Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » Pierwsze wrażenia z gry po świątecznej aktualizacji. Subiektywnie
Aktualizacje

Pierwsze wrażenia z gry po świątecznej aktualizacji. Subiektywnie

Największa aktualizacja w historii Gwinta?

Wczoraj weszła na serwery live najnowsza aktualizacja. Po kilku godzinach gry, czas na pierwsze wrażenia z nowej rzeczywistości w Gwincie.

Szczerze mówiąc nie wiem, czy wejście w OBT nie było większą zmianą, ale z pewnością Świąteczna Aktualizacja to ogromna rewolucja. Tak też była zapowiadana i w ten sposób budowano hype train. Poziom emocji faktycznie był ekstremalny. I jestem przekonany, że nie tylko po stronie graczy.

Na 100% Redzi byli doprowadzeni do wrzenia i chcieli jak najszybciej wprowadzić Świąteczną Aktualizację do gry, co w moim przekonaniu, było nienajlepszym rozwiązaniem. Jak mawia klasyk, pośpiech jest wskazany przy łapaniu pcheł.


Pierwszy skurcz żołądka

Jestem entuzjastą Gwinta, co nie znaczy, że hura-optymistą. Dlatego po pierwszym szoku wywołanym liczbą zmian i nowych kart, przyszło otrzeźwienie i ocena pozbawiona emocji. Zaznaczę, że absolutnie nie podejmuję wątku zmiany mechanik, kart i meta. 

To jest temat na inny artykuł, a osobiście zdążyłem się przyzwyczaić, że gra zmienia się przy każdej dużej aktualizacji. I na moje, to jest dobry kierunek. Przynajmniej jest szansa na zmiany i granie innymi kartami, ponieważ archetypy pozostają bez zmian, a dochodzą nowe mechaniki, które trzeba odkryć.

Przykładowo, ile musieliśmy czekać na granie Iris? Ona – jak pamiętam, od samego początku dokładnie tak samo działała. Zatem, nie o taliach i mechanikach będzie.

R E K L A M A

Pośpiech jest złym doradcą

Zestaw uwag podzieliłem na dwie grupy: osobiste i globalne. Zacznijmy od globalnych, które dotykają wszystkich.

  • Błędne tłumaczenia i opisy kart w języku polskim. Tak, wiem – zawsze tak było, ale czas do cholery zmienić złe nawyki! To wprowadza graczy w błąd przy tworzeniu kart za skrawki, bo nagle się okazuje, że karta działa zupełnie inaczej i jest bezużyteczna w danym momencie. Nie każdy wie, że należy szukać prawidłowych opisów w wersji angielskiej.
  • Rewolucja w grze przed końcem sezonu! Nikt nie ma prawa zmieniać zasad toczącej się gry w jej trakcie. Fajnie, że ta zasada obowiązywała, gdy chodziło o Gwent Challengera, dużo mniej fajnie, gdy dotyczy tylko setek tysięcy graczy na całym świecie… To pogrzebało szansę na wbicie rang wielu graczom i choć potrafię sobie wyobrazić hasło – „Dajmy graczom fun na święta!” – to w wielu przypadkach stworzono im piekło.
  • Brak innowacyjności i rezygnacja z unikalnego stylu deck buildera. Żeby było jasne, połączenie tworzenia kart i deck buildera to mega temat, o który prosiliśmy już wiele miesięcy temu. Jednak skopiowanie rozwiązania z Hearthstone dotyczącego prezentacji talii, uważam za słabe i niszczące cechę charakterystyczną dla Gwinta. Pomijając, że jest nieczytelne, bo przyzwyczajono nas do bardzo przejrzystego układu kart na stole, to jeszcze nie jest pomysłem CDPR. Szkoda. 
  • Brak konsekwencji. Miks stylów – cukierek albo pożeranie na ekranie! Gwint to gra osadzona w uniwersum, które jest ostre, twarde i z pewnością nie jest cukierkowe. Idealnie to przedstawiają arty na kartach. Nie wspominając już o premium Ghulu czy Medyku Polowym! Mocne! Dobre! Występuje logiczne następstwo i ciąg przyczynowo-skutkowy. I teraz dostajemy nową oprawę UI, nowe animacje wzmocnień i obrażeń. Wszystko na cukierkowo! Kolejny raz widzę mega nawiązanie do HS. Jednak przez to Gwint traci coś unikalnego, swojego, wyróżniającego. Panowie Redzi, nie idźcie tą drogą, bo zrobienie drugiego Hearthstone nie da szans Gwintowi. Bo po prostu gracze nie chcą drugiego HS! Pomijając moją subiektywną ocenę, która skłania się do ciężkiego klimatu, który był proponowany od początku i który zjednał sobie graczy, to trzeba się zastanowić i wybrać kierunek, bo miks kończy się nie tylko brakiem konsekwencji, ale również niestrawnością.
  • Poziom trudności wyzwania. Mówiąc szczerze, to chyba ostatnio dawało mi najwięcej radochy. Serio miałem kłopot z przejściem Halloweenowego eventu i to mnie w tym pociągało najbardziej. Ciekawe pomysły i konieczność możdżenia. I teraz dostajemy polowanie na Feniksa. Super. Tylko, że to się przechodzi w 15 minut. Bez jednej bruzdy na czole. Bez nerwów i wyłączania gry. Bez emocji. Bardzo liczę, że to wypadek przy pracy, bo nawet nie chcę mi się pisać poradnika do tego.

Uwagi subiektywne

  • Cukierkowość – jak wyżej wspominałem, mi to nie leży. Nie oznacza, że innym również. I choć zdaję sobie sprawę, że to mogło być powodowane uproszczeniem UI w celu zwiększenia wydajności, to wydaje mi się, że można było taki efekt uzyskać nie tracąc klimatu Gwinta.
  • Animacje obrażeń – widzieliście Haralda Chromego, który zadaje obrażenia? Co to za strzałki!?
  • Mulligan – kierunek świetny, widać wszystko jak na dłoni, ale osadzenie tego w albumie, wygląda źle.

Okiem Karczmarza

Uważam, że Świąteczna Aktualizacja to kawał dobrej roboty. To nowe życie dla Gwinta w postaci ponad 110 kart. To nowe, świetne rozwiązania. Serio, kupuję to, ale wściekam się, że ktoś podjął decyzję, która była oparta na emocjach i presji czasu, a nie presji jakości.

Przez to działanie dodaliście sporo dziegciu do beczki miodu i teraz będzie się nam wszystkim odbijało. Liczę na dyskusję deweloperów o kierunku rozwoju Gwinta. Nie kopiujcie HS, trzymajcie się swoich, świetnych pomysłów. To one umożliwiły wam zebranie rzeszy odbiorców.

To według mnie najważniejszy element, który długofalowo zdecyduje, czy Gwint będzie grany, czy przepadnie jak wielu innych naśladowców.

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • całkowicie się zgadzam z wszystkimi uwagami, aż mi się chciało płakać jak zobaczyłem szate graficzną

  • wiesiu

    Nie lubie narzekac ale tez nie jestem zadowolony z aktualizacji …
    Z tym wyrzuceniem mechaniki zemsty i przenoszenia punktow na kolejna ture to jakis zart, to byla jedna z ciekawszych mechanik pod kombinowanie, a oni ot tak ja wywalili. Do tego wiele innych uproszczen. Powoli kazda farakcja staje sie kopia tylko z innymi efektami. Pójście w większe RNG jest oczywiscie błędem, obecne RNG bylo na jak najbardziej odpowiednim poziomie. Bylo to widac na niedawnym challengerze w ktorym Ci co mieli gorsze rozdania (mniej szczescia) przegrywali. Takze RNG i tak juz ma duzy wplyw na gre. Robiac na sile karty (bo takie mam wrazenie), ktore wyciagaja cos losowego jest bez sensu. Bardzo mi sie tez nie podoba sztuczne ograniczenie ilosci jednostek do 9 kart (moim zdaniem za malo). Jak juz redzi koniecznie musza ograniczac ta ilosc to mozna bylo zrobic np. 12 jednostek. Ogranieczenie do 9 splyca gre i niweluje wiele tatycznych posuniec. Graficzne zmiany ujda i deck builder na plus. Takze reasumujac GWINT ewidentnie zmierza w kierunku casualowosci i prostoty, obawiam sie, ze sumarycznie stanie sie gra prosta i losowa a co za tym idzie niespecjalnie intersujaca …Samograjow w ktorych liczy sie waluta i szczescie jest na rynku az nadto

    • KejDzej

      „Takze RNG i tak juz ma duzy wplyw na gre. Robiac na sile karty (bo takie mam wrazenie), ktore wyciagaja cos losowego jest bez sensu. Bardzo mi sie tez nie podoba sztuczne ograniczenie ilosci jednostek do 9 kart (moim zdaniem za malo). Jak juz redzi koniecznie musza ograniczac ta ilosc to mozna bylo zrobic np. 12 jednostek. Ogranieczenie do 9 splyca gre i niweluje wiele tatycznych posuniec”.

