Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » BOOM! Szczegóły pierwszej prezentacji z Homecoming – co pokazano na Challengerze?
Aktualizacje Newsy

BOOM! Szczegóły pierwszej prezentacji z Homecoming – co pokazano na Challengerze?

NO W KOŃCU!

Tym razem obietnica została dotrzymana – pierwsza prezentacja z Homecoming ujrzała oślepiające światło źrenic spragnionych graczy Gwinta! Co nam pokazano na turnieju?

Film z prezentacją HC

  • Ekran mulliganu

  • Pole bitwy (dowódcy z modelem 3d po lewej stronie)

  • Karta Iris von Everec
  • Rewersy frakcyjne

  • Ekran informujący o wyniku między rundami

  • Geralt: Igni

  • Imlerith: Szabas

  • Umiejętności kart Potworów

  • Wygląd kart

  • Ilość wymian na początku gry będzie zależeć od siły umiejętności dowódcy. Jeśli rozpoczynasz grę jako pierwszy, będziesz mógł zrobić dodatkowy mulligan. Ponadto wymienione karty pozostają po prawej stronie i nie lądują od razu do talii przy mulliganie.
  • Między turami będziemy dobierać po trzy karty.
  • Mamy limit 10 kart w ręce – nadmiarowe karty zostają odrzucone.
  • Umiejętności kart będą uzależnione od linii na której je ustawimy.
  • Nie będzie srebrnych kart! Powrót do korzeni!
  • Talie na 30 kart – nie więcej, nie mniej.
  • Będziemy mogli podejrzeć siłę bazową jednostki po wzmocnieniu/zranieniu.
  • Nowe mechaniki – Cooldown i Reach.

Jak Wam się to podoba? Podzielcie się swoim zdaniem w komentarzach! Ja przygotuję swój punkt widzenia w oddzielnym artykule, który powinien pojawić się już jutro! A, i nie zapomnijcie, że czeka nas jeszcze wielki finał Challengera! Wszystkiego o turnieju dowiecie się tutaj!


Prośby Karczmarza

I jak znajdujecie najnowszy wpis w Karczmie? Co japę rozdziawia? Tak, do Ciebie mówię! Podjadłeś? Popiłeś? Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? No! To bardzo dobrze, a teraz bądź tak miły i doceń starania starego Karczmarza dołączając do naszej wesołej kompanii! 

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • Zbieram na diamentowy przycisk

    świetne

  • NightMage

    Hmmm 30 kart, złote i brązowe , 2 brązowe na deck. Witamy GwentStone: Heroes of Witcher :/

    • MaRIB^

      Przynajmniej turnieje będą ciekawsze jak an rękę wypadają brązy niepotrzebne, to już po grze, jak w dzisiejszym turnieju, zmniejszyli losowość, a zwiększyli umiejętność.

      Ogólnie śweitnie

  • Samael

    Nowy Gwint wygląda świetnie! Wszystko co do tej pory usłyszałem i zobaczyłem nastawiają mnie pozytywnie! 🙂

  • kosynier

    Przesłanie jest dość jasne od Redów i takie himilsbachowskie (skadinąd bardzo szacowna postać): fanboye zostają, a reszta którym się hc nie będzie podobać, to wy…lać. No to ja wychodzę.

  • Hiobe

    jak dla mnie w tym momencie kontrast jest za mocny, fajnie że jest mroczniej, ale trochę przesada 😛 za duży przeskok.
    a druga rzecz to jak dla mnie bardzo słabo czytelne są te karty, która złota, która brązowa. Ograniczenia jakie nakładają, nie wiem czy to nie będzie za bardzo blokować różnorodności czy możliwości plus zmiany totalnie kart.. Widzę ze szykuje się dla mnie ten sam szok jaki przeżyłem po rocznej przerwie od closed beta do obecnej wersji i nauka kart od nowa

    • Grenshinimo

      Myślę, że z jedną rzeczą CDPR strzelił sobie w stopę – pokazał pojedynek potwory vs. potwory, gdzie siłą rzeczy board będzie najmroczniejszy. Myślę, że jakby dali potwory vs. scoia, jak zresztą sami zapowiadali, część wątpliwości obecnie poruszanych w ogóle nie miałaby miejsca. Choć przyznam, że w wersji z samymi potworami board staje się mało czytelny, zdecydowanie za dużo szarości.

