Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » Weterani Skellige – alternatywa dla Osłabiania!
Crach an Craite Skellige Talie

Weterani Skellige – alternatywa dla Osłabiania!

Weterani mają się dobrze!

Weterani, mimo, iż zatracili dawną tożsamość po nerfach i zmianach w klanie Tuirseach nadal nadają się do gry na dobrym poziomie. Powiedzmy sobie jednak szczerze – gdyby nie tak silna karta jak Treser i combo z Odnową (dzięki któremu możemy mieć na ręce Tresera za nawet 12 punktów + 11 z misia) to ta talia nie miałaby racji bytu. Przedstawiam Wam najbardziej optymalny build talii z Weteranami!


Waleczni Weterani


Oś talii

Wielkiej filozofii nie ma – punkty, punkty, punkty. Ulepszamy nasze jednostki, odchudzamy talię, wykorzystujemy goldy do kontroli i ciśniemy rywala. Proste, czyż nie?


Karty

Złote:

  • Crach an Craite – lider idealnie pasujący do zamysłu tej talii. Jest on gwarantem zagrania jednego z trzech Weteranów, przy okazji ulepsza go. To daje nam możliwość wskrzeszenia jednego silniejszego Weterana.
  • Koral – bardzo uniwersalna. Pozwala pozbyć się potencjalnie niebezpiecznej karty lub po prostu potrafi zrobić bardzo duże punkty zamieniając w Figurkę często jednostkę z dwucyfrową siłą po stronie przeciwnika.
  • Birna Bran – ulepsza się dzięki zagrywaniu naszych Skelligijskich Weteranów, a co za tym idzie sama w sobie potrafi dojść do bardzo dużych ilości punktowych. Dodatkowo zagrywa Skelligijski Sztorm, co na dłuższą rundę robi nam kolejne punkty, często bardzo duże.
  • Vesemir: Mentor – karta typowo pod wyciągnięcie z decku Mandragory. Razem z Płotką zrobi nam 10 punktów dodatkowo wyciągając wspomnianą wyżej kartę zniszczy przeciwnikowi kluczową jednostkę (Calveit/Nekker).
  • Triss: Telekineza – jedna z najnowszych kart, która zagościła w wielu taliach. Świetnie spisuję się i tutaj, pozwala zagrać nam dodatkowy Rekonesans, albo inne brązowe karty specjalne z decku przeciwnika.

Srebrne:

  • Krzyż Alzura – podobnie jak nasz lider, pozwala dokopać nam się do Skelligijskiego Weterana. W późniejszej fazie gry, gdy wszyscy Weterani zostali zagrani też jest bardzo użyteczny – potrafi wyjąć i tak bardzo mocną kartę.
  • Odnowa – jedna z podstawowych kart frakcyjnych, gra w prawie każdym archetypie, ma miejsce i tutaj. Zagrywając ją we Włóczniczkę lub Tresera potrafi zrobić horrendalne punkty.
  • Mandragora – jesteśmy w stanie ją wyciągnąć Vesemirem. Pozwala pozbyć się kluczowej jednostki przeciwnika (Nekker/Calveit/D’ao). Jest również bardzo dobrą odpowiedzią na bardzo dużą wzmocnioną jednostkę lub po prostu jest w stanie zrobić bardzo dużo punktów lecząc naszą jednostkę lub ulepszając cel pod wskrzeszenie.
  • Płotka – jedna z kart, która wydawać może się dziwna w tej talii. Ma swoje zastosowanie, odchudza nasz deck lecz ja testowałem kilka zamienników za tę kartę. Jeśli nie boisz się Aglais, polecam zamienić Płotkę na Runę, co spowoduję alternatywę dla Mandragory z umiejętności Vesemira.
  • Sigrdrifa – podstawa Skellige. Dzięki niej możemy zagrać kolejnego ulepszającego Weterana, możemy wskrzesić Włóczniczkę, która wyciągnie nam kolejną silną kartę z talii lub najzwyczajniej możemy wskrzesić Tresera.
  • Udalryk – od zawsze szpieg był jedną z najważniejszych srebrnych kart w decku i w tym przypadku jest użyteczny. Dobrze zagrany potrafi odwrócić losy gry.