      No właśnie, a co w przypadku gdy w dwóch rzędach mamy komplet, w trzecim 8 kart i rzucamy jednostkę tworzącą kolejne 2 karty? Nie stworzą się? No chyba, że taki układ jest technicznie niemożliwy…

    • Pozerka bez nekkerow hah dziwne to bedzie. Niektore krasnale tez utracily umiejetnosc przenoszenia a regis pod kambi juz odpada. Troche to nowa gra sie zrobila.

      • KejDzej

        Ale przecież poza tym, że Nekkery nie będą się przenosiły to chyba nadal będą się wzmacniały i wyskakiwały z talii po pożarciu?

        • Steel

          Tak, jedyna zmiana w ich działaniu to brak aktywacji zemsty po zakończeniu tury.

          • KejDzej

            Tury czy rundy?

          • Steel

            Rundy, sorki

    • Strzelec Bartek

      Gra ma raczej problem czy chce być przystępna dla modszych graczy przy równoczesnych zawiłych trudnych mechanikach, skierowanych raczej w młodszego odbiorce. Widocznie chcą by w Gwinta grało więcej osób ale zrobienie tego w ten sposób odciągnie tylko starszych i gwint stanie się kolejną karcianką dla dzieci.

    • KejDzej

      Co do tej losowości. Pierwszy przykład z brzegu z wczoraj. Zapomniałem o zmianie umiejętności Dorregaray’a a mam go w moim decku Z Eredinem i mrozem. Karta była bardzo przydatna w tym decku – tworzyła Utopca lub w razie potrzeby Ekimmę, jeśli była potrzeba przeniesienia siły na kolejną rundę. Tymczasem wczoraj dostałem go na rękę w 3 rundzie i co? Dorregaray stworzył mi Octivista, który nie zdążył się nawet odpalić, przez co wtopiłem grę 🙂 A Utopiec mógł mi wygrać mecz. I tak z karty neutralnej i co za tym idzie uniwersalnej, która była grana w deckach potworów (Pożerka, Pogodynka) czy Skellige (Odrzucanie) stała się moim zdaniem kartą, która z racji swojej losowości będzie grana niezwykle rzadko o ile w ogóle nie stanie się niegrywalna. Karty z tworzeniem losowych jednostek, czarów itp. to karty dużego ryzyka – nieprzewidywalne i wątpię by cieszyły się dużym zainteresowaniem wśród graczy pro. Na co komu taka karta w ułożonym decku, dla którego ma się wypracowaną strategię itp?

  • KejDzej

    Całkowicie się z Tobą zgadzam… ta cukierkowość nijak się ma do mrocznego, ciężkiego i równocześnie z jajem klimatu uniwersum, który był jedyny i niepowtarzalny… to było coś co wyróżniało również Gwinta i nie rozumiem, czemu twórcy z tego rezygnują… czyżby chodziło o wyjście z niszy i nawiązanie konkurencyjnością do HS czy może o obniżenie wymagań gry celem przygotowania jej na urządzenia mobilne? Nie tędy droga i myślę, że 90% graczy do tego tak podchodzi. Być może Redzi wsłuchają się w głosy graczy na ten temat i wrócą do starego klimatu Gwinta, bo jeśli nie to trzeba będzie chyba atakować ich jakąś petycją itp. 🙂 W kwestii wprowadzania tak dużych zmian przed końcem sezonu również jest dla mnie nie zrozumiała. Chcieliście zrobić graczom prezent na święta? Było ograniczyć się do wprowadzenia połączenia menu tworzenia talii z menu tworzenia kart, a resztę zostawić na nowy rok. Resztę w zasadzie już napisałem w komentarzu pod innym newsem.

  • Jakub Przybylik

    Zgadzam się, ale w szczególności dwa ostatnie uważam za kwintesencję, o którą warto walczyć.
    No i te rangi. Ostatni dwumiesięczny sezon, zakończony w dodatku przerwą, w trakcie której będzie więcej czasu na przebicie magicznej bariery 4,5 k. I co? Trzeba się uczyć gry od nowa.

  • Sebastian Zieliński

    Mnie najbardziej przeszkadza nowy HSowy deck builder. Poprzedni był czytelniejszy. Nie podoba mi się również brak oznaczenia szpiegów oraz rezygnacja z przypisania jednostek do konkretnych rzędów. Powoli przestaje mi się podobać kierunek w którym ta gra zmierza. Uproszczenia na każdym kroku – już w poprzednich aktualizacjach – uproszczenie systemu jakości kart Złota = Legenda, Srebrna = Epicka itd… Uważam też że złote powinny zachować swoją ‚nietykalność’. Pewne zabiegi (np. bardziej cukierkowa) rozumiem – chęć pozyskania nowych graczy nie boli mnie to jakoś mocno – najbardziej rozczarowują uproszczenia w mechanikach gry. Duszą tej gry jest taktyka jeśli sprowadzimy ją do poziomu HSa (uważam swoją droga że to też fajna gra tylko po prostu inna) to polegnie tak jak inne gry które chciały ‚kopiować’ hity Blizzarda. CDP stworzył świetną grę taktyczną a takie gry wymagają myślenia – teraz chce skierować ją do graczy, którzy podczas gry nie mają ochoty dokonywać analiz i przeliczać wyniki. To tak jakby skonstruować super ciężarówkę a potem kombinować jak ją przebudować żeby mogła się ścigać w F1.

  • Ja też uważam tą cukierkowość za przesade. Mi osobiście przeskadzają te cyferki przy obrażeniach i jak to wygląda. Budowanie tali jest nieczytelne przy tej liście dla mnie. Doceniam mozliwosc budowania decku jednoczesnie z zakupem potrzebnych kart ale w takiej formie jest to niewygodne. Powinna byc opcja zmiany pokaz w formie stolu albo cos takiego. Pozdrawiam

  • Strzelec Bartek

    A po za tym strona techniczna gry leży.
    1. Gra mi zajmuje prawie cały procesor co wcześniej się nie działo.
    2. Karty premium lagują się, zwłaszcza w fazie mulliganu.
    3. Animacje są niby szybkie a tak naprawdę działają strasznie wolno.
    4. Nie ważne co robię w Gwincie to całość działa wolniej i ścina.

    • KejDzej

      No własnie czytałem już wiele opinii na temat gorszego działania gwinta po aktualizacji, ale u mnie czegoś takiego nie zauważyłem, ba gra działa o wiele szybciej… nic nie zacina itd.

      • Maciej Lipiński

        U mnie tak samo, a mam mocno średni komputer i umiarkowanie stabilne łącze. Jedynym problemem są rozmycia grafik w menu gry i lagujący czat. Sama rozgrywka natomiast zyskała na płynności. Może jest problem na konkretnych konfiguracjach?

  • Bartosz Kąkol

    Najbardziej zgadzam się z tym że to zmiana w trakcie sezonu jest trochę strzałem w stopę. Zacząłem przygodę z GWINTEM w tym sezonie udało mi się dojść do 18 rangi parłem wyżej i nagle pach. Cała talia Pożerki na Ukrytym jest bezużyteczna bo jak i dowódca tak i reszta kart jest na tyle zmieniona że muszę uzbierać na nowy deck zupełnie.. strasznie mnie to zraziło… szczególnie że trochę zajęło mi skompletowanie właśnie tego decku i skończyłem go parę dni temu…

    • tester drink

      też miałem podobnie ;/

    • Tomek Glu

      Ok, Dla mnie też jest mega dziwne, że wprowadzili nowe karty przed końcem sezonu. Byłem pewny, że zmienili tylko UI. Co do narzekań na to, że nie działają Ci stare decki to może po prostu nie zasługujesz na wysoką rangę ? Stwórz własny deck zamiast kopiować od innych i jeśli zasługujesz na swoje miejsce w rankingu szybko zaczniesz piąć się wyżej. Nie ma jescze ustalonej na sztywno mety, więc jeśli odkryjesz coś OP to ludzie nie będą mieli na to dobrej kontry.

