Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » Nilfgaardzka przewijarka!
Emhyr Var Emreis Nilfgaard Talie

Nilfgaardzka przewijarka!

Nilfgaardzka przewijarka

Dziś przedstawiamy wam bardziej rozwiniętą wersję talii – Nilfgaardzka Przewijarka, która pozwala grać Avallac’ha nawet do czterech razy! Bardzo ciekawy sposób na grę i szczerze mówiąc nie liczyłem, że ten archetyp zostanie zaadoptowany w Gwincie, a tu taka miła niespodzianka

Talię opisał Mmatip Oglądaj go na Twitch! <click!> i/lub na na YT! <click!>

Zapraszamy na naszą grupę dyskusyjną!

Czytaj artykuły od Hen Ichaer!


Przewijanie na Emhyrze, zadław się tymi kartami!

Oś talii

Przedstawiamy dzisiaj talię, której głównym założeniem jest maksymalne „przewinięcie” przeciwnika, tak aby w pewnym momencie (w rundzie pierwszej lub drugiej) nie miał już żadnej karty w talii. Kluczowe karty, to oczywiście Avallac’h i Albrich, Assire i Sweers.


Karty

Złote

  • Avallac’h – kluczowa karta w talii. Dobiera nam i przeciwnikowi karty do ręki, ale uwaga! Pamiętajmy, że umiejętność nie działa, gdy przeciwnik spasował! Później możemy założyć na niego kajdany i podnosić za pomocą Emhyra, Cahira i Atrapy. Przy takim doborze kart możemy go użyć maksymalnie 4 razy.
  • Tibor Eggebracht – w tej talii chodzi o to, aby Tibora używać na sam koniec, gdy przeciwnik nie ma już kart w talii i jest czystą, złotą dwudziestką trójką. Czasem możemy użyć Tibora wcześniej jeśli potrzebujemy szybko nadrobić punkty.
  • Cahir – służy nam do ponownego zagrania jednej z kluczowych kart (z reguły najlepszą opcją jest Avallac’h „w kajdanach”) .
  • Stefan Skellen – mocna 10 w złocie. W dodatku ustawia ważną dla nas jednostkę na szczycie talii, aby dobrać ją przy najbliższej okazji.

Srebrne

  • Sweers – karta bardzo przydatna na początku gry. Teoretycznie im później nam dojdzie, tym mniejsze mamy prawdopodobieństwo na jego użycie i przeniesienie na cmentarz dwóch jednostek przeciwnika. Czasem dobry cel pod Emhyra, Cahira czy Atrapę.
  • Albrich – kolejna karta odcedzająca talię naszego rywala. W dodatku dostajemy informację jaką kartę dobrał przeciwnik. Ponownie, dobry cel dla Emhyra, Cahira i Atrapy.
  • Sara – karta, która pozwala nam na „znalezienie” Avallach’a, Skellena czy Albricha w talii, poprzez wyrzucenie karty o takim samym kolorze.
  • Atrapa – pozwala na podniesienie Avallach’a, Albricha, Sweersa czy nawet Assiry. Służy do jak największego odcedzenia talii przeciwnika.
  • Assire var Anahid – wtasowuje dwie karty. Z reguły do naszej talii, tak abyśmy cały czas mieli co dobierać w sytuacji, gdy nasz przeciwnik ma już zero kart. Jeżeli gramy na potwory, to uważamy, aby przeciwnik nie zabił Assiry, co dałoby mu możliwość jej wskrzeszenia za pomocą Klucznika. Cel pod Atrapę, gdy zbyt mocno przewijamy się z kart.
  • Bomba Dwimerytowa – może mieć kilka zastosowań. Przydatna przy zdejmowaniu siły np. z krasnali. Może odzłacać karty przeciwnika, a także awaryjnie Avallach’a, jeśli nie dobierzemy kajdan.

Brązowe

  • Alchemicy i Daerlańscy Piechurzy – Alchemikami odkrywamy piechurów, dzięki czemu mamy na stole 12 punktów i dobieramy kolejną kartę.
  • Pikinierzy dywizji Alba – odchudzają talię, co zwiększa prawdopodobieństwo dobrania Avallach’a. Dodatkowo, tworzy presję na przeciwniku, ponieważ dwukrotnie, co dwie rundy mamy dodatkowe pięć punktów na stole.
  • Chorąży brygady Nauzica – karta antypogodowa, która dodatkowo zwiększa siłę jednej jednostki o trzy.
  • Rozdarcie – rozbijamy karty przeciwnika, które przenoszą punkty na następną turę. Jeżeli mamy możliwość, to zdejmujemy także jednostki, które są celem pod róg dowódcy, gromu itd.
  • Kajdany – jedna z kluczowych kart. Używana z reguły na Avallach’a, aby później móc go podnosić za pomocą opisanych powyżej kart.

Rozgrywka

Mulligan

Na ręce startowej chcemy mieć jednego Pikiniera Dywizji Alba, tyle samo Alchemików i Daelrańskich Piechurów. Zależy nam najbardziej na Avallac’hu, Albrichu i kajdanach.

R E K L A M A

Runda pierwsza

Staramy się za wszelką cenę wygrać pierwszą rundę, nawet za cenę trzech, czterech kart straty. Jesteśmy to w stanie potem nadrobić przewijając naszego przeciwnika i dobierając karty z Avallach’a czy Albricha. Rzucamy więc mocne jednostki typu Alchemicy z Piechurami, Pikinierzy dywizji Alba itd.

