten sam serwis pod koniec lutego podał informację o tym, że GWINT według dwóch pracowników studia CDPR okazał się „finansową porażką”.

Poniżej znajdziecie treść wywiadu, którą specjalnie dla Was przetłumaczyłem!


Treść wywiadu

  • Jadon Smeier (dalej JS): Witajcie czytelnicy naszego serwisu. Moim i Państwa gościem jest jeden z najbardziej wtajemniczonych we wszystkie sprawy GWINTA: Wiedźmińskiej Gry Karcianej pracowników studia deweloperskiego CD Projekt RED. Po wstępnej rozmowie ustaliłem z moim rozmówcą, że nie będziemy wyjawiać jego personaliów w trosce o jego bezpieczeństwo. Przy oznaczaniu jego wypowiedzi posłużę się więc kryptonimem „V”, skoro jesteśmy w temacie studia, które pracuje nad jedną z najważniejszych gier w historii branży gier wideo, czyli Cyberpunkiem 2077. Zapraszam do wywiadu.
  • JS: V, skoro już sobie co nieco omówiliśmy poza wywiadem, to przejdźmy do rzeczy. Zacznę od kluczowego pytania – dlaczego zdecydowałeś się na taki krok? (rozmowę z JS, przyp. red.)
  • V: To była spontaniczna, ale ważna decyzja. Bardzo długo myślałem nad tym, dlaczego GWINT poszedł tą, a nie inną ścieżką. Długo nie mogłem się pogodzić z tym, że ja jako designer pierwotnego GWINTA (mini-gry z Wiedźmina 3, przyp. red) zostałem odsunięty na boczny tor. Czułem, że gra którą tworzyłem od przysłowiowej kołyski staje się czymś zupełnie innym. Burzliwe zmiany w zespole i ostateczne ogłoszenie projektu Homecoming 12 kwietnia 2018 roku przelało czarę mojej goryczy, choć początkowo łudziłem się, że naprawdę zrobimy ten „powrót do korzeni”. W połowie całego przedsięwzięcia dowiedziałem się, że są to tylko pozory, a tak naprawdę powstaje kolejny potworek, który z Gwintem nie ma za wiele wspólnego. Na szczęście pewne sprawy od lutego 2019 roku się pozmieniały, więc mogę teraz porozmawiać z Tobą o przyszłości GWINTA. Na luzie, z ekscytacją, której brakowało mi od dawna (śmiech).
  • JS: Cóż za szczerość! Może żeby ostudzić emocje czytelników zapytam o obecną sytuację GWINTA – czy rzeczywiście jest tak źle, jak donoszono nam w lutym?
  • V: Jest gorzej. W lutym lead designerzy naszego zespołu zostali wezwani na dywanik w związku z „niewystarczającą jakością” GWINTA, która według szefostwa nie pozwala Gwintowi konkurować ze świetnie rozwijającym się Magiciem czy Hearthstonem i nie daje wystarczających dochodów. Po co utrzymywać coś, co jest nierentowne? Nasz zespół dostał ostatnią szansę na poprawę, którą miała być „Krwawa Klątwa”. Początkowo wszystko szło dobrze – preorder ładnie się sprzedał, zainteresowanie grą trochę wzrosło, lecz jak się okazało, szybko wróciliśmy na ziemię. Gra została wypuszczona z masą błędów, gracze zaczęli wysyłać nam masowo reporty o nie działających jak należy elementach i bugach. Wszystko runęło – GWINT w obecnej formie nie ma już szans na zaistnienie. Lecz jest światełko w tunelu.
  • JS: Jakie? Proszę, opowiedz o tym więcej!
  • V: Oczywiście to, co powiedziałem przed chwilą to tylko telegraficzny skrót realiów, ale one powinny być dla wszystkich już klarowne, więc skupmy się na tym wywołanym przeze mnie światełku w tunelu. No więc, od początku byłem zdania, że grę tworzy się dla graczy, a nie na odwrót. Nasze błędy przez okres minionych 2 lat wynikały z braku słuchania graczy. Ja wręcz nałogowo przeglądam fora i grupy w social mediach dla graczy – od premiery Homecoming w październiku praktycznie na każdym kroku czytam różne posty, które bardzo krytykują GWINTA. Gracze go nie chcą. A wiesz, czego oni naprawdę chcą? Powrotu do BETY. Prawdziwego powrotu do korzeni, a nie tandetnego sloganu! Taka konstruktywna krytyka w postach, która zawiera takie hasła jak „To Gwint jeszcze żyje? xD”, czy „Co to w ogóle jest, g*wno nie gra” albo „po co ci **** z cedepu cokolwiek zmieniali, w becie było lepiej!” utwierdziła mnie w przekonaniu, że naszym największym błędem było całkowite przemodelowanie gry po premierze OBT i Midwinter Update, z którego nie wyciągnęliśmy żadnych wniosków w Homecoming. Przecież takich celnych wypowiedzi należy bezwzględnie słuchać!
  • V: Dlatego chcę w tym momencie ogłosić bardzo ważną wiadomość dla wszystkich PRAWDZIWYCH fanów GWINTA – już niedługo będziecie mogli wrócić do swojej ukochanej gry i znowu doświadczyć takich elementów jak walka o CA, Rój, Pożerka, która zagrywa w R3 po 10 nekkerów z 50 siły czy pogoda, która sprowadzała wszystkie jednostki do 1 siły – ja, nowy szef zespołu GWINTA ogłaszam GWENT BETACOMING!!!
  • JS: Szanowni Czytelnicy, historia dzieje się na naszych oczach! Ale dlaczego zdecydowaliście się na taki krok? Czy GWINTA stać na kolejną zmianę? Co się stanie z zespołem? Kto odejdzie, kto zostanie, kto dołączy? Czy wierzy Pan w tak absurdalny projekt?
  • V: Ależ oczywiście! Jako weteran, który ma wizję GWINTA i który ma obok siebie takich znamienitych ludzi, muszę okazywać entuzjazm, nawet jeśli cały Reddit zacznie się z tego śmiać i nawet jeśli tych 50 graczy, którzy opuścili GWINTA po Homecoming jednak nie wróci do gry po finalizacji projektu.
  • V: Co do zespołu, liczy on obecnie aż 3 osoby – Mnie, innego anonimowego pracownika i Wojciecha Gogolę, który zajmie się balansowaniem rozgrywki. Aha, żeby nie było niedomówień – nie zamierzamy bawić się w przestawianie cyferek czy ograniczanie mechanik, a niech sobie gracze robią rekordy, niech przeciążają serwery, niech się przerzucają szpiegami w nieskończoność, niech talie odchudzają się do zera w dwóch zagraniach – ważne, żeby GWINT powrócił do korzeni! Kończąc myśl, stanowisko Wojtka jest prowizoryczne, innymi słowy po prostu nie istnieje. Ale przecież 3 pracowników w zespole brzmi lepiej niż 2? (śmiech)
  • JS: … Nie spodziewałem się takiego przebiegu tej rozmowy. Czy chciałbyś jeszcze coś dodać? Bo wydaje mi się, że z Twoją szczerością ja nie mam tu nic do roboty! (śmiech)
  • V: Tak chcę coś dodać. Apeluję do Was, Drodzy Weterani w liczbie 50 – jesteście najważniejszą grupą docelową naszego nowego projektu. Już nie będziecie musieli wypisywać toksycznych komentarzy i postów na forach – wystarczy, że 12 kwietnia 2077 roku – bo to jest wstępna data premiery BETACOMING – odpalicie grę i będziecie się cieszyć nowym-starym GWINTEM w pełnej krasie! Czyż to nie wspaniałe? Wreszcie powróci GWINT, którego tak kochaliście! Już nie będziecie musieli używać mema „Kiedyś to było” z małpą w odniesieniu do naszej gry! Poczekajcie jeszcze tylko 58 lat, bo tyle zajmie nam stworzenie serwerów z bulw ziemniaków i przywracanie starych plików z CBT.
  • JS: Dziękuję za tą pasjonującą rozmowę V. Powodzenia dla Ciebie i Twojego zespołu w realizacji projektu!
  • V: Dziękuję i pozdrawiam wszystkich betawunnerów! Pamiętajcie – nie dajcie sobie wmówić, że nie macie racji! Beta ponad wszystko!