      • RyziuK

        Ja miałem tak samo jak koledzy poprzednicy, z tym, że moja talia w niewielkim stopniu opierała się na klasycznej ,,Pożerce”.
        Chwile spędziłem, żeby ją dopracować i osiągnąłem nią win ratio na poziomie 90%, a teraz wszystko idzie do śmieci…

  • Pułkownik Gwint

    Gwint planując ujednolicenie (na ile to możliwe) UI na platformach: PC, PS, XB oraz planowanej mobilnej musiał wprowadzić takie zmiany.

    • Damian Kędzia

      Nie lepiej zrobić ze 3 wersje dla poziomu grafiki w starym stylu i osobną na mobilki?

  • Matys Zacny

    No co tu by powiedzieć. Boli mnie to KUR…… co zobaczyłem.

  • bowtonone

    Rozumiem, że zmiany w Gwincie mają na celu pozyskanie rzeszy nowych graczy. Jednak potencjalni nowi gracze nie oczekują tylko, że gra będzie prosta, łatwa i przyjemna ale ma też cieszyć oczy, uszy i mieć niepowtarzalny klimat i z tego własnie słynął Gwint a Redzi zawsze powtarzali, że na pierwszym miejscu jest jakość. Niestety tej jakości w tej aktualizacji zabrakło. Nowych graczy można przyciągnąć na wiele sposobów np. kampaniami single player.

  • galbarOfficial

    Z każdej dotychczasowej aktualizacji pomimo często podzielonych opinii byłem jednak zadowolony, natomiast ta jest tragiczna i tutaj szkoda właściwie strzępić ryja jak mawia klasyk, bo zarówno autor artykułu jak i inni komentujący koledzy wypunktowali idealnie wszelkie wady.
    Cieszę się że to widzimy i że nie jestem sam, tak jak wczoraj całkiem na gorąco pisałem w opinii do znajomych – to wyglada jak wprowadzenie na szybko projektu nad którymś ktoś miał posiedzieć jeszcze dobry miesiąc i go dopracować…

  • Bartosz Telesiński

    Ja w gwinta grałem 2tyg poprzedniego sezonu i przestałem, bo było – jak dla mnie – za dużo denerwujących rzeczy (deckbuilder, mnóstwo klikania po menu, mulligan/graveyard jako scroller). Moje doświadczenie z tą grą jest raczej zerowe, a i tak obecne wyzwanie przeszedłem w 15 minut … coś jest nie tak.

  • mati sta

    Najgorsze jest to że CDPR nie zwróci na to uwagi bo to tylko opinia paru osób brakuje opcji by móc zgłaszać swoje pomysły dot gry ta cukierkowość i nowy builder oraz usunięcie znaku quen gra idzie w najgorszą możliwą stronę, W STRONĘ HS. Niech przywrócą stary bulder oraz skończą z tymi cyferkami leczenie obrażeń itp. Jestem załamany moim zdaniem powinni cofnąć wszystko w tym zmiany starych kart a zostawić tylko nowe karty które weszły i zacząć opracowywać oryginalny builder

    • KejDzej

      Jedyne co może zwrócić uwagę CDPR na skalę problemu to internetowa i ogólnoświatowa petycja…

      • mati sta

        Może i tak tylko jak to zorganizować?

        • Strzelec Bartek

          Pisz do Karczmarza, już raz coś takiego zorganizował.

    • Sławomir Dawid Sowa

      Taką opinię ma spora część społeczności Gwinta, ale myślę że nie w tym problem. CDPR jak na tak dużego developera często się słucha graczy, ale w przypadku stylistyki Gwinta wątpię, by coś tu zmienili. Połączenie powagi / mroku w kartach z cukierkowością / kreskówkowością UI było od początku w tej grze i teraz już chyba za późno, by wszystko przerabiać (choć na to liczyłem w tym patchu i się zawiodłem) -Musieliby przerobić wygląd stołu, okien, ramek kart, sklep z beczkami itd. Choć pewnie nie byłoby z tym jakoś bardzo dużo roboty (w porównaniu do tego co poprawiali w Wiedźminie 3) to i tak widzę, że CDPR trzyma się tego kierunku jak rzep psiego ogona i tak już zostanie. Poprawią / przerobią okna mulliganu, animacje i tak dalej, ale wciąż będziemy mieli do czynienia ze wspomnianym wizualnym brakiem konsekwencji.

      • Ganisz

        Sklep wyglada świetnie. Troll jest cudowny i może być przerysowany, karty mogą i są z jajem. Mi przeszkadza, że ghula żującego ludzkie mięso zestawia się z kolorowym ui, które jest dużo bardziej cukierkowe. To troche jak powiedzieć, to co było jest passe idziemy nowa drogą. Tylko mnie martwi, bo ta droga jest w tym samym kierunku, co HS. Żeby nie było, hs jest świetny, ale Gwint zdobył publikę za nawiązanie do Wieśka i powinien się tego stylu trzymać oraz szukać własnych rozwiązań jak np stół z prezentacja talii, który wywalono i wstawiono rozwiązanie z hs. Niemal jeden do jednego. 🙁

        • Sławomir Dawid Sowa

          No sklep jeszcze jest ok, choć jak psiałem gdyby chcieli zmieniać całkiem styl na abrdziej realistyczny to możliwe że chcieliby i też „Stylówę” trolla zmienić. Ale myślę że akurat sam sklep mógłby być nawet stylistycznie doerwany od reszty i nie czułoby się, ze coś jest „nie na miejscu”. Ramki kart są też w porządku, ale zmieniłbym te tekstury an nich na bardziej szczegółowe i realistyczne żeby nie miało to takiego posmaku cel-shadingu / rysunkowości (żeby znowu -Pasowało to do artów kart i reszty). Yep, patrząc po Gwincie i też innych starych projektach REDów (ich moba, gra planszowa) odnoszę wrażenie, że z jakiegoś powodu nie chcą wychodzić poza pewne utarte schematy w tych gatunkach . W stylu „gra mniejsza niż AAA, gra karciana, gra mobilna = Musi być stylistycznie bardzo lekka, zabawna, kolorowa, pokazująca często uniwersum od komediowej strony”. Nie wiem, rozumiem chęć pójścia tym razem w nieco inne klimaty, bo CDPR ma za sobą już 3 poważne duże gry i może uznali, że tym razem pora na coś nieco innego -Ale nie jestem pewien, czy lore wiedźmińskie się nadaje na takie eksperymenty. Bo jest uwielbiane głównie za tą dojrzałość i realizm. REDzi to na pewno rozumieją, stąd mamy świetne i oddające ducha wiedźmina arty kart, ale cała reszta jest jakby robiona przez inny zespół. Nie wiem, czy dużo jest takich bardzo poważnych stylistycznie karcianek, ale taki poważny, unikatowy styl Gwinta mógłby być jego atutem, a nie przeszkodą ku popularności. O ile CDPR rozumuje w ten sposób i dlatego podjęto takie decyzje.

          • Maciej Lipiński

            Nie przesadzałbym z walką o tę stylistykę spod znaku „grim&gritty” – w świecie Wiedźmina, czy to książkowym, czy komputerowym, jest mimo wszystko sporo miejsca dla motywów komediowych, karykaturalnych czy sytuacji wręcz żywcem wyjętych z komiksu parodiującego high-fantasy. Nawet wybitnie ponury w swojej wymowie „Wiedźmin 2” obfituje w takie drobiazgi – skąd niby na przykład wziął się Oooodrin 😀 ? Osobiście uważam za zaletę Gwinta to, że – nie rezygnując w pełni z „grim&gritty’ (mniejsza już o ghule i potwory, dla mnie w sumie najbardziej okrutny jest chyba artwork konnicy Alba 😛 ) – podkreśla jednak ten lżejszy, bardziej relaksujący aspekt uniwersum. Wszak w samym Wiedźminie Gwint stanowi dla postaci przerwę od poważnego i ciężkiego życia. Podzielam zastrzeżenia dotyczące nowego UI, jednak osobiście nie chciałbym, żeby Gwint stał się zbyt poważny. Dla mnie zachowanie równowagi pomiędzy z lekka komiksową oprawą interfejsu i poważnymi, czasem niepokojącymi artami, stanowi w sumie ciekawy kontrast – „i śmieszno, i straszno”, który bardzo pasuje mi do wiedźmińskiego lore.

