Karczma na Discordzie Dołącz do grupy Gwint Polska
Strona główna » Skellige – Topornicy!
Crach an Craite Skellige Talie

Skellige – Topornicy!

Skellige Topornicy

Przedstawiamy kolejną talię, która znajduje się w obecnej mecie i choć nie jest to najsilniejszy setup, to można go spotkać podczas wędrówki po rankingu. Talię opisał Grzonu, a autorem jest SadFury.

Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną!

Czytaj artykuły od Hen Ichaer!


Skellige Topornicy | Sad Fury


Oś talii

Jeśli chodzi o samą talię, to decki oparte na topornikach towarzyszą nam od zamkniętej bety i niezmiennie opierają się na tym samym, czyli wygenerowaniu jak największej ilości punktów przy użyciu toporników przy jednoczesnym obijaniu przeciwnika.

Ten archetyp świetnie sprawdza się przeciwko deckom posiadającym małą kontrolę stołu jak np. pożerka. Radzi sobie natomiast dużo gorzej przeciwko kontrolnym deckom takim jak kontrolny Radowid czy też kontrolne Scoia’tael.


Karty

Złote

  • Yennefer: Klątwy – świetna karta, która wywiera ogromną presję na przeciwniku. Często zmusza ona przeciwnika do szybkiego pasowania, ponieważ granie przeciwko niej długiej rundy jest bardzo ciężkie i wymaga mnóstwa wprawy.
  • Koral – jedna z najpopularniejszych złotych kart Skellige w aktualnej mecie, w której często w jednym rzędzie ustawione jest wiele jednostek. Bardzo silny finisher.
  • Avallac’h – bardzo ważna karta, która pozwala nam dobrać 2 karty, co w sytuacji kiedy brakuje nam kluczowych kart może bardzo pomóc. Dodatkowym plusem jest to, że potencjalnie wydłuża rozgrywkę, a dla tego decku im dłuższa pierwsza i ostatnia runda, tym lepiej.
  • Ragh Nar Roog – bardzo silna karta, która tak jak Yennefer: klątwy wywiera ogromną presję na przeciwniku zmuszając go albo do ustawiania jednostek w jednym rzędzie albo do otrzymywania dużej ilości obrażeń co turę. Obie te sytuacje długofalowo działają na naszą korzyść.

Srebrne

  • Lugos Siny – karta, która może potencjalnie wygenerować bardzo wiele punktów, lecz trzeba rozważnie jej używać, bo czasem możemy bardziej sobie nią zaszkodzić niż pomóc (Gremista może zamienić wieloryba w niedźwiedzia, Vilgefortz może go spalić i zagrać dodatkową kartę).
  • Operator – karta, którą też trzeba zagrywać bardzo rozważnie – nie polecam w mirrorze. Jeśli nie mamy jej na ręce startowej, wyciągamy ją Crachem. Tworzy nam zwykle dodatkowego topornika czy też czasem kapłankę. Dodatkowo wydłuża rozgrywkę.
  • Sigrdrifa – chyba oczywisty wybór, toporników mamy w decku 3-4, więc każde wskrzeszenie jest na wagę złota. Posiadamy też w decku parę srebrnych kart wartych wskrzeszenia (Lugos Siny, Ocvist).
  • Ocvist – karta, która także wywiera silną presję na przeciwniku – albo szybko pasuje, albo ma jak go zabić/zablokować, albo musi się liczyć ze stratą karty przewagi. Dodatkowo jego odpalenie przy kilku topornikach na stole, to zwykle ponad 50 punktów, przy mocno rozbudowanym stole przeciwnika.
  • Skelligijski Sztorm – silna karta pogodowa, bije jednocześnie 3 jednostki razem o 5 pkt i generuje dodatkowe punkty topornikom.
  • Udalryk – szpieg. Karta przewagi, zwłaszcza po wygranej pierwszej rundzie jest zawsze przydatna.

Brązowe

  • Topornicy klanu Tuirseach – pierwszoplanowe postaci w naszym przedstawieniu. Absolutny trzon naszej talii. Każde osłabienie jednostki przeciwnika, to dodatkowy punkt dla topornika.
  • Tarczowniczki klanu Drummond – poza generowaniem 15 pkt siły, oczyszczają talie i dodatkowo generują punkty na Topornikach.
  • Kapłanki Freyi – to bez czego większość talii Skellige nie istnieje, czyli wskrzeszanie. Pozwalają nam zagrać ponownie Toporników.
  • Ulewny deszcz – pogoda, która obija do 5 jednostek pod warunkiem, że posiadają taką samą siłę. Świetnie współgra z Yennefer, która tę siłę wyrównuje.
  • Trzęsienie ziemi Stammelforda – karta, która sama może zrobić do 16 pkt jednocześnie pozwala na zabicie tokenów. Potencjalnie może też spowodować, że wszelkie bufy z gromu, rogu dowódcy nie osiągną maksimum mocy. Oczywiście tak jak większość kart w tym decku buffuje naszych toporników.
  • Rozdarcie – karta świetna z tego samego względu co Koral – dużo jednostek w rzędzie przeciwnika = dużo punktów na naszą korzyść.