  • Jan Kozłowski

    Prócz ramek kart wygląda dobrze, i czy dowódca jest tylko modelem 3D nie ma karty która go reprezentuje?

    • Grenshinimo

      Tak dowódca jest modelem 3d. Zapewne przy składaniu talii będzie jako karta. Nie mogę się doczekać interakcji dowódcy z boardem. Immersja KreyGasm

  • LT

    Wygląda epicko, jedyne do czego mogę sje przyczepić to wygląd dowódców, zwłaszcza Ukrytego, nie wygląda najlepiej. No i chciałoby sie zobaczyć trochę więcej :p

  • filo9011

    Trochę szkoda, że ten mroczny filtr nałożyli na wszystkie karty – nie wiem czy przez to nie są one zbyt ciemne i zdecydowanie tracą na szczegółowości…
    Pole bitwy super 🙂 Nawet dwie linie nie bolą.

  • wiesiu

    ramki nie widać koloru karty… 30 kart po max dwa egzemplarze..brak blacklistingu wskazuje na wieksza losowosc, a tego nie chcemy

    • Toxin Symbiont

      Teraz będzie właśnie mniejsza losowość przy wymianie. 2 brązy dają mniejsze prawdopodobieństwo wylosowania czegoś drugi raz, plus to, że wymienione karty nie idą natychmiast do tali, gdzie znów moglibyśmy je dobrać.

      • wiesiu

        hmm no zobaczymy…a pytanie skoro wymienione karty nie ida do tali? to laduja w na cmentarzu czy jak ?

        • Zbieram na diamentowy przycisk

          dopiero po wymianie lądują w tali

  • Grillowana Kiełbasa

    Lepiej nie mogłem sobie tego wyobrazić. No może żeby karty były troche jaśniejsze i kontrast między ramkami złotych i brązowych kart był większy. Ogólnie jestem zadowolony 🙂

  • Granie Z Jajem

    Na pewno pole walki świetne! Co do samej gry poczekam z oceną jak w nią zagram, choć można już ocenić, że będzie to ponowna nauka gwinta 😀

  • petavius

    Żenada. Gra jest nieczytelna (pomijając fakt, że to już zupełnie inna gra). Straciła swój unikatowy klimat i nie wyróżnia się niczym od innych produkcji typu „The Elder’s Scrolls Legends”. Wygląda jak zabawka dla dzieci a nie poważna gra. „Zrobić grę bardziej mroczną” nie znaczy umieścić na cmentarzu wśród nagrobków i kości … Spędziłem w grze około 500 godzin i powiem tyle – na szczęście mam jeszcze Magic The Gathering Arena. Pozdrawiam

    • AnonimowyMocarz

      najpierw zagraj potem oceniaj.A aż taka mroczność pewnie jest tylko w potworach bo np scojatel będzie miało pewnie lasy itd

      • petavius

        A kto z oceniających w innych komentarzach grał ? Nie piszcie „super” puki nie zagracie …

        • TreSo

          Czyli kończysz grę bo gra stała się ,,mroczna” – bo prosili o to praktycznie wszyscy?
          Oceniający raczej nie oceniają gry a wizualną jej stronę bo wiele więcej nie zostało pokazane, btw. jest to tylko plansza potworów, wyglądająca na pewno lepiej niż aktualnie