Brązowe:

  • Skelligijski Weteran – główny silnik decku. Właśnie ta karta powoduje, że nasze karty stają się mocniejsze.
  • Treser Tuirseach – jednostka ulepszająca się dzięki umiejętności wyżej opisanych Weteranów. Potrafi zrobić bardzo duże punkty jak na brązową jednostkę, dodatkowo jest Żołnierzem co pozwala na jej wskrzeszanie.
  • Łowca Tuirseach – podobnie jak Treser, po skorzystaniu z ulepszeń Weteranów staję się bardzo silną jednostką. Dzięki jej umiejętności jesteśmy w stanie zniszczyć kilka kart przeciwnika. Podobnie jak „władcę miśków„, możemy go wskrzesić lub przy pomocy Włóczniczki zagrać kolejny jego egzemplarz z talii.
  • Włóczniczka Heymaey – klasyczny tutor do skrócenia talii i zagrania ulepszonej jednostki. Przy dobrze rozegranej grze na ostatnią rundę jest elementem comba (o którym wspominałem przy karcie Odnowy).
  • Kapłanka Freyi – karta pozwalająca nam wskrzesić bardzo silne brązowe jednostki.
  • Rekonesans – często przydaję się kiedy mamy słabą rękę startową. Daje nam szansę wyciągnięcia Tresera lub Łowczego. Dodatkowo idealnie pasuję do zdolności Triss.

Rozgrywka:

Muligan:

Na start nie potrzebujemy wskrzeszeń (ewentualnie można pokusić się o zatrzymanie jednej Kapłanki). Oczywiście odrzucamy również Płotkę jeśli z nią gramy. Staramy się mieć na ręce przynajmniej jednego Skelligijskiego Weterana(chyba, że nie mamy Krzyża, wtedy warto zostawić sobie dwóch). Warto zostawiać sobie Włóczniczki jeśli wiemy, że będą w stanie wyciągnąć nam z talii Treserów lub Łowców. W zależności z czym przyszło nam się mierzyć warto zostawić Koral, Mandragorę lub Vesemira.


Runda 1

To czas na wyciąganie naszych ulepszających Weteranów. Jeśli mamy możliwość w pierwszy trzech ruchach zagrywamy trzech Skelligijskich Weteranów (warto jednak najpierw zagrać Tresera, zabić go Włóczniczką i przywrócić na rękę Odnową – dzięki temu będzie się ulepszał), chyba, że sytuacja na stole wymaga szybkiego pozbycia się jakiejś karty. W takim wypadku możemy wystartować z Koral lub Łowców, jeśli będą w stanie pozbyć się zagrożenia. Gramy do czasu aż uznamy, że dalej nie warto. Pamiętamy jednak, że nasza talia opiera się w pewnym stopniu o cmentarz dlatego nie polecam drypassować.


Runda 2

Jeśli udało nam się wygrać pierwszą rundę w tej możemy suszyć przeciwnika. Gramy tak długo aż widzimy tego sens. Pamiętajcie – to my robimy duże punkty jednym zagraniem i często chcemy doprowadzić do sytuacji 1-1 w kartach na ostatnią rundę(oczywiście wszystko zależy na co gramy i co zostało nam w talii). Jeśli przegraliśmy pierwszą rundę gramy tak, aby nie zejść karty w dół bo jest to zawsze niemiłe i niebezpieczne.


Runda 3

Nie musi być ona za długa. Często staramy się wręcz aby była ona jak najkrótsza bo to my potrafimy zrobić duże punkty w jednym posunięciu. Wyjątkiem są decki opierające się na Sklepie/Ciri:Novie czy innych tego typu kartach (chyba, że wymusiliśmy ich zagranie w pierwszych rundach). Wskrzeszenia i potężny Treser z Odnowy powinny zrobić robotę.

R E K L A M A

Plusy i minusy

Plusy:

  • Możliwość wygrania z prawie każdą talią,
  • Możliwość wyciągnięcia kolosalnych punktów,
  • Miła odskocznia od innych archetypów.

