Karczma na Discordzie
Strona główna » Rozmowa z duofanel, jedynym Polakiem, który zakwalifikował się na turniej Gwinta podczas Gamescom 2017!
Newsy Turnieje

Rozmowa z duofanel, jedynym Polakiem, który zakwalifikował się na turniej Gwinta podczas Gamescom 2017!

Oficjalny turniej Gwinta na Gamescom 2017

To już drugi, oficjalny turniej, który jest organizowany przez Czerwonych. Tym razem naprzeciw siebie stanie ośmiu zawodników, z czego siedmiu to gracze, którzy zajęli miejsca 1-7 w globalnym rankingu, a ósmym zawodnikiem będzie zdobywca dzikiej karty, wyłoniony w dodatkowych eliminacjach. Pula nagród wynosi 25 tys. dolarów.

Tym bardziej, miło mi wam przedstawić jedynego Polaka, który dostał się do turnieju z pozycji Top4, poznajcie – Maciej „duofanel” Janik!


Kim jest duofanel?

To inaczej Maciej Janik, który we wszelkiej maści grach znany jest właśnie jako duofanel. Ma 25 lat, pochodzi z Oświęcimia i studiuje w Warszawie. Przez ostatnie lata głównie zwiedzał świat grając w kolorowe kartoniki ze smokami i wróżkami szerzej znanymi jako Magic The Gathering!

Karczmarz – Dostałeś się do kolejnego, oficjalnego turnieju Gwinta z pozycji top4. Jakie to uczucie?

  • Duofanel – Oczywiście, świetne ;-). Dla mnie osobiście porównywalne do wygrania PTQ. Okupione dużą ilością nerwów i ogromną dumą na końcu.

Takie osiągnięcie oznacza, że to nie jest twój pierwszy raz z karciankami. Jakie masz doświadczenia?

  • W sumie to ostatnie kilka lat karcianki stanowią główny punkt w moim życiu. Byłem semi- profesjonalnym graczem w MTG. Udało mi się nawet osiągnąć Gold Pro status, zagrać na 10 Pro Tourach i 2 razy na drużynowych mistrzostwach świata. Do tego mam za sobą mnóstwo mniejszych zagranych i często zakończonych jakimiś sukcesami turniejów. Na zakończenie tego „chwalipięctwa”, w 2015 byłem mistrzem Polski, a teraz muszę uznawać wyższość Grzegorza „Urlicha” Kowalskiego. Do tego grałem praktycznie we wszystkie inne karcianki, jakie oferuje internet, czasami z jakimiś tam osiągnieciami; top 100 finishami etc.

Czy doświadczenia z MtG przekładają się na poziom umiejętności w Gwincie?

R E K L A M A
  • Powiedziałbym raczej, że procentują ogólnie wyrobione umiejętności z innych gier. W młodości chodziłem do sportowej klasy o profilu brydżowym i sądzę, że dała mi ona solidne podstawy, które później udało się rozwijać i osiągać sukcesy w grach logicznych.

Co było najtrudniejsze, żeby znaleźć się w top7? Ile w tym było jeszcze zabawy, a ile jednak zwyczajnego grindu?

  • Zależy co, kogo bawi. Lubię wygrywać i grind czasem nie jest dla mnie problemem. Tym bardziej, że nie rozegrałem szczególnie dużo gier w Gwinta i jest to dla mnie dalej dobra zabawa. Na walkę o kwalifikację znalazłem czas dopiero w niedzielę popołudniu i po spadnięciu do 4250 miejsca moją ukochaną pożerką, zmieniłem deck na polecony przez Ikealyou – discard skellige. Po niecałych 3 godzinach byłem już Grand Masterem. Następnie, we wtorek w nocy udało mi się wbić 36 miejsce i już w samą środę od południa zrobiłem 9-1-1, tym samym zajmując 4 miejsce. Później mogłem już spokojnie kampić przez ostatnią godzinę.

Kampiąc nie bałeś się, że ktoś cie przeskoczy? Nie chciałeś podejmować dodatkowego ryzyka rozpoczynając kolejne mecze?

  • Została godzina do cuta, a tylko ósmy gracz był w zasięgu dwóch gier, aby wbić do top 7. Także po tym, jak mając 7 miejsce wygrałem kolejną grę i przeskoczyłem na 4, to czułem się już w miarę pewnie i było na 99% pewne że nie wylecę z topa.

Jak oceniasz z perspektywy doświadczonego zawodnika obecny stan Gwinta?

  • Meta wydaje się zdrowa. Pogoda jest wreszcie sensownym elementem gry a nie definiuje jej. Według mnie, gra mechanicznie jest w świetnej kondycji i czekam na nowe karty. O innych aspektach raczej się nie wypowiem, bo się na nich aż tak dobrze nie znam.

Z ciekawości, najlepsi zawsze grają tym co jest w mecie (przy okazji sami ją kreują), czy można grać na najwyższym poziomie swoją ulubioną talią? Bez oglądania się na metę?

  • Generalnie w karciankach zawsze trzeba brać pod uwagę metagame i odpowiednio się techować. Czasem trzeba się pogodzić z tym, że nasz ulubiony deck może się danego dnia nie nadawać do gry. Gwint oferuje szeroki wachlarz możliwości skutecznego odpowiadania na dominujące strategie i uważam to za największą siłę i dowód przemyślanego designu gry.

Podaj top3 najważniejsze wskazówki, które pozwalają na skuteczną grę w Gwinta.