Runda druga

Przewijamy przeciwnika jak tylko możemy, aby nie dobrał w następnej rundzie żadnych kart, miał martwego szpiega (o ile w ogóle go gra i nie rzucił go wcześniej). W takiej sytuacji Avallac’h czy Albrich dobierają karty tylko nam. Staramy się wyciągnąć przeciwnika z kart.

Runda trzecia

Najmocniejszym finiszerem jest Tibor, który wchodzi za 23 w złocie i najprawdopodobniej nie dobierze już karty przeciwnikowi. Dogrywamy resztę kart, których nie powinniśmy mieć zbyt dużo na ręce.


Prośby Karczmarza

Jeśli lubisz czytać artykuły i informacje na Gwint24.pl to proszę daj temu wyraz i polub nas na FB oraz daj subskrypcję portalu – ikonka dzwonka w prawym, dolnym rogu – lub akceptacja informacji o wysyłaniu powiadomień na przeglądarkę, gdy dodamy coś nowego!

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • Hell Unleashed

    Wczoraj trafiłem na to kilka razy Discard Skellige i najważniejsza rzecz to zdiscardować sobie Udalryka i nie rzucać (czyli nie discardować) piratów (nie grać ich zanim nie będzie 3 na ręce, ewentualnie zdiscardować jakimś Myszoworem), dobrze też zostawić sobie 1 kartę w trzeciej rundzie jak Drakkar Bojowy czy coś innego niedużego i spasować z tą kartą na ręce kontrując buff z Tibora (pod warunkiem, że go jeszcze nie zagrał)

    Co do samego decku, pomysł jest genialny, a sam deck strasznie mocny i nie zdziwię się jeśli zdominuje metę przynajmniej do patcha.

  • Robert Majer

    Ku*ewsko wredna talia. Tyle w temacie.

  • Marek Łukasz Kaperczak

    Fajny w sumie deck z wyglądu. Ktoś grał nim na wyższym MMR? Warto się nim bawić powyżej 4,1k MMR? Na jakim MMR grał tym autor decku? Pzdr.

    • mmatip

      Grywałem na poziomie 21 rangi (4450-4550 MMR). Autorem talii jest crokeyz przeciwko któremu też grałem właśnie jak grał tą talią. Mecz był ciężki 😉

  • Dusiciel

    Coś czuję że nasz kochany Avallac’h po patchu będzie Nieustępliwy..

  • Łukasz P

    Grałem na 4100, teraz mam 3800. Owszem przeciw taliom z mety daje radę, ale ta meta jest najgorszą jaka była. Nikt praktycznie nie gra tier 1, a i tier 2 ciężko spotkać. Na kilkanaście gier miałem dwie wygrane, talia jest tragiczna na krasnale, trapy i inne buffujące talie. Zero kontroli, musiałem dodać drugie kajdany i mardre, bo ciężko było trafić tak żeby rzucić Ava. Po dodaniu drugich kajdan, prawie zawsze się to udawało, ale co z tego jak trafiałem ciągle na talie mające >30 kart, tak jakby dziś za dużo przewijkę grali. Ogólnie jak to kolega powiedział, tak zmieniła ta talia mete, ale jej nie zdominuje, chyba że po modyfikacjach dających większą kontrole.
    Gra się całkiem fajnie, ale trzeba nad nią popracować i trochę zmienić.

    • mmatip

      Bardzo ciężko złożyć talię, która będzie dobra na wszystko. Ta talia powstała, gdy w topce było pełno Dagonów i Discardu. Na pozostałe archetypy prawie nie trafiałem. Tak jak mówisz są mecze, w których będzie szło dosyć słabo, ale ubaw jest przedni ;).

      • Łukasz P

        W tej mecie każdą talią idzie słabo. Nie ma tu zbytnio miejsca na szczęście podczas rozgrywki, kombinowanie, rozgrywanie meczu. W większości przypadków albo trafisz na kogoś ,kto ma idealną kontrę, przeciw której szanse są niewielkie , lub na kogoś, kto nie ma szans przeciw Twojej talii. Przynajmniej w okolicach tych 4 k mmr. Przegrana wkurza, bo co nie zrobisz to nie ugrasz, a wygrana nie daje satysfakcji, bo przychodzi łatwo. W zasadzie w większości gier można na pałę rzucać i dobierać karty (przesadzam ,ale mniej więcej tak to wygląda). Wcześniej dużo satysfakcji dawało rozwalanie miśków czy pogodynki nilfgardem, przy odpowiednich zagraniach. W tej mecie kompletnie się nie odnajduje. Jedyna talia która mi się w miarę dobrze gra, to Scoia pod trapy, ale nie daję rady wbić nią więcej niż 4100 mmr. Pewnie dlatego ,że dość mało gram , bo ma tendencję wzrostową ale niewielką.

  • Lokalny Zakapior

    Czemu Skellen ponad Vilgefortzem? Rozumiem, co ma w talii robić Skellen, ale w przewijarkach Vilge to w sumie złote „killim go” bez konsekwencji.

    • Studio Projektowe

      Mam swoją autorską przewijarkę z Vilge i wiele razy skończyłem albo bez Avallacha albo bez kajdanów. Stefan jest konieczny w tym decku. Z racji,że mamy wiele sposobów na dobranie karty to jest jest takie Royal Decree z 10 str body.

Discord Gwint24

memy.gwint24.pl

Memy

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...