          • petavius

            Nie chodzi o samą „mroczność” Zobacz jak wygląda „stół” – Leszy i Ukryty wyglądają naprawdę źle. Nie pasują do otoczenia, tak jak cała reszta elementów 3d. Gwint był dla mnie grą poważną coś na kształt szachów, gdzie oprawa graficzna powinna stanowić jedynie dopełnienie i tylko subtelnie wpływać na klimat gry. Teraz jest po prostu „napaciane” 3D – „Ludzikami”, których jakość wykonania i tak pozostawia sporo do życzenia (jakość tekstur). Mroczny klimat o który wszyscy prosili można było uzyskać z tego stołu, który był i przy okazji nie tracić na czytelności rozgrywki. Nie napisałem też, że kończę grę, jakikolwiek otrzyma finalny kształt i tak dam jej szansę, bo rozgrywka się liczy, jednak (tak jak inni tu) wyrażam tylko swoją opinię, nie podoba mi się wizualnie, a co do merytorycznych zmian nie będę się wypowiadał puki nie zagram. Pragnę zaznaczyć jeden fakt, bo widzę nie jest to dla wszystkich zrozumiałe – oceniam tylko nową szatę graficzną – tylko to, co zobaczyłem na prezentacji tak jak inni tutaj, a nie całą grę, której nie widziałem.

          • wojtek1111

            Zgadzam się z Tobą, to co mają zamiar wydać to wielka kiszka. Ja mam na koncie ponad 600 godzin. To co widzę czyli te 3d samo zainspiruje klimat a raczej jego brak w graniu. Ja nie czuję tego 3d wygląda jak jakaś tania strategia przy której mogę spędzić maksymalnie 3godziny. Brak przejrzystości, możliwości skupienia się. Ta nowa gra będzie skierowana do młodszych graczy szukających tej właśnie heartstonowości czyli trochę bezmózgiej dynamiki, zamiast kreatywnego myślenia, o które niby tak CDPR zabiegało.

          • Martinezik

            No nie mogę się powstrzymać!… 😛 „póki”, a nie „puki”

          • Paffcio

            Pozwólmy im może dopracować wszystko, potem oceiajmy. Słabo trochę wytykać coś co może być teraz głęboko „Work in Progress”

  • Maciej Szarecki

    Dla mnie wygląda świetnie. Zobaczymy jak wyjdzie usunięcie sreber ale „lorowo” to dobra decyzja. Wreszcie Keira nie będzie lepsza od Idy 🙂 Największa bolączka z tymi liderami, którzy wyglądą źle, psują generalny odbiór i obciążają lapki. Podoba mi się zmniejszenie średniej liczby punktów chociaż gra bedzie trudniejsza do zbalansowania. Absolutnie nie rozumiem ludzi gadających, że to nie jest już Gwint ( ten z pietnastoma szpiegami w W3, totalnie niebalansowanej CB czy trzech kręgów przywołan w CA?) ale cóż… ich opinia. Jedna rzecz, której nie mogę się doczekać to mieszane stoły. Jeśli redzi nie pójdą na łarwiznę możemy oglądać piękny las scoia zmieniający się na czarne pustkowie potworów 🙂

  • Misiek808

    Nie lubię mieć racji, ale cóż… wygląda, że będzie to jednak półprodukt. Więcej rzeczy poszło do kosza niż się pojawiło. Nie liczę tych plastusiów w postaci liderów czy efektów. Ta, jest „mhrroooczne” i nieczytelnie/nieintuicyjnie. Tyle widzę bez ogrania. A właśnie, co do grania. Więcej uświadczyłem prezentujących niż samej prezentacji. I jeszcze to skrupulatne okrążanie kursorem zbioru kart, co by za dużo nie „leeknąć”. Poza tym to świetna komunikacja ze społecznością dotycząca postępów w pracy nad HC oraz dzięki za film datowany na miniony Opener/ dni poprzedzające Challengera/ wczoraj? A także ten przaśny gag z Maulem. No łał.