  • „Poznał 3 proste tricki – inni gracze go nienawidzą”? To byłoby za proste. Na początek konieczne jest zrozumienie mechanik gry. Następnie rzeczywista znajomość wszystkich kart. Później pozostaje poznanie swojej talii i tego jak powinno się nią rozgrywać dany matchup.

W takim razie, podaj największe grzechy graczy, które prowadzą do porażek!

  • Tutaj nie mam pomysłu na jakieś chwytliwe slogany. Błędy jakie obserwuję u siebie i innych często wynikają z niepoprawnych obliczeń, braku skupienia. Powtórzę się; listę ściągniętą z neta trzeba zrozumieć, jej budowę, synergię, działanie. To często jest pomijane. Gwint w pierwszej kolejności wymaga od gracza nauki pewnych schematów gry, strategii. Jeśli to się opanuje trzeba szukać sposobów, aby je łamać i wychodzić poza nie.

Grasz z trackerami, czy bez? Jakie masz podejście do tego tematu?

  • Gram bez, bo jego zainstalowanie przerosło moje możliwości. Wyznaję zasadę, że należy sobie jak najbardziej utrudniać życie podczas codziennego grania, aby później na turniejach nie być zaskoczonym. Dzięki temu, znaczną część gier zapamiętuję i nie jest on wówczas potrzebny. Oczywiście, nie mam nic przeciwko używaniu ich w codziennej grze.

Twoja ulubiona frakcja to?

  • Najskuteczniejsza w meta, choć mam słabość do Pożerki.

Jakimi taliami wbiłeś top4?


Top 3 decki obecnej mety to?

  • Discard Skellige, Dagon i Krasnale.

Czego najbardziej się obawiasz w nadchodzącym turnieju?

Zrobienia 0-3 😉 A bardziej poważnie; niczego się specjalnie nie obawiam. To nowe doświadczenie i mój pierwszy turniej w Gwinta. Oczywiście miło byłoby wygrać i mam nadzieje, że się to uda. Jednak to karcianka – potrzeba będzie solidnego przygotowania, które oczywiście planuję i trochę highrollowania.


Highrollowania?

  • Pozytywnych rzutów na rng i dobierania.

Przy okazji jak wspomniałeś, jak oceniasz poziom RNG w Gwincie?

  • Jest na akceptowalnym poziomie czasami BTM (Czarne Zwierciadło Bekkera) zaburzy statystykę i ukradnie gry albo harpia spadnie w szczęśliwy rząd, ale ogólnie nie jest zbyt wysoki. Jego wpływ nie jest zbyt wysoki nie licząc coin flipa na początku gry.


Czy zobaczymy cię na kolejnym Gwent Challenger? Chcesz wiązać się zawodowo z Gwintem?

  • Zobaczymy. Można powiedzieć, że w pewnym sensie przechodzę na emeryturę magicową. Przebranżowienie się na Gwinta byłoby świetne. Szczególnie, że gra mi się niesamowicie podoba i chętnie włączyłbym się w jej rozwój. Intensywnie czekam na informacje o limited, które mam nadzieje jest w planach, gdyż jest to moja ulubiona część karcianek.

Czego mam ci życzyć i co chciałbyś powiedzieć naszym czytelnikom?

  • Trzymajcie kciuki za dobrą grę na Gamescomie 😉

Prośby Karczmarza

Jeśli lubisz czytać artykuły i informacje na Gwint24.pl to proszę daj temu wyraz i polub nas na FB oraz daj subskrypcję portalu – ikonka dzwonka w prawym, dolnym rogu – lub akceptacja informacji o wysyłaniu powiadomień na przeglądarkę, gdy dodamy coś nowego!

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • TeXeR

    No czyli typowy polaczek talie z internetu 0 oryginalnosci i spuszczanie sie nad jego skillem a przepraszam nad skillem autora talii ktora gra 90% Gwinta

    • Maciej Szarecki

      Najlepiej nie grać na turnieju i trzymać się w top 10k grając przesuwaniem.

      • Miłosz Czestkowski

        Najlepiej, żeby było zabronione granie takich samym kart w taliach albo usunąć gwentdb i zakazać streamowania i robienia filmów z gwinta :v

  • Jan Kowalski

    Krasnale metą? WAT?

    • MC

      Na wysokich rangach duzo ludzi gra krasnalami z dobrym rezultatem

      • Jan Kowalski

        Koral, Igni, bomba, pożoga, zdefiniuj „wysokie rangi”

        • Metryl

          Top 1000. Koral – krasnale w różnych rzędach; bomba – nie ma w mecie; pożoga – tylko 1 krasnal umiera, to samo Igni.

      • Maciej Szarecki

        Ja do 19/20 rangi widziałem krasnale max 4 razy

  • Piotr Popielewicz

    Cytując: „Na walkę o kwalifikację znalazłem czas dopiero w niedzielę popołudniu i po spadnięciu do 4250 miejsca moją ukochaną pożerką, zmieniłem deck na polecony przez Ikealyou – discard skellige. Po niecałych 3 godzinach byłem już Grand Masterem. Następnie, we wtorek w nocy udało mi się wbić 36 miejsce i już w samą środę od południa zrobiłem 9-1-1, tym samym zajmując 4 miejsce. Później mogłem już spokojnie kampić przez ostatnią godzinę.” No, to niezły miszcz. Deckiem z neta takie rzeczy, o panie! Nie wiadomo czy się śmiać, czy płakać. 😀

Discord Gwint24

memy.gwint24.pl

Memy

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...