Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » Kroniki Wojny #8 – czym grać do października? Przegląd najsilniejszych talii w mecie + talie budżetowe!
Królestwa Północy Nilfgaard Potwory Scoia'Tael Skellige Talie

Kroniki Wojny #8 – czym grać do października? Przegląd najsilniejszych talii w mecie + talie budżetowe!

Przegląd talii przed Homecoming

Witajcie! Do października zostało jeszcze trochę czasu, ale to odpowiedni moment, aby wstępnie podsumować metę przed premierą nowego Gwinta. Metagame już w pełni się wyklarował, gdzieniegdzie tylko pojawiają się fajne, nieznane decki, które robią mniejszą lub większą furorę.

W moim podsumowaniu skupimy się jedynie na najsilniejszych taliach, ale spokojnie – w niedalekiej przyszłości pojawi się zestawienie ze słabszymi taliami, które złagodzą efekty niszczycielskiej działalności Sirocco z Korath w Gwincie. Mamy też coś dla nowicjuszy – niektóre topowe talie przerobione na wersje budżetowe, którymi można wbić niezłą rangę i stopniowo uzupełniać o optymalne karty.

Nie przedłużając, zapraszam do przeglądu talii!

Tabele matchupów zaczerpnięte ze strony Team Aretuzy. Zapraszamy do zapoznania się z ich Meta Snapshotem!


Alchemia

Po reworku Nadzorców, wielu graczy wieszczyło upadek tego archetypu przez to, że stracił jedną z niewielu kart, które gwarantowały mu spokojny setup na stole w early game. I owszem, brak Nadzorców skomplikował budowę tej talii i naraził na brak bezpiecznego zagrania otwierającego, jednak kreatywni konstruktorzy bardzo szybko zauważyli, że istnieją dobre zamienniki, które – przynajmniej kierując się statystykami – radzą sobie nawet lepiej! Ba, sama Alchemia wydaje się nawet mocniejsza niż wcześniej – Nowicjusze są stabilniejsi dzięki Jaskółkom, a Strażnik jest w stanie popsuć przeciwnikowi mulligan i m.in. Vilgefortza czy Stennisa.

Reszta została po staremu – Wiedźmini dalej są wyśmienitym removalem (biją za 11 z uwagi na Rębaczy i Drakkary), Nowicjusze nadają tempa, odchudzając przy tym deck, zaś Cahir to gwarancja dobrego finishera, gdy Calveita ominie Mandragora. Co ciekawe, Czarna Krew obroniła miejsce w Alchemii po nerfie, choć przewidywałem, że zostanie wyparta. 50% szans na Ghula, który może wejść nawet za 19 punktów (gdy zje szpiega) to dużo, toteż nikt nie wyobraża sobie tego archetypu bez Krwi.

R E K L A M A

Alternatywy dla kart:

  • Stefan Skellen za Cahira (wtedy można skrócić Strażnika) to dobra opcja na alternatywne otwarcie. Gdy Calveit za często spotyka się z kontrą, warto wypróbować Puszczyka.
  • Jaskier: Poeta za Vilgefortza, jeśli macie problemy z szybkim ustawieniem jednostek pod Dwójniak lub Wasz Vilge jest kontrowany/nie macie do niego szczęścia.

Silne strony:

  • Odchudzanie i narzucanie tempa,
  • Łatwe rozstawienie na stole,
  • Kontrola stołu przeciwnika przy pomocy Wiedźminów,
  • Kilka dużych zagrań na koniec,
  • Chainy z użyciem Nowicjuszy.

Słabe strony:

  • Martwy Cahir, jeśli rywal wygnał lidera,
  • Wrażliwość na resety i palenia, jeśli nie uważa się z buffami,
  • Mazidła na ręce mogą być martwe przez większość meczu, ale ich wymiana w mulliganie destabilizuje Nowicjuszy.

Matchupy:

Jak grać Alchemią? Świetny film instruktażowy od Gogola!

Wersja budżetowa

Okrojona Alchemia sprawuje się gorzej – to oczywiste, jednak naprawdę można nią coś ugrać. Gdy dorobicie się Vesemira i Triss będzie Wam już zdecydowanie łatwiej ogrywać przeciwników. Rainfarna z de Wettem można zostawić na stałe, ale wersja ze Strażnikiem i Cahirem jest po prostu stabilniejsza, szczególnie, gdy gramy Rekonesans.