    Nie proszę by ze mną dyskutować. Musiałem to napisać. Znam drogę do drzwi :V

    BTW. Pole bitwy Potworów skojarzyło mi się z podwórkową grą w kamień [no… po_prostu_umieram].

    • Toxin Symbiont

      Ja tam przeczytałem każdą umiejętność kart. Wolno poruszali kursorem aby pokazać jak to wygląda. Chciałeś aby to wyglądało jak w grze ? 10 sekund i już po wymianie, bo znasz grę na tyle dobrze, że wiesz jakie karty Ci są potrzebne.

    • LT

      Ale to nigdy nie miał być film skupiający sie na gameplayu, rozwiązaniach czy umiejętnościąch. Od początku była mowa o filmie który pokazuje wygląd wizualny Gwinta xD

  • Mateusz M (matimal)

    Od strony wizualnej stół i karty wyglądają fantastycznie. Jedynie przycisk coina/pass nie podoba mi się, lepszy jest ten z obecnej wersji gry.

  • wojtek1111

    Zupełnie mi się nie podoba. Gwint traci tożsamość jako hybryda gry 2 i 3d. Teraz to kolejne tanie wydanie kopii zagranicznych gier. Animacja 3d całego stołu i zrzyżnanie pomysłów z Heartstona jest żenująca!!!!!!!!!!

    • Hexen

      Gdzie ty tu widzisz coś z HS’a?

      • wojtek1111

        Odejście od kart srebrnych i przejście na 1 złotą i maksymalnie 2 brązowe to nie jest system budowy talii z HS?

        • Zbieram na diamentowy przycisk

          w wiedzminie 3 nie bylo sreber

          • wojtek1111

            Dlatego zrobili coś wyjątkowego i je dodali w tej chwili odchodzą od nich i starają się zrobić z gry przyciemniony szarością klon HS. 30 kart w puli 1x złota 2x brązowa, animowany stół. Zamiast tzw. mroku gore, krwi i knajpianych awantur, dostaliśmy stół z mCdonalda obłożony pluszakami. Gra zostaje chyba kierowana dla PEG 12+

          • Zbieram na diamentowy przycisk

            srebra tak jakby dalej zostaja 😉

        • petavius

          Ciekawe też jak przeliczą skrawki przy wejściu HC. Podobno wszystkie karty które posiadamy zostaną spyłowane, jeśli za srebrne dostaniemy po 200 skrawków a nowe srebrne => złote to dostaniemy 200 a wydamy po 800

          • B1essu

            No nie wydasz po 800, bo stare srebrne karty zachowają swój koszt epika. Nie zauważyłeś że taki Morvudd jest złotym epikiem?

  • chester7vip

    Mam wrażenie, ze gwint zatracił swoją tożsamość. CDP od początku miało swój pomysł i gra wyraźnie różniła się od innych karcianek. Teraz mam wrażenie, że robią wszystko aby swój produkt upodobnić do HS-a. Pytanie tylko czy dzięki temu będzie dla niego konkurencją i wykroi dla siebie kawałek tortu, czy polegnie gdyż gracze nie będą chcieli drugiego HS-a. Oczywiście nie oceniam póki nie pogram, ale te zmiany mnie osobiście nie napawają optymizmem (talia 30 kart, koszt karty, 2 sztuki w decku itp – zupełnie jak konkurencja). Tęsknie za starym gwintem który tak bardzo różnił się od tego co znałem. Może po prostu ludzie nie chcą takich (oryginalnych, innych) produktów (a jak wiemy gra musi na siebie zarabiać) i jedyną opcja jest robienie klonów topowych marek. Oczywiście nie twierdzę, że HS jest zły (sam w niego gram), ale nie oszukujmy się. Nie jest to gra wybitnie skillowa, czy skomplikowana. A taki był (na początku) gwint.

