Karczma na Discordzie Dołącz do grupy Gwint Polska
Strona główna » O tym jak Aicrodzik Gamescom zwiedzała!
Newsy

O tym jak Aicrodzik Gamescom zwiedzała!

Relacja z Gamescom

Witajcie z tej strony Aicrodzik, część z Was kojarzy mnie jako head admina grupy GWINT POLSKA – nieoficjalna grupa dla graczy, inni mogą kojarzyć mnie jako admina turniejowego hearthstone’a oraz gwinta. Dla tych co mnie nie znają, nazywam się Eva :-).

Ponieważ byłam na tegorocznym Gamescom w Kolonii, Karczmarz poprosił mnie abym naskrobała Wam kilka słów po powrocie. I tak, oto jestem.


Dzień 1

Swoją przygodę z Gwintem podczas Gamescom zaczęłam już w czwartek. Wchodząc na halę 8 szybko zauważyłam stoisko CD Projekt RED. Jak zawsze stanęli na wysokości zadania i stoisko wyglądało superancko. Istna karczma. Spotkaliśmy również Pawła Burzę i dzięki jego uprzejmości mięliśmy nieograniczony dostęp do stoiska bez konieczności stania w kolejkach.

A wierzcie mi kolejki były spore. Wiele osób chciało zagrać w wiedźmińską karciankę. No w każdym razie w czwartek odbywały się eliminacje offline na miejscu. Shaggy, późniejszy zwycięzca turnieju szedł przez nie jak burza (sic!) nie biorąc jeńców.


Dzień 2

Niestety w piątek obowiązki mnie zatrzymały w pracy i z mężem oglądaliśmy mecze w wolnych chwilach, kibicując naszemu rodakowi. Wspomniany wcześniej Shaggy, bez większych problemów pokonał ChaiNCalleRa, którego jako admin znam z turniejów HS. Oczywiście, w tym dniu Duofanell pokonał eiSlotha!


Dzień 3

W sobotę poukładałam sobie czas tak, aby móc przyjść i obejrzeć cały półfinał z udziałem Duofanela oraz zamienić z nim kilka słów (w końcu znamy się jeszcze sprzed czasów Gwinta).

R E K L A M A

Pytany o to czy się denerwuje, powiedział, że w sumie możemy pogadać trochę o pierdołach bo i tak lepiej już przygotowany nie będzie. Wiecie, to trochę jak student przed egzaminem!

W galerii znajdziecie kilka zdjęć stanowisk turniejowych. Jedynym minusem, turnieju był brak komentarza. Dosłownie.

Meczów opisywać Wam nie będę bo nie taka moja rola. Zresztą o tym poczytać możecie sobie tutaj. Ja za to opowiem wam trochę o stoisku.

Najpopularniejszym cosplayem na stoisku, w sumie mogłabym nawet zaryzykować stwierdzenie, że na całym evencie (oczywiście biorąc pod uwagę uniwersum Wiedźmina), była Ciri. W pewnym momencie na samym stoisku było ich pięć!

Ludzie stali w kolejkach zarówno, żeby zagrać sobie w Gwinta i zrobić sobie zdjęcie z Geraltem, Ciri czy Jaskrem. Pojawiła się także Yennefer oraz Anna Henrietta.

Swoją drogą Jaskier nie wychodził z roli, kiedy się z nim rozmawiało miało się wrażenie, że został wyjęty z książek czy gry. Mega sympatyczny koleś.

Inną atrakcją był makijaż. W parę minut mogliście upodobnić się do Geralta jeśli chodzi o bliznę na twarzy i to kompletnie bezboleśnie!

Chłopcy na stanowisku namawiali mnie do wykonania takiego makijażu, ale niestety nie pozwalała mi na to praca 🙂 Na tymże stanowisku można było również zrobić sobie tatuaż w wybranym wiedźmińskim kształcie na dowolnej części ciała. Widziałam dziewczynę, która miała sexy głowę wilka na udzie!

Jeśli chodzi o sławy naszej społeczności, to poza Pawłem Burzą, którego serdecznie pozdrawiam! Spotkałam również SuperJJ oraz Wifecoach (dla niedoinformowanych żona Lifecoach’a).

I to byłoby na tyle, żeby nie przynudzać was zbyt długimi opisami! Poniżej znajdziecie galerię, a ode mnie płynie tylko jedna rada, koniecznie wybierzcie się na takie wydarzeni, będziecie mieli co wspominać!

Pozdrawiam

Ewa „Aicrodzik” Dołmat – Róg

  • www.facebook.com/esportcup
  • http://www.esportcup.pl

Galeria

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • Strzelec Bartek

    To tylko udowadnia że CD Projekt to najlepszy developer na świecie.

  • Adam

    Z innej beczki. Ktoś widział jaką talią gra aktualny lider PewQ na ponad 100 meczyków ma 26 porażek jestem ciekawy. Grał ktoś z nim już? :] i Czy to polak?:)

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...