Zamienniki

  • Ragh Nar Roog – Susza, Uzdrowienie, Yennefer
  • Skelligijski Sztorm – Białe zimno
  • Lugos Siny – Myrgtabrakke, Donar an Hindar

Rozgrywka

Mulligan

Na ręce chcemy mieć:

R E K L A M A
  • 1x Tarczowniczka
  • 1-2 Toporników (3 często powoduje, że mamy co buffować, ale nie mamy czym)
  • maksymalnie jedną kapłankę.

Reszta zależy od matchupu i preferencji. Zwykle nie warto trzymać Ragh Nar Roog, jeśli nie mamy innych pogód, ponieważ chcemy najpierw wycisnąć od przeciwnika czyste nieba zanim rzucimy złotą pogodę.

Jeśli nie mamy Toporników na ręku a mamy Avallac’ha warto odrzucić wszystkie Tarczowniczki, ponieważ będziemy chcieli użyć szybko Avallac’ha, aby spróbować dobrać Toporników, A nie chcemy przy tym dociągnąć nadmiarowej Tarczowniczki.

Jeśli jednak zostaliśmy bez Toporników, z Tarczowniczkami i Avallac’hem, to najpierw czyścimy deck z Tarczowniczek, a dopiero później rzucamy Avallac’ha.

Runda 1

Bardzo chcemy ją wygrać, ale musimy uważać żeby nie dać się wycisnąć do ostatniej karty, bo w trzeciej rundzie będzie nam bardzo ciężko.

Jeśli mamy Operatora na ręku, to zaczynamy od niego, aby skopiować Topornika, jeśli nie, używamy lidera, aby go wyciągnąć. Następnie staramy się przygotować pole pod Toporników (np. rzucamy Yennefer: Klątwy / pogodę), a dopiero później samych Toporników, ponieważ dzięki takiej kolejności w pierwszej turze po rzuceniu Topornika od razu będzie on zbuffowany, co czyni go trudniejszym do zabicia. Pasujemy, kiedy uznamy, że mamy już wystarczającą przewagę lub kiedy nie widzimy realnej szansy na wygraną pierwszej rundy.

Runda 2

Jeśli wygraliśmy pierwszą rundę, to zwykle od razu pasujemy lub rzucamy szpiega i pasujemy. Jeśli natomiast przegraliśmy, staramy się zrobić szybko jak najwięcej punktów, aby zniechęcić przeciwnika do wyciskania nas lub rzucamy Ocvista, aby przeciwnik bał się utraty przewagi kart.

Runda 3

Powtarzamy schemat z rundy pierwszej, czyli rzucamy najpierw coś obijającego, a dopiero potem Toporników/Kapłanki.


Prośby Karczmarza

Jeśli lubisz czytać artykuły i informacje na Gwint24.pl to proszę daj temu wyraz i polub nas na FB oraz daj subskrypcję portalu – ikonka dzwonka w prawym, dolnym rogu – lub akceptacja informacji o wysyłaniu powiadomień na przeglądarkę, gdy dodamy coś nowego!

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • Strzelec Bartek

    Topornicy-czyli zbiór kart które nikt nie gra w innych taliach.

  • Mateusz Byliński

    Trochę dużo powtórzeń wyrazowych w opisie.

    • Grzonu

      Też miałem takie odczucie kiedy to pisałem zwłaszcza jeśli chodzi o „topornik” lecz niestety nie byłem w stanie znaleźć dla nich innych określeń a nie chciałem używać zamiennie „topornik” / „axeman” bo to też nie o to chodzi, czy przekombinować z jakimiś określeniami które brzmiałyby bardziej śmiesznie niż merytorycznie.

  • Janusz Stefko

    Nie rozumiem tylko dlaczego nie Harald Chromy na liderze?
    Jedyny powód jaki mógłbym znaleźć to że widząc rundę z Chromym wiem że gram na toporki i za wszelką cenę chcę wylosować mardroeme dwimeryt itp. ale poza tym – to wymarzony dowódca pod tą strategię
    oczywiście – moim skromnym zdaniem 😉

    • Janusz Stefko

      OK, on wyciąga operatora który klonuje topornika – nie było pytania. Doczytałem to w talii: „Swim’s Millige (4400+ MMR)” – wygląda kozacko – Guter dziwi ale jak przeczytać opis – to ma sens 🙂
      http://www.gwentdb.com/decks/27577-swims-millige-4400-mmr

  • Iwona Szymańska

    nijak mają się do kart północy te buffują się tylko przy pogodzie nijak mają się do klonowanych kart Północy czy klonowania kart potworów mglaki czy mróz totalnie słabe te nie posiadają żadnej umiejętności marna tarcza i zaraz rowalana przez graczy, nie klonuje się sama tylko potrzebuje srebrnej karty do sklonowania marnej 1 sztuki

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...