  • Patryk Bożek

    Ten album przy mulliganie też mi nie leży. Tak samo przy wyborze kart, np. 3… Wtedy to okropnie wygląda :c

  • kim

    Wystarczy przyciemnic kolory zmieniając szate graficzną, żeby nie było tak kolorowo czy to takie trudne?

  • Wiktor Dąbrowski

    Mam pytanie: wczoraj otworzyłem 23 beczki i trafiłem tylko 1 srebro. To mój pech czy wam też tak się zepsuło szczęście po updacie?

    • Jakub Przybylik

      Pech, ja miałem jedno na 3 np. Kolega zgarnął wiele złotek z 20 beczek.

    • Irmgaard

      Z tego co widzialem to oprocz stremerow, ktorzy mieli srednio co 9 beczek zloto ,reszta ludzi miala dno. ja np w 35 beczkach tez 1 zloto

    • Wczoraj na streamie otwierałem 62 beczki. Początek zajefajny, bo już w drugiej wpadł mi nowy goldziak 🙂
      Total score: 5 nowych goldów + 1 stary = 6 razem. Srebra: 6 nowych + 2 stare = total 8 szt.
      Zatem nie najgorzej, nie najgorzej… No dobra, szczerze pisząc, to nie mam prawa marudzić. Aczkolwiek w przeszłości miewałem makabryczne „ołpeningi” (w większości).

  • gru

    CDPR Mieliście jedno proste zadanie wprowadzić karty do kur** a nie popsuć grę

  • AnonimowyMocarz

    TE KOMENTARZE SĄ PO PROSTU ŻAŁOSNE
    WSZYSTKIE MÓWIĄ TO SAMO NIE WPROWADZAJĄ NIC NOWEGO
    NARZEKACIE NA CUKIERKOWE ANIMACJE,ALE JUŻ NIKT NIE ZAUWAŻYŁ ŻE W POPRZEDNIM PATCHU NA 350 KART 300 MIAŁO TĄ SAMĄ ANIMACJE CZYLI TO ŻÓŁTE COŚ PO ZATYM TO JEST BETA LUDZIE! ONI EKSPERYMENTUJĄ CZY TAKA ZMIANA NAM SIĘ SPODOBA WIĘC ZAMKNĄĆ SIĘ BO MOGĄ TO ZMIENIĆ W NASTĘPNYM PATCHU
    CO NAJWAŻNIEJSZE WNERWIAJĄ MNIE LUDZIE TYPU:GRA JEST DO DUPY BO INTERFEJS JEST DO DUPY ZA PRZEPROSZENIEM HUJ MA INTERFEJS DO ROZGRYWKI MI OSOBIŚCIE NIE PODOBA SIĘ TO OKNO MULIGANU ALE TO I TAK MA SWOJE PLUSY MOGĘ SIĘ ZAŁOŻYĆ ZE JE UPIĘKNIĄ A WY HEJTUJECIE JAK MAŁE DZIECI

    • orango orangon

      a przypadkiem z tą aktualizacją gwint nie wychodzi z bety

      • AnonimowyMocarz

        nope

        • Strzelec Bartek

          Nowe karty są fajne, jakoś nie widziałem by ktoś na to narzekał. Problem jest to że w środku sezonu redzi postanowili zrobić rewolucje i to na gorsze, zamiast zapytać się ludzi co o tym sądzą. Jasne, to jest beta, po to ona jest, ale tu mamy niemal pół miliona gracza a takie praktyki tylko zniechęcają do gry. Btw: ty chyba eventu nie widziałeś.

          • AnonimowyMocarz

            event widziałem jest słaby ale to nie ma żadnego wpływu do rozgrywki a co do środka sezonu to się zgadzam pomimo że gram starym henseltem bez ani 1 nowej karty na 17 randze i wygrałem 7/8 gier

    • Toxin Symbiont

      Pisanie CapsLockiem wskazuje o małej inteligencji. Jak chcesz być zauważonym to nie musisz tak pisać wierz mi. Plus polecam zapoznać się z pisownią słowa chuj, gdyż jak widzę masz problem nawet z tym.

      • AnonimowyMocarz

        nie wiem czy wiesz ale jest taki wyraz jak ”huj” ale tak przyznam się popełniłem błąd ale to i tak nie zmienia faktu że twój komentarz nic nie wnosi

        • Toxin Symbiont

          Cóż jestem grammar nazi. Zatem jestem usatysfakcjonowany, że mogłem dziś kogoś poprawić. Zatem mi tam to wnosi uśmiech na twarz.

    • KejDzej

      Ty w ogóle przeczytałeś co napisałeś? To chyba po to są fora dyskusyjne czy możliwość komentowania newsów żeby wyrażać swoją opinię, która mogą lub nie muszą zasugerować się twórcy danej gry.

    • Sławomir Dawid Sowa

      „JUŻ NIKT NIE ZAUWAŻYŁ ŻE W POPRZEDNIM PATCHU NA 350 KART 300 MIAŁO TĄ SAMĄ ANIMACJE CZYLI TO ŻÓŁTE COŚ” Co?

      „ONI EKSPERYMENTUJĄ CZY TAKA ZMIANA NAM SIĘ SPODOBA WIĘC ZAMKNĄĆ SIĘ BO MOGĄ TO ZMIENIĆ W NASTĘPNYM PATCHU”
      Paradoks xD Jak mają eksperymentować i sprawdzać czy nam się podoba, skoro zabraniasz nam pisać, że nam się nie podoba? 😀 Jaki jest wtedy sens tych eksperymentów i testów, skoro nie możemy dać znać developerowi, co wyszło źle i co wymaga poprawy?

      „HUJ MA INTERFEJS DO ROZGRYWKI”
      Do rozgrywki nic, jeśli chodzi Ci o wygląd interfejsu. Ale może zwyczajnie pogorszyć doświadczenie. Można to zrobić o wiele lepiej, więc niech zrobią lepiej. Ty wolisz, żeby część rzeczy zrobić na odwal się, byle jak, no bo Tobie wszystko jedno, ale innym może zależy, by gra wyglądała atrakcyjnie (także dla nowych graczy) i trzymała się klimatu lore. By była jak najlepsza, zwłaszcza, że nie potrzeba przy tym dużo pracy.

      „MI OSOBIŚCIE NIE PODOBA SIĘ TO OKNO MULIGANU ALE TO I TAK MA SWOJE PLUSY MOGĘ SIĘ ZAŁOŻYĆ ZE JE UPIĘKNIĄ A WY HEJTUJECIE JAK MAŁE DZIECI”
      Tak, racjonalizuj sobie dalej. CDPR poprawi to okno dlatego, bo tak dużo sypiemy negatywnymi komentarzami. Możemy udawać, że wszystko nam się podoba, ale wtedy nie liczyłbym na to, że REDzi w magiczny sposób odgadną, że tak naprawdę dane elementy wymagają poprawy. Odróżniaj też „hejt” od normalnej, konstruktywnej krytyki. W większości tych negatywnych komentarzy są podane powody i argumenty, czemu to i tamto jest złe. Przynajmniej jeśli chodzi o graficzne aspekty.

      • AnonimowyMocarz

        wiesz,co innego jest napisać np brzydki interfejs a co innego gówniany patch cd projekt red to gówno gwint zmierza ku upadkowi Zjebany klon hsa gówniane rng

        • Ganisz

          Czy ktoś tak napisał tutaj? Mam wrażenie, ze pierwsze przekleństwo i to z orto padło w twoim komentarzu. Więc tilt i hejt są po twojej stronie. I na koniec dla dewow ważniejsza jest uczciwa informacja niż potakiwanie i mówienie, ze all jest Ok, gdy nie jest.

  • Krzysztof Falkowski

    Nawet jeśli cdpr zwróci uwagę na głosy krytyki ze strony społeczności to nie ma co liczyć na powrót starego interfejsu, nawet znaczny spadek ilości graczy tego nie zmieni.

  • A miało być tak pięknie, tak „w dobrą stronę”…
    Karczmarzu! Zgadzam się z Tobą w całej rozciągłości. Niestety, jedyne co nam pozostaje to przełknąć tę kolorową, śmierdzącą rybę. To chociaż przepijmy ją Mahakamskim Dwójniakiem!!! 😀
    Aczkolwiek widziałem, że niektórzy stimerzy-jutuberzy piejooo teraz z zachwytu.