    • Grzegorz Wysakowski

      Sądzą że będzie dzięki temu więcej nowych graczy niestety będą nowi ale starzy mogą odejść nie zdają sobie z tego sprawy. Tak pozatym tak kończą gry których twórcy słuchają się graczy którzy np. nie mogą wbić 10 rangi i że gra za trudna i w ten sposób spłyca się rozgrywkę 🙁

    • kosynier

      Nie będzie już Gwinta, który mimo swoich ułomności (ewidetnych z winy nie radzących sobie z grą twórców) wyróżniał się jednakże w segmencie karcianek niepowtarzalnym stylem, był marką samą w sobie. Upodabnianie się do konkurencji świadczy tylko jednym – o słabości, pójściu na łatwiznę i zatraceniu wspomnianej własnej tożsamości. Była szansa stworzenia gry unikat, poważnej w swoich zasadach, opartej na niepodważalnych kanonach (jak choćby brydż czy wist). Dla dorosłych, ale też i dla młodszych którzy by do tej gry dorastali. A tak, zrobili wszystko aby przyszło przy Gwincie zdziecinnieć. Figurki dowódców i te inne duperele to są dobre, ale co najwyżej dla pegi 12. Przecież to deprecjonuje grę. No chyba, że mentalny target to właśnie ma być teraz taki. Rozbawiło mnie jeszcze odwoływanie się do Gwinta w W3. Przecież to była (no jest jeszcze) gra w karty, grywana po karczmach, zajazdach, spelunkach i na salonach. Niemniej , wszędzie na stole, a to to co pokazali wczoraj to niby jak da się umiejscowić? Wyciąganiem zza pazuchy Leszego wystruganeo z drzewa i stawiania sobie jako maskotki podczas partii Gwinta? Nie liczę też na sensowny gameplay przy takich graficznych heheatrakcjach, to będzie tylko kolejna volta i potem rozpatchliwe próby naprawy.

  • Grzegorz Wysakowski

    Toż to czysty plagiat heartston czyli gó***na obsolutnego. To już nie jest gwint. Mam rozegrne 1100 godzin i teraz uważam że zabijają gwinta od środka.

    • Samael

      Plagiat hearthstona? :d Ciekawe gdzie, w tych szczególikach, jak 30 kart i po dwie brązowe karty? Straszne! :d
      (Nadal masz Gwinta w Wiedźminie, więc…)

    • Samael

      ,,Sądzą że będzie dzięki temu więcej nowych graczy niestety będą nowi ale starzy mogą odejść nie zdają sobie z tego sprawy. Tak pozatym tak kończą gry których twórcy słuchają się graczy którzy np. nie mogą wbić 10 rangi i że gra za trudna i w ten sposób spłyca się rozgrywkę :(”
      Nigdzie nie spotkałem się z z zarzutami że gra jest za trudna. Argument z rangą przypomina mi ,,Ty za młody jesteś, to się nie wypowiadaj!1!”. xd Jeśli o rozgrywce chcesz pogadać, chociaż nie została pokazana, to proszę.
      1. Znaczenie rzędów. Gdzie postawisz jednostkę będzie teraz kluczowe.
      2. Ograniczenie brązów do dwóch sprawi że nie będzie takiej sytuacji że dobierzemy trzy na ręce i nie będziemy wiedzieli co z tym gównem zrobić.
      3. Decydowanie kiedy dana karta ma zadziałać. To brzmi już jak porządna strategia.
      4. Ograniczenie Rng. Nie będzie już takich sytuacji, że np. trebusz zdejmuje idealnie punkcik i pożoga za milion punktów.
      5. Podobno naprawili coina, więc… xd

      W festiwalu losowości w hearthstonie i w jego zupełnie nie poważnym klimacie, nie widzę jak można wstawić znak równości pomiędzy tymi dwoma produkcjami. xd
      (I tak, karcianki sporo czerpią z hearthstona, po to ta gra przetarła szlaki do szerszej publiczności. Zawsze jednak były to szczegóły.)

  • Robert Majer

    Graficzne fajerwerki to na razie dla mnie za mało na powrót do gwinta. Dla mnie klimat na plus, moje wyobrażenie rozgrywki na minus.

