Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » Triumf Tailbota na GWENT Challenger #3 – krótkie podsumowanie turnieju!
Esport

Triumf Tailbota na GWENT Challenger #3 – krótkie podsumowanie turnieju!

Polak wygrywa GWENT Challenger!

Po ekscytującym turnieju przyszedł czas na podsumowanie! Na wstępie napiszę, że trzeci Challenger był – przynajmniej moim zdaniem – najlepszym, profesjonalnym turniejem Gwinta, jaki do tej pory oglądałem. Zapraszam!

Wszystkie talie uczestników znajdziecie tutaj!

Układ końcowy turnieju:


Najlepsze zagrania/sytuacje

Freddy i jego nieprawdopodobne szczęście – najpierw jego Dragoon rzucił buffa na Hattoriego, który mógł wskrzesić Oficera Vrihedd, a ten zamienił martwego Najemnika na Ciri: Erupcję Mocy…


Nie wystarczyło mu to jednak do zwycięstwa – chain Sigrdrifa -> Skjall -> Maruder okazał się silniejszy!


SuperJJ i jego ogromny missplay (a może błąd klienta jak niektórzy mówią?), po którym gra została powtórzona za zgodą Huyahanachana, który – jak widać po porównaniu jakości kart w ręce obu graczy – miał tę grę w kieszeni.

R E K L A M A


Jak to mówią – wyliczone! Cmel jako jedyny z czwórki wyeliminowanych w ćwierćfinałach zgarnia zwycięstwo!


Adzikov i jego perfekcyjna analiza sytuacji – docisnął R2 do końca i opłaciło mu się to!


Gra z topdecku nigdy nie jest przyjemna… Przekonał się o tym Tailbot.


Tancerz Ostrzy czasami także przegrywa gry, co niestety przytrafiło się Adzikovi 🙁


Potężny Henselt od Freddiego!


Ostatnia akcja, jaką dla Was przygotowałem – będzie to większy fragment gry numer 5 między Adzikovem a Freddym. Po prostu tą grę musicie zobaczyć – prawdziwy rollercoaster, od złej sytuacji Freddiego do jego nieprawdopodobnego szczęścia z doborem wtasowanego Ronvida, co odmieniło całkowicie ten mecz. Kosmos!


Podsumowanie

Jak wypowiedziałem się na wstępie – najlepszy pod względem poziomu gry profesjonalny turniej, jaki do tej pory miałem przyjemność oglądać. Pod względem otoczki i organizacji samo wydarzenie wypadło nieco gorzej od Challengera #2, ale mimo wszystko trzeba powiedzieć jedno – Czerwoni pod względem całego przygotowania turniejów naprawdę nie mają większej konkurencji. Pomysł z przygotowaniem historii pierścienia to strzał w 10, turniejowy bard już stał się ikoną Challengera, a cosplayerzy wznieśli się na wyżyny kreatywności, organizując różne śmieszne akcje, budujące karczemny klimat.

Co do skilla graczy – tutaj naprawdę nie trzeba wiele tłumaczyć i przedstawiać – na turnieju doskonale było widać, jaki poziom prezentują zawodnicy. Było także trochę missplayów, ale ogólny poziom turnieju uznać należy za bardzo, bardzo wysoki, szczególnie na płaszczyźnie tak zwanej „gry poza grą”, czyli analiz, kalkulacji i passów.

Odnośnie talii – mało znany deck hybrydowy Freddiego wygrał aż dwie gry, zaś z drugiej strony wariacja kontrolnej Eithne z handbuffem nie wygrała ani jednej gry Cmelowi (a grał nią aż 3 razy!!!). Fenomenalnie wypadł Henselt i Bran, a Tailbot, wybierając Dagona dla swojego pożerania pokazał, że taka zmiana potrafi znacznie zwiększyć szansę tej talii w matchupie z Henseltem. Bardzo miernie na turnieju wypadł za to niesławny Coin Abuse Swarm z Brouverem, głównie z powodu nieskutecznej Aglais i mało fortunnych doborów graczy pilotujących go na turnieju.

Jak spisali się Polacy? Ich występ można uznać za wyśmienity – Damian ‚Tailbot” Kaźmierczak odniósł wspaniałe zwycięstwo nad Freddym w wielkim finale (który w grze numer 4 mógł czuć się zdenerwowany dobraniem samych Harpii między drugą a trzecią rundą – naprawili ten mulligan czy nie?), zaś Andrzej „Adzikov” Bal zanotował dobry wynik, zgarniając zwycięstwo w pięciu grach i odpadł dopiero w półfinale.

Cóż, to koniec wielkich emocji związanych z GWENT Challenger #3! Kolejny większy turniej już w maju – będzie to GWENT Open! Pełny harmonogram znajdziecie na stronie GWENT Masters!

Zapis polskiej transmisji – KLIK

Zapis angielskiej transmisji – KLIK

Już niedługo pojawi się także kompilacja śmiesznych i najlepszych momentów z turnieju od Pijanego Rycerza 🙂


Prośby Karczmarza

I jak znajdujecie najnowszy wpis w Karczmie? Co japę rozdziawia? Tak, do Ciebie mówię! Podjadłeś? Popiłeś? Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? No! To bardzo dobrze, a teraz bądź tak miły i doceń starania starego Karczmarza dołączając do naszej wesołej kompanii! 