    • Strzelec Bartek

      No, Kondzio na przykład. Ale nie powiedzą nic złego bo nie dostaną już prezentów dla siebie i widzów. Paweł Burza to jedyny normalny w ekipie Gwinta. Ale on jest tylko od społeczności, wobec ponad 100 osób nie ma on siły. A po za tym na Round of Gwent mówili że zatrudnili sporo nowych osób do pracy nad Gwintem, prawdopodobnie zjechali się sami fani HSa i mamy efekty.

      • John Rambo

        Kolego, Kondzio to jest porażka. Jakie on miał sukcesy w Gwincie? Jakiś turniej wygrał? Jakąś talie stworzył? Nawet Win ratio ma zawsze ujemne…

        • Strzelec Bartek

          Ludzie ja podałem Kondzia za przykład że niektórzy YTberzy chwalą ten patch XD
          Ja nigdzie nie pisałem że go uwielbiam xD
          W ogóle ogarnijcie się, co on wam zrobił że nie lubicie, pozytywny gościu, dobrze się dogaduje z widzami, co wam do niego ponuraki.

      • Ś.vięta (bożego narodzenia)

        Nie podawaj Kondzia za przykład bo on jest dnem.
        Wszystkie talie ma skopiowane 1:1 z neta lub od prosów.
        Istnieje tylko temu w tej społeczności bo liże CDP dupę i męczy Wiedźmina 3 i Gwinta do znudzenia.

      • Czy ja wiem, czy to jest tak z tym „nie mówić nic złego na CDPR, bo nie dostanę giftów”?
        Nie chcę bronić Kondzia, bo nie jestem ani jego wielkim fanem, ani tym bardziej jego adwokatem, ale może mu się faktycznie podoba taka cukierkowa oprawa? Ostrożnie bym podchodził do wszelkich zarzutów o „pazerność na darmoszki”…
        Muszę bowiem uczciwie przyznać, iż jako osoba streamująca Gwinta, nigdy nie kryłem swoich krytycznych uwag dotyczących gry. A mimo to, w ramach promocji Gwinta, Redzi podsyłają mi beczki do openingów (czy może już powinienem napisać, że „podsyłali”? ;P ). Tak czy inaczej uważam, że konstruktywna krytyka jest o wiele więcej warta, niż ślepe głaskanie po główce.

  • Irmgaard

    Niestety 19.12 rip gwinta , od dnia wczorajszego ta gra powinna nazywac sie gwentstone. Zero unikatowosci, wszystko zerzniete z hsa, nawet rng juz podobne. Polecam redzi zrobic tylko jedna linie napewno bedziecie mieli wiekszy hype na ta gre..

    • Ganisz

      To nie do końca tak, dodali ponad 100 kart, które są nowym życiem. Serio są świetne. Dlatego zaznaczyłem, ze nie odnoszę się do zmian kart czy mechanik.

  • funkykoval

    Szacun za odwagę napisania jak też Wam się podoba Gwint w kolejnej odsłonie, tj że się nie podoba. Większość animatorów sceny najnormalniej nabrało wody i nie śmie wypowiadać się w temacie, bo a nuż się Wielki Brat wk… i nie da posady komentatora next time czy też innych apanaży. A jak już się któryś zbierze na komentarz to aż przykro takiej tuby smalonej słuchać. Ciekawe jest co robi w sprawie tego niewypału CDP. Uważają, że nic się nie stało, idą święta więc najlepiej wziąć graczy na przeczekanie? No to mogą się przeliczyć. To co się dzieje to jest jakiś tam hejt, to są oznaki nadciągającej nieuchronnie utraty zaufania do twórców gry. Jaki sens jest się angażować w grę (w tym i pieniądze), kiedy człowiek pewnego dnia się może obudzić a tu w kolekcji kart pokemony czy też Gwint w uniwersum simsów. Każdy zrobi co uważa za stosowne. Ja przestałem grać w Gwinta, bo i nigdy mnie nie ciągnęło do hsa i czekam na rozwój wypadków. Z doświadczenia wiem, że w Gwincie, choć to beta, wszystko kasuje się bezpowrotnie więc i nie mam zbyt wielkich nadziei na powrót do stanu sprzed dwóch dni. Niemniej, chciałbym bardzo się mylić.

    • czsk

      Też to zauważyłem, w sumie nie ma co się dziwić. Każdy kto jest we współpracy nic złego na szefa nie powie. Artykuł porusza główne problemy i jest jak najbardziej w porządku. Co do patcha to wiadomo jak jest, jednakże pamiętajcie … „Jakość kosztem czasu”. Nigdy odwrotnie bo wychodzi takie coś.

  • gh s

    WOW. Ale krok wstecz. Ale po kolei:

    1. Cały patch równie atrakcyjny jak „świąteczna paka”. 2 beczki to 10PLN, 25 beczek to 100PLN. Brawo
    2. Gwint miał być najładniejszą karcianką. A tu wizualny krok w tył. Karty na planszy (chyba) i w kolekcji (na pewno) mają mniejszą ilość pikseli niż w starym patchu więc siłą rzeczy nie wygląda to lepiej a gorzej
    3. Deck builder: Możliwość utworzenia karty z poziomu buildera na plus ale reszta to bardzo nieprzemyślane rozwiązania. Większość gających to faceci czyli wzrokowcy. Budowana talia nie powinna być w postaci napisów w lewym bocznym menu a w postaci miniaturek kart na dole buildera. Tak jak podczas gry ale nie 10 kart a 25-40. Lewe boczne menu to powinny być filtry. Właśnie filtry. Mają teraz mniej opcji niż 0.9.13. Krok wstecz. Widok całej kolekcji mocno spadł jakościowo, karty mniejsze więc siłą rzeczy gorzej to wygląda. Ogólnie builder zatem bardzo słabo się prezentuje, a wystarczyło dać obrazki talii na dole i byłaby malina. Banał? Jak widać nie dla wszystkich.
    4. Nowe karty RNG. Wiadomo, karty dla graczy bez pełnej kolekcji jako zapychacz decków. Ale na Kroma, jaka żarówka przyświeciła komuś że wydano nowego dowódcę Nilfgardu z opcją: szpieg, wybierz jednego z 3 dowódców. Myślę sobie, ale gratka. Nie dość że wrzucę szpiega w stół to zagram Calveita, Emhyra lub Morvrana. Kupiełem kartę zamieniłem za Emhyra i heja na ranked. Otwieram z dowódcy i… mam do wyboru: Henselta, Bovera i Królową Krabopająków czyli esc+enter bo jeszcze grałem Cahirem. Wszystkie karty RNG jestem w stanie zrozumieć że mają jakiś tam sens ale ten Uzurpator NF to utrata kontaktu z rzeczywistością przy jej wprowadzaniu do gry
    5. Nadano wszystkim jednostkom zwinność bez przemyślenia konsekwencji. Ot pomysł typu „Na razie pani Jadzia przestawia wajchę a potem się zobaczy”

    Gram w gwinta od samego początku. Każdy patch rozumiałem i widziałem kierunek w jakim zmierza gra. Żadnego patcha nigdy nie skomentowałem negatywnie. Do dziś. Po prostu zmiany są nielogiczne. Niby gra ma być dla też dla większej liczby casuali? Jakim cudem, się pytam, jak większość casuali odpadnie na deck builderze jak jest w takiej formie jak obecnie.

    REDzi stanęli okrakiem na barykadzie co skończy się smutno. Bo nie da się pogodzić dwóch opcji:
    a. Budujemy wypasioną karciankę z genialną grafiką, dźwiękiem, animacjami i grywalnością
    b. Budujemy karciankę na telefony

    Ja do tej pory płaciłem za jakość, kupowałem beczki chociaż nie były mi potrzebne. Jak jakość będzie spadać to co najwyżej będę „pykał” F2P.

  • Hydraulik Damian

    O nie, gra idzie w stronę Heartstone’a! O nie, nie gramy już w to! O nie, CDPR kopiuje od Blizzarda! O nie, cukierkowe animacje w GRZE KARCIANEJ! O nie! Co z tego, że Mulligan jest milion razy praktyczniejszy, wygląda jak gówno! Hau, hau, hau!

    Beka z ludzi.

    • Strzelec Bartek

      Ty chyba nie czytałeś uważnie artykułu i komentarzy.

  • Hydraulik Damian

    Gwint24, przykro mi, zamieniacie się w rakowego reddita.

    • Strzelec Bartek

      Co masz na myśli?

    • Mateusz Byliński

      Czyli uważasz lwią część społeczności za bezmózgie skorupiaki? Napisz konstruktywnie co Ci się nie podoba, bo taki nic nie wnoszący komentarz tylko zaśmieca dyskusję.