Kolejność tworzenia kart:

  1. Wszystkie karty brązowe (można grać na 2 Mazidła, polecam jednak 3)
  2. Mandragora i Czarna Krew
  3. Assire var Anahid
  4. Triss: Telekineza (za Rainfarna)
  5. Vesemir: Mentor (za Triss Merigold)
  6. Strażnik (za de Wetta)
  7. Vilgefortz (za Geralta)
  8. Cahir (za Dekret)

Koszt: 1540 skrawków

Koszt ulepszenia do pełnej wersji: 3480 skrawków


Osłabianie

Osłabianie Skellige, jak i sam Crach wzięli metę szturmem. Stałe 54% WR ojca Cerys i Hjalmara jednoznacznie wskazuje na jego siłę. Lwią część tego wyniku wypracował jako zwierzchnik Rębaczy, którzy są obecnie kontrowani przez Alchemię i różne techy (jak np. w Hybrydowym Folteście czy SklepoBrouverze). Nie zmienia to faktu, że Osłabianie aż do października będzie jednym z dominujących archetypów w mecie.

Nad talią nie ma sensu się zbytnio rozwodzić, bo jest banalna w obsłudze – wystarczy odpowiednio pozycjonować jednostki w linii, uważając przy tym na Igni i resety. Wsadzenie szpiega nieprzebijającego na wygranym coinie jest druzgocące dla przeciwnika (combo Him -> Skjall -> Udalryk) i często nie odzyskuje on już kontroli nad meczem.

W mojej wersji zabrakło miejsca na Haralda Psią Gębę. Powód? Zbyt dużo Alchemii, która z łatwością go kontruje. Są też z tego plusy – 100% szans na szpiega ze Skjalla. Z tego samego powodu do talii wrzuciłem Dzika Morskiego, który na Alchemię wykręca duże liczby, a i na inne talie się sprawdza. Mandragora bez Vesemira wygląda dziwnie, ale to konieczne na Sabaty, które mnie nękają i Calveita. Pomaga też w utrzymaniu Rębacza przy życiu.

Alternatywy dla kart:

  • Vesemir i Czarna Krew za Dzika i Djenge. Wtedy macie dodatkowego finishera (50% szans na Ghula w Djenge) i tutora pod Mandragorę do podtrzymania tempa.
  • Harald Psia Gęba za Mandragorę – duży powerplay z Djenge.
  • Geralt: Igni za Dzika Morskiego – do dużych swingów.
  • Triss: Telekineza + Rekonesans za Dzika = odpowiedź na Assire i lepszy deck thinning.
  • Płotka za Skjalla.

Silne strony:

  • Nieustanna praca silników pasywnych,
  • Wszechstronne złote karty,
  • Agresywny charakter talii w R2 – dociska przeciwnika ile może, bo ma dużą szansę na duże wskrzeszenie z topdecku,
  • Ulepszanie się Rębaczy nakłada olbrzymią presję na rywalu,
  • Praktycznie brak celów dla Aglais,
  • Combo z Udalrykiem, którego możemy zagrać z działającymi pasywnymi jednostkami za darmo.

Słabe strony:

  • Wrażliwość na kontrolę cmentarza,
  • Duża podatność na kontrolę stołu.
  • Talia nie lubi drypassować, bo wtedy ma martwe wskrzeszenia na ręce.

Matchupy:

Gogol pomoże Wam w grze Rębaczami 🙂

 

Wersja budżetowa

W tej wersji, jak widać, są nieco inne karty. Vaedermakar i Holger, nie dość, że są kartami startowymi, to jeszcze współgrają z Hjalmarem + są removalem, co trochę rekompensuje brak Kagańca i Koral. Druid to także opcja na rzucenie Zagrożenia, a to umacnia długą rundę.

Kolejność tworzenia kart:

  1. Wszystkie karty brązowe
  2. Udalryk
  3. Odnowa
  4. Sigrdrifa
  5. Djenge Frett (za Holgera)
  6. Mandragora/Harald Psia Gęba (za Vaedermakara)
  7. Triss: Telekineza/Geralt: Igni/Dzik Morski [jeśli chcecie Dzika, to zróbcie go na końcu] (za Hjalmara)
  8. Kaganiec (za Triss)
  9. Him (za Geralta)
  10. Koral (za Dekret)

Koszt: 1520 skrawków

Koszt ulepszenia do pełnej wersji: 3600/3800 skrawków


Pożerka

Pożeranie stale czai się gdzieś pomiędzy tierem 1 a 2, nieustannie powracając i znikając. Deck w ostatnim czasie wydaje się mieć ugruntowaną pozycję w mecie. Oczywiście, talia ma wiele problemów, ale gdy przeciwnik ich nie wykorzystuje na swoją korzyść, to Pożerka przytłacza go swoją siłą.