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • bc bfds

    muligan jest nadal zepsuty ,a redzi w ostatnim patchu zmniejszyli tylko prawdopodobieństwo .Mam nadzieje ,że z homecoming unicestwią każde RNG w tej grze i w końcu to bedzie gra taktyczna

    • Toxin Symbiont

      Jak chcesz unicestwić każde RNG ? Chcesz by na początku rundy zamiast losowych kart sam sobie możesz wybrać co chcesz dostać ? W każdej grze karcianej jest zawsze RNG tego się nie da zmienić.

      • bc bfds

        Może nie da się całkiem ale większość się da coin ,muligan ,karty typu nowicjusz, rekon ,najemnik, szpiedzy(oprócz scoija i potworów) i wiele innych by wyciągały 2 różne karty, kolejne to karty wyciągające inne losowe karty+ karty rng jak niebieski elf i nadzorca ,do tego mogli by dać więcej muliganu 1 lub 2. Ja chce grać w gre taktyczną a nie kto lepiej dobierze lub wygra coina

        • Zaiker107

          „Ja chce grać w gre taktyczną a nie kto lepiej dobierze lub wygra coina” . O ile coina rozumiem to dobieranie kart to integralna część każdej kanciarki i skoro Tobie to przeszkadza to chyba najwyższy czas zmienić typ gier. Polecam szachy tam nie ma RNG

        • wojtek1111

          Takie miauczenie mnie rozwala: „bo ja tak chcę, tak ma być i basta”. Jak się nie podoba znajdziesz wiele innych gier, np: szachy gdzie nie wystąpi problem rng.

    • halberger

      Nie przepadam za RNG, ale jest on poniekąd konieczny. Aktualnie mamy kilka 100% pewnych zagrań i nie poprawia to rozgrywki. Sabat – jak nie masz kontry, to na pewno przegrasz. Brouver + Barclay + Tasak + Yaevinn – gwarantowane punkty+removal lub gwarantowany szpieg i kombinacje te podejrzanie często się udają. I teraz wyobraź sobie, że cała gra tak wygląda. Taktyka miałaby miejsce przy układaniu talii, bo potem na stole to już tylko pasjans i albo miałeś techy na przeciwnika albo nie, albo wyplułeś więcej punktów albo się nie udało. I nie da się, przynajmniej na razie, ztechować na wszystkie ewentualności.

      Dochodzi do paradoksu, gdy w świecie bez RNG na stole, grą rządziłby losowy dobór jaką talią akurat zagra przeciwnik. Do tego nowi gracze, bez najlepszych kart w kolekcji, byliby na z góry straconej pozycji, a chyba nie chodzi o ich zniechęcanie. Tak jak RNG czasem przegrywa mi mecze, tak w innych sytuacjach ratuje absolutnie beznadziejne sytuacje. Wkurza, gdy przegrywam przez głupi pech, ale w szerszej perspektywie jak jest bardziej nieprzewidywalnie, to jest ciekawiej.

      Naprawa powinna iść raczej w kierunku ucywilizowania RNG, żeby nie dostawać na ręce startowej np. 3 wskrzeszaczy, Płotki i Dekretu + 3 złote karty + 3 karty tego rodzaju, że jedna wyciąga resztę z talii. Albo żeby nie wyciągać dwóch Tancerzy Ostrza z Rekonesansu, jak na ostatnim turnieju. Albo masz talię, która się sama odcedza i ryzykujesz takie kwiatki z doborem, albo nie odcedza i ryzykujesz, że nie dotrzesz do najważniejszych zagrań. Tak czy tak – słabo.

      Druga sprawa, to zrobienie żeby była większa ilość grywalnych talii, poprzez sprawienie, że karty „bezużyteczne” przestaną być takimi.

  • krysu

    Niech ktoś mi wytłumaczy bo może nie rozumiem mechaniki gry albo żartu, dlaczego w artykule piszemy że JJ się pomylił. Mamy jego widok i pokazane jak wybiera dobrze swoją płotkę i agenta z cmentarza przeciwnika, potem pierwszy bug wizualny pokazuje że karta zwróciła do talii 3 karty zamiast 2, po czym okazuje się że zwróciła 2 ale na odwrót (z widoku chińczyka tym razem widać) co byłoby drugim bugiem.

    • Mateusz Byliński

      Tylko że on był na red coinie i to co jego było zaznaczone na czerwono, a to co hanachana na niebiesko.

    • Granie Z Jajem

      To był jego błąd. To co zaznaczył wtasowane zostało do talii.
      Wnerwiające, że przez SWÓJ błąd zrobił taką aferę jakby go gra oszukała…
      Dobrze, że tutaj sprawdziło się powiedzenie „oliwa sprawiedliwa” :D:D
      Mam nadzieje, że takich gości będzie coraz mniej w grze…

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...