Minusy:

  • Mała różnorodność punktowa, bolą nas wszystkie Pożogi w karty z 11 siły,
  • Karty oddziałujące na nasz cmentarz (Klucznik/Ozzrel czy Medyk z Vicovaro),

Koniec sezonu już jutro – jak tam Wasza ranga? Powodzenia dla wszystkich „tryhardów”, którzy walczą o topkę w pocie czoła!


Prośby Karczmarza

I jak znajdujecie najnowszy wpis w Karczmie? Co japę rozdziawia? Tak, do Ciebie mówię! Podjadłeś? Popiłeś? Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? No! To bardzo dobrze, a teraz bądź tak miły i doceń starania starego Karczmarza dołączając do naszej wesołej kompanii! 

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • Łukasz Kapuściński

    Chyba mój ulubiony archetyp zaraz po discardzie 😀 W artykule pojawiają się błędy ortograficzne – chociażby w opisie Weteranów. „Powoduje”, a nie „powoduję” 😀 Jeszcze gdzieś jest podobna literowka, ale już jej wypatrzyć nie potrafię. Artykuł jak zawsze przyjemny i merytoryczny, pozdrawiam :>

    • MaRIB^

      https://www.ortograf.pl/

      Jedynie przecinki i nie spójność w zdaniach.

      • Łukasz Kapuściński

        Gdyby tak było, to tekst nie został by poprawiony :v No i nie mogę się powstrzymać… niespójnosć* 😀

        • MaRIB^

          Specjalnie dałem ci marchewkę, abyś się pożywił. Wytykasz autorowi błędy ortograficzne, a następnie piszesz, że to literówki.

          • Łukasz Kapuściński

            Wytykam błędy? Co jest złego w poprawieniu błędów w artykule? :v Wydaje mi się, że lepiej, aby artykuł był poprawnie napisany. Korekta to nic złego 😡

          • MaRIB^

            Nic złego, ale napiszę jeszcze raz, że chodzi mi o wytykanie nieistniejących błędów ortograficznych.

          • Mateusz Byliński

            Spokojnie Panowie, nie kłóćcie się. Dzięki komentarzom, które nadmieniają błędy jest mi i innym redaktorom znacznie łatwiej i szybciej reagować na nie. Czasami nawet podczas korekty tekstu coś się oku wymsknie i dzięki takim komentarzom możemy usuwać ortografię, literówki itp. Jestem wdzięczny za takie zwracanie uwagi i zachęcam innych, aby też dawali znać jak widzą jakiegoś babola 😉

          • Łukasz Kapuściński

            Cytując Foltesta – „No… I tak trzymać!” B)

          • MaRIB^

            Nie pisałem, aby nie poprawiał, tylko nie pisał o błędach, których nie było. Przeanalizujcie rozmowę od początku. Już nie wracam do tego wątku.

          • Łukasz Kapuściński

            To nieporozumienie, bo błąd był, z tym, że jest już poprawiony. Eh… no cóż, pozdrawiam 😛

          • MaRIB^

            pozdro

  • Mirek Rozyn

    Deck fajny grałem podobnym, dobiłem do 18 poziomu bez problemu, zamiast Vesemira dałem kaganiec i nie płotka a atrapa. Atrapa pozwoliła mi zrezygnować z jednej kapłanki i wstawić piorun alzura na Imlerith: Sabat. Wyższy poziom już zrobiłem na ostatni decku Talbota z miskami i berserkerami

  • Strzelec Bartek

    Ja dobiłem jedynie mizerną 18 range bo przez arene nie chcę mi się grać rankedy. Ale w Sezonie Elfa przycisnę w końcu 🙂

  • Dariusz Rogulski

    Zrobiłem wczoraj 15 rangę budżetowym osłabianiem ale gram od niewiele ponad tygodnia i na więcej nie starczyło czasu. Zastanawiam się teraz na co przeznaczyć skrawki jeżeli chodzi o craft złotych kart. czy pójść w nowa frakcję np Nilfgaard, czy ulepszyć Skellige i grać np. talią podaną powyżej. Pozdrawiam.

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...