  • Jacob z Murivel

    Powiem tak… Efekt łał uzyskany. Ale tylko z początku ponieważ po głębszym zastanowieniu to chyba nie idzie w dobrą stronę 🙁 I pomińmy tutaj kwestie graficznie, choć animacje kart wyglądają naprawdę soczyście to ci dowódcy… Ale przedewszystkim należy spojrzeć na tą grę jako na ogół. Zaczyna mi tu śmierdzieć hearthstonem w nieco innej stylistyce. Do tego wymóg 30 kart z dwoma kopiami, czy to wam coś przypomina? Oj nastały trudne czasy dla gwinta. Nie skazuję tej gry od razu na pożarcie, liczę na to że jednak uda się jej odnieść sukces. Ale gwint do tej pory był dla mnie czymś w rodzaju takich szachów komputerowych, specyficznej gry którą trzeba zrozumieć. Natomiast CDProjekt zdecydował się ściągnąć do tej gry większą liczbę osób, a rozszerzenie marki musiało się równać ze sporymi uproszczeniami. I to właśnie widzimy, jakieś Heros III w wersji z kartami, ci dowódcy idealnie do tego pasują. Mam aktualnie 445 godzin w gwincie i jako, że jest to polska produkcja, to będę ją wspierał dalej, lecz jest jeden szkopuł co do tego wszystkiego. Niech Cedep się zastanowi dobrze bo spora liczba graczy może im po prostu odejść. Nijakie umiejętności jednostek, prawdopodobnie duże RNG, jarmarczna grafika. Ja się pytam komu jest potrzebna grafika w gwincie? Tego typu wizualnia będą jedynie rozpraszać podczas gry. Podczas challengera Brzoza wspomniał o tym, że Tailbot grając w gwinta widzi jedynie cyferki, zapisany algorytm i nie ukrywajmy, tak się powinno grać w gwinta, a dowodem jest poziom który on reprezentuje. A po rozegraniu kilkuset (czy pewnie wcześniej) godzin w tej grze to tak naprawde przecież ta cała oprawa dość szybko sie znudzi. Mógłbym tak jeszcze długo ale niestety czas mnie już goni więc żegnam

    • Samael

      Wiesz z czego słynie Hearthstone? Z Rng (I z dojenia graczy, ale to tu nie ważne). I to coraz bardziej z dodatku na dodatek. Każda kolejna karta jest tak przekombinowana, i tak losowa w swym działaniu że można się długo pośmiać. To o czym wspomniałeś to szczegóły. Nowy gwint obiecuje znaczenie rzędów, mniejsze znaczenie jaką kartę dobierzemy, szersze działanie kart, a co za tym idzie, większa kreatywność w planowaniu. Jeszcze decydowanie kiedy daną kartę uaktywnić? Cudo! Chciałeś byśmy spojrzeli na ogół, to spojrzałem, i ja nie widzę tu hearthstona.

    • TreSo

      Z tego co mówi cdp to raczej celują w zmniejszenie rng bo aktualny stan gry to syf, dobrze komentował obecny stan gry gogol na twitchu gdzie gry w 75% były zależne a) od matchupu b) od doboru kart c) przewidywaniu co przeciwnik ma na ręce mówili również że jak typ z 4k mmr dostanie dobrą rękę to nie powinien mieć problemu z ograniem takiego tailbota i coś w tym jest bo aktualnie rng>skill. Kto widział pojedynek Alexa ? 2 gry gold/per game dostał i 2 wpierdole ofc.. Co do wizualnej strony to dla wyjadaczy to ot powiew świeżości, ale dla nowego gracza raczej zwiększona szansa że właśnie ona go jakotakim klimatem przyciągnie.