    • Ganisz

      Nie ma tu hejtu. Absolutnie.

  • Adam Kroll

    Dobrze napisane, popieram 🙂

  • Wikli

    Nie zgodzę się z cześcią artykułu. Zmiany w wyglądzie są głównie kwestią subiektywną – mi np. się on podoba. Według mnie jak najbardziej pasuje do klimatu gry. Nie dostrzegam również miksu stylów. Jeżeli chodzi o deck builder, to może jakaś propozycja innej zmiany?
    Według mnie wygląda on zdecydowanie praktycznie, a łatwo powiedzieć coś w stylu „liczyłem, że będzie coś innowacyjnego”, bez podania żadnej propozycji.
    Jednak aktualizacja mi również nie podoba się, w 100%. Według mnie zarzuty główne są 3:
    1. Bugi i wydajność – co chwila wyskakuje powiadomienie, że połączenie zostało utracone. Nawet gdy zmieniam coś w talii. To bardzo irytujące. Generalnie jest sporo różnych błędów przy zagrywaniu kart (zwłaszcza przez przeciwnika).
    2. Zmiany trwające w trakcie sezonu – tutaj się zgodzę z karczmarzem. Generalnie Redzi mieli mnóstwo sposobów, żeby zgrać aktualizację z sezonem, natomiast wybrali najbardziej inwazyjne rozwiązanie. Dla mnie większej różnicy nie ma, bo gra mi się przyjemniej, a moja talia się nie zmieniła. Jednak stracili oni zaufanie wielu graczy. Z twórców, którzy liczą sie z głosem publiczności zamienili się w dyktatorów.
    3. Zbyt krótki PTR – nie wiem po co go dawać na jakieś 24 godziny? Ani gracze nie zdążyli przetestować, ani Redzi wprowadzić poprawek. Nie wykorzystali potencjału PTR-a. Mógł on trwać spokojnie do końca tego sezonu, gracze by dali dużo feedbacku (sam wysłałem kilka uwag), natomiast Redzi mieli czas by na spokojnie ulepszyć projekt.
    Generalnie cała aktualizacja jest jak dla mnie na duży plus. Gra się znacznie przyjemniej. Niestety wygląda, jakby Redów goniły terminy i przez to wypuścili niedopracowany projekt.

    • Janusz Michalew

      cukierkowy i kolorowy styl pasuje do uniwersum Wiedźmina i gwinta??? Chryste takiej głupoty to dawno nie czytałem
      Zresztą poza okropna nową grafiką problemem jest dalsze spłycane gry w kierunku karcianej wojny, kolejne fajne mechaniki typu zamsta i przenoszenie zostały wypieprzone… tragedia

      • Wikli

        Ja nie widzę całej tej „cukierkowości”, o której wszyscy tak głośno dyskutują. Z wyglądu najbardziej mnie odrzucało to gdy w okienku muliganu było wyświetlane mniej kart niż 10, jednak po kilku grach się już do tego przyzwyczaiłem.
        Styl graficzny został zmieniony, jednak nazywanie go cukierkowym i kolorowym to według mnie przesada. Jest on mniej mroczny, jednocześnie ciągle daleko mu do cukierkowości.

        Jeżeli chodzi o mechanikę zemsty – według mnie działa ona znacznie lepiej. Pamiętam zagranie, gdzie przeciwnik grał na żywiołaki Ziemii, harpie i po moim pasie rzucił sobie iris. Niby stracił jedną kartę, ale za to zrobił sobie carry over ponad 30 punktów, co ciężko jest przebić w dwóch ruchach… Dlatego zmiana mechaniki zemsty według mnie jak najbardziej na plus. A z nekkerami już w nowym patchu widziałem kilka mocnych zagrań m.in. dzięki kuchcie, która wskrzesza dwie jednostki z zemstą, oraz brązowi, który zjada dwie jednostki. Dlatego też nie jest to wcale RIP nekkerów, tylko po prostu zmiana stylu gry z użyciem tych kart. A Power Playe można robić jeszcze mocniejsze 😉

        • Janusz Michalew

          co z tego że można robić coraz mocniejsze zagrania skoro gra zamiast taktyki i kombinowania zaczyna coraz bardziej polegać na topornym przerzucaniu się mocnymi jednostkami, o ile co do sprawy usunięcia niewrażliwości złotych kart nie byłem z góry sceptyczny to wprowadzenie wszystkich jednostek jako zwinnych jest bez sensu, nie ma możliwości żadnego przewidywania, ustalania taktyki itp. no i jaki jest sens trzech rzędów skoro i tak wszystko ciepiemy tam gdzie chcemy…
          do grafiki nie będę już wracał, każdy może sobie zobaczyć i porównać, ideałem był dla mnie styl gwinta z Wiedzmina 3, początki otwartej bety też przełknąłem, ale moja wytrzymałość na upodabnianie gry do HS ma granice

          • Wikli

            No widzisz – dla mnie gwint z Wiedźmina 3 wygląda w porównaniu z obecnym gwintem okropnie. Jak wróciłem do wieśka po graniu przez kilka miesięcy w gwinta to nie mogłem się przyzwyczaić. Odpaliłem sobie nawet HS i nie widzę praktycznie żadnych podobieństw między tymi grami.
            Jeżeli chodzi o taktykę – według mnie teraz trzeba zdecydowanie bardziej myśleć. Jeżeli chodzi np. o wcześniej wspomniane nekkery, to już nie wystarczy sobie dosypać ich ile wlezie, a następnie pożerać co się da. Teraz trzeba tak skonstruować talię, żeby móc wykorzystać ich potencjał.
            A wszystkie jednostki zwinne? Według mnie i tak to jest lepsze, niż 90% jednostek zwinnych, a kilka przypisanych do rzędów z niezrozumiałych przyczyn.
            Ma to swoje plusy i minusy. Ciężko jest przewidywać ruchy przeciwnika, jednak z drugiej strony trzeba więcej myśleć podczas grania. Nie wystarczy po prostu rzucać jednostek, tylko trzeba zastanowić się, w którym rzędzie ją umieścić.
            Rzędy cały czas mają sens choćby ze względu na takie karty jak geralta igni, gradobicie merigold, rozdarcie, karty pogody, mechanikę przesuwania – długoby wymieniać wszystko 😉

          • Janusz Michalew

            no cóż niektórzy wolą dużo kolorów i „komiksowe” rysunki, a niektórzy stonowaną kolorystykę i klimatyczny, bardziej „realistyczny” styl rysunków, kwestia gustu, ale biorąc pod uwagę na jakim uniwersum opiera się gwint nie dziwi że jednak więcej osób wolałoby to drugie, jak widać po oburzeniu jakie wywołał ostatni update…
            co do porównania no weź sobie screen ze starym deckbuilderem a nowym i powiedz uczciwie że nie widzisz pogorszenia grafiki i dopieprzenia masy kolorów, litości

  • Gościu

    Jeszcze nie zapominajcie o nowych dźwiękach, które brzmią,”jakby się postacie obrzucały plackami ziemniaczanymi”… Kompletnie nie jestem w stanie zrozumieć jak z uniwersum ociekającego przemocą i wulgarnym językiem redzi na siłę próbują zrobić grę dla dzieci…

  • Marcin Sysło

    Szuka gier 10x dłużej, wywala z gry a czasem mam tak że nawet nie zagram a daje mi -mmr. ŻENADA co oni odpierdzielili, brak mi słów.

  • Robert Majer

    Z tym, że chyba nie do końca o to chodziło. No niby fajnie, że można tworzyć potrzebne karty z menu deck buildera, ale co z tego, skoro deck builder jest cholernie nieczytelny. Jeden malutki plusik przy gigantycznym minusie. Argument, że jest to pozytywna zmiana, jest szukaniem pozytywów na siłę.

