Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » Potwory na Zemście
Dagon Potwory Talie

Potwory na Zemście

Mściwe Potwory

Dagon po długim odwyku od wielkiej gry pomalutku zyskuje na popularności. Dzisiaj przedstawię talię z jego udziałem opartą na Zemście!

Deczek naprawdę pozytywnie mnie zaskoczył – takie rzadko spotykane na ladderze karty jak Zgnilec czy Archespor naprawdę mają spory potencjał. Autorem talii jest trancenergy. Ja wprowadziłem w niej tylko kosmetyczne zmiany pasujące pod moje preferencje.

Przypominam, że już niedługo nadchodzi nowy sezon, a wraz z nim wyczekiwana aktualizacja balansująca rozgrywkę! Tutaj znajdziecie felieton mojego autorstwa w którym postanowiłem przewidzieć skutki zmian w szpiegach dobierających, zaś zmiany jakie wejdą w życie macie rozpisane w tym tekście!

Wczoraj na Gwint24 pojawiła się ponadto inna talia dla Potworów i ciekawy felieton Dżinna o podejściu graczy do Gwinta. Zapraszam!


Zemsta!


Oś talii

Talia jest banalnie prosta do grania – wykorzystujemy nasze kreaturki do wywierania presji, a małe zagrania (D’ao) przeplatamy dużymi tempo playami (Gryf w D’ao, Cyklop w Zgnilca).

W decku nie zabrakło też nieco Mgły i Mglaków, których dawno nie widziano. Dodatkowa presja nadal w cenie!

R E K L A M A

Naszym finisherem jest tutaj karta ze złą sławą – Ciri: Erupcja Mocy. Ta karta jest w tym momencie niesamowita – zmienia średnią talię w dobrą i wszystkie archetypy niemające wystarczającego power levelu z niej korzystają.


Karty

Złote

  • Dagon – ma tylko jedno zadanie – przywołać Mgłę, która będzie gryzła wrogów (Co? Ale jak to? Przecież Mgła nie ma kłów do gryzienia?) i odcedzi nas z 1 Mglaczka.
  • Duch Lasu – leszy to jest leszy – jak wejdzie, to wywoła zamieszanie. Dodatkowe Zagrożenie i odchudzenie z Mglaka to jego cel numer 1, do którego został wręcz stworzony. Zamienniki: Jeśli wolicie grać Aeromantę to polecam zamienić Ducha za Kuchtę: Rytuał (mi się nie sprawdzała, ale „rez” 2 Żywiołaków czy Archesporów wydaje się dość mocny) lub Geralta Igni .
  • Ge’els – artysta kom… tfu, malarz i członek Dzikiego Gonu to genialny tutor. Współgra z Przerazą czy Ropuchem. Zagrywa odpowiednią na dany moment kartę złotą lub srebrną, a drugą topdeckuje (ustawia na szczycie talii, jeśli macie trudności ze zrozumieniem niektórych określeń to tutaj znajdziecie ich lwią część wytłumaczoną!)
  • Ciri: Erupcja Mocy – zaraz będzie jeszcze silniejsza (choć paradoksalnie słabsza o 3 punkty), ale to melodia przyszłości. Jej funkcji dokładnie tłumaczyć nie sposób – po prostu 25 punktów w jednym zagraniu.
  • Kaganiec – odszedł w cień, ale nadal się sprawdza. Idealne zapełnienie 4 gold slotu. Zawsze znajdzie dla siebie wyśmienity cel. Morkvargi i Nekkery nadal gdzieniegdzie grasują!

Srebrne

  • Przeraza – CA + zaciąga niemilca we Mgłę/fałszuje Geralta Igni.
  • Krąg Przywołań – metowa karta, za 2 dni już nie będzie mogła się szczycić swą popularnością – będziecie ją mogli po tym okresie wymienić. Zamienniki: Aeromanta (źródło Mgły).
  • Rozkaz Wymarszu – wyciąga nam Panią Trollicę lub Oszluzga. Flex karta stabilizująca build.
  • Trollica – ze Zgnilcem potrafi zrobić miazgę (mnóstwo talii z mety stackuje 1 linię). Z D’ao wchodzi za znośne punkty, w Archespora nie warto jej grać.
  • Królewicz Ropuch – zapychacz, Aeromanta nie sprawdzał mi się jakoś super (tak naprawdę to Kuchta: Rytuał mnie zawiodła i zamieniłem ją na Ducha, a to z kolei sprawiło, że Druid stał się tutaj zbędny) więc wybrałem jego. Combi się z Ge’elsem, a Cyklop czy „waniliowy” Zgnilec to dla niego pyszny posiłek. Oczyści naszą rękę świeżym drawem.
  • Widmo – do szybkiego wyciągania Archespora na początku meczu. Żywiołak lub Zgnilec to także dobry cel do przyzwania z talii.