    • Grenshinimo

      Osobiście już trochę męczy mnie ciągłe porównywanie do HS. Wiem jedna z najbardziej popularnych karcianek, ale ileż można. Rozgrywki jeszcze prawie w ogóle nie pokazali, ale już teraz mogę ręczyć głową, że RNG w Gwincie będzie tyle co na lekarstwo. Oczywiście pewnej dozy RNG nie pozbędziemy się z żadnej karcianki, zawsze będzie taki a nie inny dobór kart, takie a nie inne działanie co poniekórych z nich. Ale już po tym co zaprezentowali widać, że odrabiają lekcję. Zwiększają liczbę kart do 30, zmniejszają liczbę brązów z 3 do 2, ale ten muligan – zwiększają liczbę kart do wymiany do 5! Przecież to połowa startowej ręki. Jeżeli zaproponują porządny mechanizm rozgrywki – a tylko o to się martwię patrząc w ile czasu robią tę grę (chodzi o HC) – to myślę, że do HS nie będzie porównania. Już zostawiam to, że graficznie HS przy Gwincie HC wygląda gorzej niż kolorowanka mojego 3 letniego synka 🙂

  • Szymon Fijoł

    Uh…niby wygląda fajnie i głupio tak mówić bez wypróbowywania tego ale…chyba wolę stary wygląd, karczemna atmosfera bardziej do mnie przemawia

  • S. B.

    Uważam, że modele 3d dowódców wyglądają jak z jakiejś taniej gierki tj. brzydko. I ogólnie za dużo tego 3 D. Wygląda to mało czytelnie.

  • Grumsh

    Ogólnie wrażenie bardzo pozytywne jednak boję się tego, że ten filmik miał być pokazany na Openie, a jest na Challengerze. Pokazali tylko stół jednej frakcji, kilka kart bez całej rozgrywki (tak jak np prezentowali arenę kiedy pokazywali dobór kart i później cały jeden mecz) i 2 efekty (zadawanie obrażeń i wchodzenie z leczeniem na stół). Coś mi się wydaje, że jeżeli wyjdzie w tym roku to dopiero na gwiazdkę a nie w październiku.

  • KFR

    Mi (też;) zmiany BARDZO się podobają:DD
    BTW: Nie kumam o co ludką biega z „podobieństwem” do HS… Równie dobrze (a chyba nawet bardziej) można mówić o podobieństwie do Shadowversa (3D plansza) albo ESL (dwa rzędy:P). Poza tym podobieństwo jest oczywiste – jest to gra karciana LUL xDDD A jak niby ma wyglądać elektroniczna gra karciana w 2018, co??!;)
    Złotka mogły by być wyraźniej zaznaczone. A tak to dla mnie petarda!:)

  • Janusz Michalew

    hehehe ale mroczny ten homecoming, jakie straszne to drzewo i szkieleciki na ziemi, strach grać 😉
    tragedia

  • Stary Wąż

    A co to bunt na pokładzie! Ludzie za darmo gracie!
    A może zostawić starego Gwinta a nowy jak Już musi to niech będzie.

  • Robert Majer

    Sporo tych komentarzy, biorąc pod uwagę, że prezentacja dotyczyła w zasadzie tylko elementów graficznych (+ szczątkowe umiejki kart bez demonstracji ich działania). Mi modele 3D dowódców nie przeszkadzają. Równie dobrze zamiast kart, mogłoby być wszystko w 3D. Wyglądałoby jeszcze bardziej jak bitwa, ale chyba nie o to w tej grze chodzi. Jedyne co na razie ma znaczenie, to że jest mrocznej, bo na razie trochę zbyt cukierkowo, to na plus.
    Póki nie ma gameplaya, nie ma sensu lamentować, czy się podniecać. Nadal możemy bazować tylko na swoim wyobrażeniu gry, a mnie te 2 rzędy na razie nie przekonują. Skok na rynek mobilny dla mnie nie jest wart zj…nia gwinta, ale to decyzja CDPR. Mam nadzieję, choć nikłą, miło się zaskoczyć. Czekam…

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...