Oryginalny artykuł w języku angielskim znajdziecie tutajKLIK!


Prośby Karczmarza

I jak znajdujecie najnowszy wpis w Karczmie? Co japę rozdziawia? Tak, do Ciebie mówię! Podjadłeś? Popiłeś? Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? No! To bardzo dobrze, a teraz bądź tak miły i doceń starania starego Karczmarza dołączając do naszej wesołej kompanii! 

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • VvinsS

    1 kwietnia xD

  • Piotr Kluczyński

    Dałem się nabrać XD

  • Genniuss

    Dobry wkręt, udany.

  • Dybak

    Wkrętka lepsza niż rok temu, aż do komentarzy dałem się nabrać xD

  • Radek Siek

    Nabrałem się! W moje własne urodziny XDD

    • Mateusz Mlody

      Najlepszego. Dużo premek w beczkach

  • MaRIB^

    Niestety z konkurowaniem z hs, czy MtG, to prawda po odejściu z OB. Teraz blado to wygląda. I jest problem z błędami, u konkurencji przy każdym dodatku nie ma takich problemów z opisami i działaniem kart.

  • malix

    Gdzieś tak w połowie zorientowałem się, że mamy dzisiaj prima aprilis 😉

  • nick

    ZAJEBIŚCIE no z 3/4 textu przeczytąłm z wypiekami na twarzy wgl jak napisaliście o Gogolu jako osobie odpowiedzialnej za balans w projekcie to już sikałem ze szcześcia – a tutaj nagle uświadomiłem sobie, że jest prima no qurv… a mogło być tak pięknie

    • malix

      LOL 🙂

  • Misiek808

    I want to believe…

    Podwyżka dla pomysłodawcy 😉

  • Kartofelki_for_Flake

    1 kwietnia i te sprawy – wszystko fajnie, ale znając poziom intelektualny największych krzykaczy (a już szczególnie tych w naszej cebulandii) to nie ogarną żartu i zaraz się znowu pojawią komentarze „hrr drr oddajcie betę”, „zniszczyliście grę” itd.

    • malix

      Dokładnie, taki artykuł to stąpanie po kruchym lodzie jak to mówi Bran… ale doceniam dystans do tego wszystkiego autora jako, ze do niedawna zdaje się był jeszcze po tej ciemnej stronie mocy 😉

      • Piotrek Grucha King

        gwint – zabili go i uciekł

  • Stanisław Korzeb

    Szkoda że to pierwszy kwietnia. Naprawdę tęsknię za tym starym gwintem. W homecoming nie gram.

    • Kartofelki_for_Flake

      Twoja strata ;p

  • S. B.

    Dobre 😀

  • krysu

    Przyznaję do połowy tekstu byłem w stanie uwierzyć, że to ktoś napisał na poważnie 😀

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...