Brązowe

  • Archespor – presja, presja, synergia z resztą kart i jeszcze raz presja. Mobilniejsze i bardziej upierdliwe od Trebuszetów z Królestw Północy. Czasami ten strzał za 4 z deadthwisha potrafi wyratować sytuację.
  • Zgnilec – waniliowy, ale raczej niesmaczny (chociaż Barbegazi są innego zdania…). Ma synergię z Cyklopem czy Trollicą. Idealny do punishowania za przeładowywanie linii jednostkami przez oponenta.
  • D’ao – kolejne zagranie za małą liczbę punktów. Żywiołak ma jednak ogromną synergię z Gryfem czy Barbegazi, co rekompensuje słabe tempo, jakie(go) (nie) narzuca.
  • Gryf – silna jednostka aktywująca umiejętność Zemsty naszych potworków.
  • Cyklop – to samo co Gryf, ale ma więcej siły bazowej (11) i potrafi z ciał zniszczonych sojuszników formować wielkie pociski, którymi miota we wrogów. Removal jak to removal, przyda się zawsze.
  • Mglak – po tym jak przestał być taki wszędobylski wypadł gdzieś w czeluście niegrywalności, ale w tym decku o dziwo jednak znalazło się miejsce na aż 2 sztuki tej karty. Odchudza talię i wspiera wejście Ducha Lasu lub naszego herosa na planszę.
  • Barbegazi – 6 punktów na następną rundę brzmi słodko. Możliwość aktywacji Zemsty sojusznika to już fontanna słodkości! Dodatkowo warto wiedzieć, że robaczek posili się upierdliwymi Emisariuszami , Pułapkami Zapalającymi ( Traper ) czy Krowimi Truchłami ( Krowopulta ) – wspaniałe narzędzie utylizujące.
  • Oszluzg – thin talii i dostęp do jednostek poprzez operowanie wokół własnego cmentarza. Najlepszy tutor dla Potworów w tym momencie.

Rozgrywka

Mulligan

Wymieniamy karty według własnych potrzeb – uważamy tylko na w połowie pustego Ge’elsa, puste Widmo i Trollicę (warto dla niej odrzucić Zgnilca do talii). Poszukać warto szczególnie Archesporów – pasywnych jednostek do ostrzeliwania pozycji wroga.


Runda 1

Gramy swoje, ale uwaga na przegrany coinflip i zagrywanie low tempo playi (D’ao, Zgnilec) – może się to skończyć dobrą okazją do passu dla opozycyjnego gracza.

Na początku zawsze należy pamiętać o ustawieniu sobie Archesporów! To ważne, bo czym dalej w mecz tym nasze kwiatuszki tracą na sile.

Presja z Archesporów, Mgły i odpowiednie wykorzystywanie synergii naszych jednostek (szczególnie Trollica w Zgnilca potrafi zrobić z dupy jesień średniowiecza przeciwnikowi!) powinno bezstresowo zapewnić nam połówkę korony. Wygrać 1 rundę raczej należy, ale dla 2 kart przewagi lub więcej warto pokusić się o naduszenie monety (pass).


Runda 2

Ogólnie na rundę numer 2 powinniśmy mieć spokojnie większe carryover (Barbegazi), ale to nie powód, żeby od razu insta passować. Nasze synergie z Zemstą zostały już pewnie wyczerpane w 1 odsłonie – warto więc na ostatnią rundę powymieniać się kartami z rywalem. Jeśli coś pójdzie nie tak to możemy mieć jednak problem, a strata karty może zaboleć. Jeśli nie czujecie się pewnie to spasujcie dla CA, ale w sytuacji tej talii zawsze niemal lepiej jest grać rundę 2.

Wyrzucamy się więc z resztek i wymieniamy nasze karty z przeciwnikiem – im lepsze „trejdy” zrobimy tym lepiej dla nas. Przerazę i Krąg polecam mieć zawsze w gotowości!

Nie należy dopuścić do sytuacji w której rywal wyciśnie nas z Cirki – wtedy jest praktycznie po meczu. Ropuch jest niezły na krótką rundę, ale to nadal może być za mało do zwycięstwa.

Przeciwnika doimy zawsze do 1 – 2 kart (Krasnale można doić nawet do czysta).


Runda 3

Ciri + jakaś przyzwoita jednostka i wygrywamy mecz. Uwaga na  Schirru, Pożogę i Igni!


Plusy i Minusy

Plusy

  1. Archetyp Zemsty w końcu ma dedykowaną dla siebie talię.
  2. Dagona każdy kocha i uwielbia, więc radość z jego powrotu do świata żywych pewnie Was cieszy, nie?

Minusy

  1. Zagrania za 6 czy 8 z ręki tylko z asystą Archesporów i Mgły są akceptowalne – w innym przypadku bardzo nam szkodzą.
  2. Zbyt duża wartość Ciri dla całokształtu talii.

Zemsta to dobra talia do pogrania dla odstresowania się na koniec sezonu. Jak tam Wasze poczynania na ladderze? To był dla Was dobry sezon, czy jeden z gorszych? Siadajcie do stolików, Beletrystyk Was wysłucha!


Prośby Karczmarza

I jak znajdujecie najnowszy wpis w Karczmie? Co japę rozdziawia? Tak, do Ciebie mówię! Podjadłeś? Popiłeś? Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? No! To bardzo dobrze, a teraz bądź tak miły i doceń starania starego Karczmarza dołączając do naszej wesołej kompanii! 

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • OlaF2700

    Za Kaganiec Kuchta: Rytuał

  • orango orangon

    sezon najgorszy w mojej historii nie dość że miałem mało czasu to meta była straszna tak więc tylko 12 ranga

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...