  • John Rambo

    A wiecie co jest najlepsze? Zamiast naprawić najbardziej palący problem czyli coinflipa to dowalili jeszcze większy problem w postaci okropecznego UI. Niestety ja się do niego nie przekonam i po 10 miesiącach z Gwintem kończę z tą grą:(

  • bc bfds

    nie zgodze się ze wszystkimi uwagami: błędy tłum.-tak ,REVOLUCJA-tak i nie na pewno to utrudni graczom nowym i nie mających kart np pożerka ale dla graczy doświadczonych i mających zasoby to może pokazać umiejętności graczy w tworzeniu ,myśleniu i graniu a nie kopiowanie jakiś swimowskich wynalazków ,teraz każdy jest zdany na siebie. DECK BILDER kompletnie nie podoba mi się ta lewa strona jakieś rozciągnięte nieostre obrazki łatwo się w tym zgubić i jeszcze wybieranie talii do gry mieli tyle miejsca i nie zrobili przewijania z ilustracjami kart.CUKIERKOWOŚĆ nawet mi się podoba ale nie podoba mi się że po pewnym czasie animacje kart przycinają się pewnie przez nadmierne efekty do wygenerowania WYZWANIE a co ma wyzwanie do gry zrobili takie i już przed świętami by każdy zamiast wyrywać sobie włosy z głowy mógł to zrobić nie szukając po internecie NAJGŁUPSZA UWAGA DOCZEPIONA NA SIŁE

    a teraz moje uwagi :nadal popsuty muligan , brak rozwiązania coina, niestabilni dowódcy (karty) bezsensowny pomysł do gry strategicznej,

    • Ganisz

      To nie jest najgłupsza uwaga ;), to element gry, który był bardzo dobry, a teraz jest mierny. Stąd ta uwaga. Bo przypominam, wyzwania podzielone są na dwa poziomy, prosty – dla wszystkich, którzy nie chcą rwać sobie włosów z głowy i zaawansowany, który ma zmusić do myślenia i nagrodzić ramką i awatarem. Jeśli to ma być tak debilnie proste, że zagrywasz karty z ręki bez zastanowienia, to lepiej żeby dali nagrodę ot, tak z okazji świąt.

      • Gościu

        Dokładnie, jak sama nazwa wskazuje to powinno być WYZWANIE, poziom trudności poprzednich był na właściwym poziomie. Jeśli zakładamy że wszyscy mają być w stanie zrobić to bez problemu to może lepiej wcale nie robić eventów…

  • wiesiu

    Poki co Gwint w nowej wersji ma jeszcze inny problem … wielu grczy skarzy sie na notoryczne rozlaczanie gry, niestety u mnie tez ten problem wystepuje. W poprzedniej wersji tego problemu nie bylo praktycznie wcale. Takze dla mnie gwint na ta chwile jest niegrywalny. Nie wiem co Redzi mieli w interesie wypuszczajac tak niedopracowana latke? Zreszta to chyba oczywiste okres przedswiateczny, mania zakopow itp.

    • Ganisz

      Tak, to prawda. Non-stop problem z łączeniem i rozłączaniem. :/

  • KejDzej

    Za co dostałeś po dupie i czemu?

  • Marcin Łaciak

    Wczoraj odkryłem, że mocno osłabiono dwie ważne złote karty: Royal Decree i Hanmarvyn’s Blue Dream. Po update`cie mogą wyciągać wyłącznie jednostki, a nie wszystkie złote karty.
    Dziwne jest to, że o tej zmianie nic nie jest napisane w podsumowniu o zmodyfikowanych kartach.
    Dodatkowo te karty powinny być w puli kart osłabionych, które można zmielić za pełną wartość…

    • Wiktor Dąbrowski

      Dać zwrot za pełną wartość dla Royal Decree, czyli karty którą dostaje się na początku gry to przesada, ale ze Snem się zgodzę, teraz jest praktycznie niegrywalny, tylko by 2 raz Dijkstrę wyciągnąć.

    • petavius

      Za Cahira też nie ma zwrotu – osłabiony do 1 i znerfion aumiejętność

  • Przemek Neaw

    Smutna wiadomość dla starych graczy Gwint RIP.
    I porzućcie nadzieję…. z każdą następną aktualizacją będzie coraz gorzej!

    • Hell Unleashed

      Chciałbym, żebyś się mylił, ale niestety po tym co się przez ostatnie aktualizacje dzieje w Gwincie obawiam się, że możesz mieć rację

  • KejDzej

    Nie przesadzałbym z tym RIP… Gwent był i jest wciąż grywalny… tu chodzi o rzeczy raczej drugoplanowe – czyli o wygląd, ścieżki dźwiękowe itp. – to według większości graczy zostało w jakimś stopniu zepsute po ostatniej aktualizacji. Generalnie będzie tak: mały odsetek graczy pewnie porzuci Gwinta, większość fanów będzie narzekała i grała dalej, by za jakiś czas zapomnieć o tym, że GWINT kiedykolwiek wyglądał inaczej (o ile CDPR nic w tej materii nie zadziała) a reszcie nowy GWINT będzie się zwyczajnie podobał – tyle.

    Nie wiadomo z kolei dlaczego przy okazji aktualizacji powróciły duchy przeszłości w postaci notorycznego zrywania połączenia. Jak mniemam ma to pewnie coś wspólnego z wprowadzeniem systemu ponownego nawiązywania połączenia ale póki co dzieją się cuda o czym przekonałem się na własnej skórze…

    1. Gra podejmuje próby ponownego nawiązania połączenia nawet kilkanaście razy podczas jednej rozgrywki.
    2. Bardzo rzadko udaje się to połączenie ponownie nawiązać – przeważnie kończy się na tym, że gra „wisi” a jedyną opcją wyjścia jest zastosowanie kombinacji alt+F4, lub przeczekanie aż zrobi to rywal.
    3. W kilku takich meczach gdzie mnie lub rywalowi zrywało połączenie nie były naliczane punkty rankingowe – ani na + ani na – (i może dobrze).
    4. Podczas rozgrywki gdy gra próbuje nawiązać połączenie następuje upływ czasu, który mamy na wykonanie ruchu co skutkuje utratą karty po ponownym nawiązaniu połączenia…

    Takie przypadki wczoraj mi się przytrafiały – trwało to przez kilka kolejnych meczów, ale potem o dziwo się uspokoiło… zobaczymy co będzie dzisiaj, ale jest to z pewnością o wiele większy problem niż oprawa graficzna gry itp.

    Póki co pozostaje zacisnąć zęby i czekać na hotfixa…

    • Heerooy

      Ja miałem lepszą akcję wczoraj – wygrałem grę jednym punktem, pojawił się komunikat o utracie połączenia, w międzyczasie wyświetla się informacja o GG ze strony przeciwnika, a tu nagle bam, gra zakończona przegraną…

  • Dawid Marciniak

    zdecydowanie zgadzam sie z autorem artykułu, cukierkowy styl oraz album bardzo mocno osłabiły grę, nie ma juz tego klimatu który panował wcześniej. Uniwersum Wiedźmina to mroczny i krwawy świat, moim zdaniem gwint w 100 procentach powinien do tego nawiązywać. Ubolewam na usunięciem niektórych kart takich jak np. rebacze z crinfird, wcześniej były to 3 rożne postacie które prezentowały sie mega epicko, teraz została tylko jedna wersja rebaczavi gdy zagrywał je wszystkie na stół, a przy dobrym układzie jest ich nawet 6 wyglądają wtedy niezbyt dobrze

  • Andrzej Biela

    Mam podobne przemyślenia do Karczmarza.
    Będę szczery od początku miałem mieszane uczucia do tego, że aż tyle będzie nowych kart. Głównie chyba dlatego, że nie gram aż tyle aby mieć pełną kolekcję więc to było moje samolubne myślenie. Trochę nie podoba mi się ilość kart z dużą dozą RNG.
    Po przemyśleniach, wspomnieniu przez REDów o nowym trybie i kilku grach na PTR muszę stwierdzić, że można się jednak fajnie pobawić z nowymi kartami.
    Niestety obcowanie z nowym UI mnie odpycha. Nie mogę się przemóc, żeby grę odpalić. Najbardziej mi się nie podoba tworzenie talii, której bez ekranu „planszy” po prostu nie widzę w swojej głowie… Hmmm może po prostu jestem ograniczony 😀

    Poza tym na plus efekty niektórych kart np. IGNI, YRDEN czy też oba efekty „księżycowe”, strasznie za to słabo wyglądają niektóre dźwięki, a już efektu zadawania obrażeń przez Haralda woła o litość.

    Wygląda na to, że choć chęci CDPR miał dobre to chcieli jednak za szybko to wypuścić. Wygląda to jak praca na kolanie. Bardziej jak tytuły ubisoftu lub EA a nie naszych REDów.

    O wprowadzeniu patcha w trakcie ciągle trwającego sezonu to już nawet szkoda wspominać….

    Masz Karczmarzu jakieś sygnały, czy REDzi planują coś zrobić? Czy wsłuchali się w błagania ludu?
    Pozdrawiam,
    Andrzej

    • Strzelec Bartek

      Ej, ale od tego roku Ubisoft zaczął wypuszczać dobre gry.

      • Andrzej Biela

        W takim razie, oby tylko CDPR nie chciało zająć tego niechlubnego „miejsca” jako developer wypuszczający niedopracowane produkcje 🙂

  • KejDzej

    Karczmarzu działamy coś w tym temacie? Robimy jakąś petycję odnośnie powrotu do wyglądu Gwinta sprzed ostatniej aktualizacji? Przecież nie możemy tego tak zostawić!

    Jak gram w nowego Gwinta to czuję się jak po przesiadce z Diablo 2 na Diablo 3… nie dajmy im robić z Gwinta kreskówki!

    • Radiator

      Święte słowa – powinna być jakaś odczuwalna reakcja graczy na tę sytuację.

      • Robert Majer

        Jedyną odczuwalną reakcją byłoby zaprzestanie grania i to w skali przynajmniej kontynentalnej. Bywalcy karczmy przy gościńcu, to tylko kropla w morzu. Pozostaje czekać co dalej.

    • Ganisz

      KejDzej, dajmy im trochę czasu. Nieraz pokazywali, że głos społeczności jest dla nich ważny. Te błędy widzą nie tylko Bywalcy Karczmy, ale również Reddit huczy. Zatem, poczekajmy chwilę i można wrócić do tematu.

      • Camill

        …ok – szkoda tylko, że póki co nabrali ody w usta i nie mamy żadnego oficjalnego stanowiska CDPR w tej sprawie.

        Jestem bardzo ciekawy czy P. Burza odpowie na moje pytanie zadanie na Discordzie, a pytałem o to czy obecny wygląd GWINTA będzie rozwijany, czy może wobec ogólnego niezadowolenia graczy powrócą do grafiki sprzed patcha. No nic pozostaje czekać. Idą Święta więc mamy czas żeby ochłonąć i ze spokojem podejść do tematu po Bożym Narodzeniu czy nawet po nowym roku. Pozdrawiam.

  • Strzelec Bartek

    8 dowodów na to że w Ekipie Gwinta jest SŁABA ORGANIZACJA:
    1. Parę dni temu Gwint24 pisał że tydzień później będzie serwer PTR, ten był już następnego dnia.
    2. W ROUND OF GWENT ep.4 mówili że zatrudniają coraz więcej ludzi do prac nad Gwintem, to oni mogli mieć wpływ na ten patch.
    3. Wypuszczają niedokończoną łatkę na rynek. Brak wielu animacji kart i błędy to udowadniają. Może przez przypadek to wypuścili bo Redzi mają obsesje na wypuszczaniu dopracowanych produktów.
    4. Królowa krabopająków jest do zdobycia w wyzwaniach zamiast Ukrytego, w praktyce Królową nie mamy a Ukrytego tak.
    5. Na PTR były nowe talie startowe a teraz ich nie mamy. Miała być Priscilla dla wszystkich a tak nie jest.
    6. W wydarzeniu Trudna przeprawa pisze że Rębacze pomogą w zwycięstwie, a tak naprawdę gre wygrywa samo Igni i wyrzucanie na ślepo reszty jednostek.
    7. W wydarzeniu Płomień i lód pisze coś o jakiej akcji Feniksa, w praktyce Feniks nic nie robi.
    8. W wydarzeniu Płomień i lód na ekspert pisze żeby odpowiednio wykorzystać Kapłanki, w praktyce wydarznie zrobiłem rzucając Kapłanki w nic.

    Wygląda na to że Redom coś się popsuło i wypuścili serwer PTR na serwery publiczne. 8 dowodów pokazuje że nie są konsekwentni i zorganizowani.

    • speedor123

      Co do
      1 to gwint24 nie ma nic do redów, panowie zajmujący się gwint24 więdzą tyle co my a nie jest tak że mają jakiś bezpośredni kontakt z redami a redzi mówili że ptr będzie w najbliższym tygodniu i stąd wzięła się ta rozbieżność
      3 to ewidentny skok na kasę żeby ludzie jako prezent na święta kupowali sobie beczki żeby mieć możliwość wydropienia nowych kart i stąd wypuszczenie praktycznie tego samego co było na ptr, najpewniej razem z końcem sezonu wejdzie hotfix który będzie wyglądał tak jak ten patch powinien wygladać od samego początku
      A 4 i 5 to to samo co w 3, po prostu chcieli wypuścić jak najszybciej a najpewniej w hotfixie to naprawią

      • Ganisz

        Prawda, sugerowałem się „przyszłym tygodniem”, ale info wyszło w niedzielę, więc mogli liczyć od pn. Choć wychodziłem z założenia, że będą chcieli skorzystać z szerokiego feedbacku od strony graczy biorących udział w testach, a to oznaczało, że trochę czasu na to będą potrzebować. Jednak nie skorzystali z tego, nie wiem dlaczego i wprowadzili patch w tym tygodniu.

  • Adam Szaranik

    Budowanie talii – TRAGEDIA.

    Opisy kart – DUŻO gorsze i niejasne.
    Strona wizualna/kolory/animacje – LEGO WITCHER CARD GAME, słabo.
    + ciągle problemy z rozłączaniem i zawieszaniem się gry.

  • Jakub Szczeklik

    część rzeczy mi się podoba częśc nie ale jak przegrałem z kimś kto
    wykorzystał to że po rzuceniu karty ma czas nieskończony na wybór
    efektu jej działania i korzysta z tego, to mnie trzęsie. Chciałem iść z
    nim w zaparte, ale co oto błąd gry i teraz taki idiota cieszy się że
    wygrał chociaż miał dwie karty w plecy i do tego parę punktów. Ok dobra
    wiem że dalej, jesteśmy w becie, ale teraz uważam że dobrze było by
    jakbym mógł mu napisać co o nim myślę, a nie ‚ooooooo pewnie się tego
    nie spodziewasz’ ……. k….

  • Sebastian Kulczycki

    Jeśli Gwint będzie szedł w strone hs to trzeba będzie podziękować :c
    Od cukierków gniją zęby, o tyle dla nowych daje przyjemność dla weteranów ból i cierpienie…

  • Martinezik

    Hmmm… Po upgrade dotyczącym pogody w pierwszym odruchu stwierdziłem „Beeez sensu”, ale już po 2-3 dniach grałem talią Eredina na mrozie i w sumie uznałem, że zmiana jest na lepsze. Po patchu z utratą odporności złotych kart też stwierdziłem „Oj – fatalnie!”, ale już po kilku dniach uznałem, że tak faktycznie jest ciekawiej (za wyjątkiem kompletnej niegrywalności Triss: zaklęcie motyli). Teraz – na pierwszy rzut oka: „Oj kiepsko!”. Niestety – na drugi i trzeci rzut oka – nie lepiej…
    Faktycznie jako gracze prosiliśmy o możliwość craftowania kart w menu budowy talii – i to jest, ale wygląda nie najlepiej. Podgląd cmentarza i okna mulliganu jest bardziej przejrzysty niż dawniej, ale… tęsknię za dawnym sposobem, gdzie karty były DUŻE i fajna była animacja wymiany. Nowe efekty dźwiękowe…. Jest parę fajnych, ale od środy gram tylko z muzyczką, bo większość efektów mnie wkurza (plum, plum, plum, plask). Efekty wizualne – przerost formy nad treścią (w stosunku do poprzedniego patcha). Generalnie nie pogniewałbym się, gdyby Redzi w następnym patchu/hotfixie pod względem oprawy wizualnej wykonali krok wstecz. Czy tak zrobią – wątpię. Generalnie teraz przed Świętami nie mam zbyt dużo czasu na granie. Update złapał mnie w połowie drogi pomiędzy 19 i 20 rangą – moja talia Toporniko/Weteranów niestety już do wspinaczki się nie nadaje. Coś popróbuję z nowymi kartami – zobaczymy. Z tym, że kiedy klikam „Rozgrywkę rankingową” to w 2 przypadkach na 3 gra się zawiesza… 😉
    Na Redów psioczył nie będę, bo Gwint dostarczył mi wcześniej dużo frajdy i ekipa ma u mnie duży kredyt zaufania, ale przyłączam się do graczy oceniających patch świąteczny z… umiarkowanym entuzjazmem. 110 kart to dużo – myślę, że można to było rozłożyć na 2 lub 3 paczki.
    Pozdrowionka dla wszystkich „Gwinciarzy” i dla Karczmarza!

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...