Talia na przestrzeni ostatnich miesięcy dynamicznie się zmieniała, poświęcając wszystkie srebrne sloty na karty, które stanowią dla niej polisę ubezpieczeniową na wypadek braku Nekkerów. I tak w Pożerce wylądował m.in. Krąg Przywołań, który ratuje przed Mandragorą, Atrapa do przerzucenia Bezkosta w poszukiwaniu Nekkera, Jaskier: Poeta do wyciągnięcia karty z decku i ustawienia Vrana czy Ge’els – spoiwo, które ulepsza dobory i udostępnia kluczowe goldy w postaci Kuchty i Feniksa.

Założenie talii pozostało takie same – Nekker, dosypka, Vran, Oszluzg, dosypka, a później szama Królową i Widłogonami.

Alternatywy dla kart:

  • Szepciucha: Trybut i Mandragora za Jaskra: Poetę i Krąg – jeśli potrzebujecie pewnego dostępu do Gniazda czy resetu na Alchemię czy mirrory.
  • Operator za Krąg, czyli inna opcja na uzyskanie dodatkowego Nekkera.
  • Dekret Królewski za Ge’elsa/Jaskra – 100% szans na Kuchtę i Feniksa.
  • Prządka: Inkantacja za Jaskra – pod Bezkosta.
  • Przeraza za Krąg Przywołań – Pożerka z CA radzi sobie lepiej na kilka talii, szpieg pozwala też na odrobienie CA po kosztownej R1.

Silne strony:

  • Przytłaczająca siła w R2,
  • Niewrażliwość na brak przewagi w kartach,
  • Potrafi przetrwać kilka kontr na Nekkery/Vrany,

Słabe strony:

  • Igni, Mandragora, Pożoga, Schirru czy Koral, zagrane w odpowiednim momencie są druzgocące dla Pożerki,
  • Bez Nekkerów jest kaplica,
  • Wolny setup.

Matchupy:

Poradnik jak grać Pożerką przygotował uczestnik nadchodzącego GWENT Open – Konsiu!

Wersja budżetowa

Brak. Bez Feniksa czy Kuchty ten deck po prostu nie działa. Do tego potrzeba aż pięciu epików. Możecie sami coś pokombinować, ale Pożeranie to droga talia na start + całkiem skomplikowana w obsłudze.


Sklep Scoia’tael

Zdecydowanie najsilniejszą konfigurację ze Sklepem można utworzyć z kart Wiewiórek. Mnóstwo silnych brązowych kart z różnymi umiejętnościami + dostęp do mocnych sreber za pomocą lidera + Schirru i Aglais = dobrze działający Sklep.

„Szup” to najzabawniejsza, a z drugiej strony najsilniejsza złota karta w Gwincie. Oferuje mnóstwo możliwości, jest wszechstronna. Założeniem tego decku jest właśnie jak najlepiej wykorzystać zdolności Sklepa i zamaskować swoje słabości. Brązowe karty są różne – od kontrolnych, po paczkę krasnali, aż do techów. Talia nie odchudza się wzorowo, co utrudnia brak m.in. blacklistu i większej ilości tutorów w talii, ale różnorodność kart to rekompensuje. Dla przykładu, Mardroeme normalnie się nie gra, ale z uwagi na brak miejsca na Mandragorę i będącego w talii Najemnika, musimy mieć opcję ratunkową i odpowiedź na Widłogony, Drakkary czy nabuffowanych Nowicjuszy. Tak samo Brygada – mamy Idę, ale ją zachowujemy na złote pogody, co zwiększa szansę z Topornikami.

Paczka krasnali to głównie silne brązowe jednostki, które wzbogacają nasz wynik. Hattori, którego gramy w Barclaya to potencjalny cel pod Sklepa: Łowcę do zagrania i rozbicia punktów na kilka jednostek. Vaedermakar przydaje się do rzucenia Zagrożenia, które tickuje w długiej rundzie. Co więcej? Wiedzący jest dobry pod Mardroeme czy Piorun, Elfi Zwiadowcy mogą pozbyć się z naszej ręki niepożądanej karty, a Pantera to dobry removal na wczesny setup oponenta.

Sklepa najczęściej gra się w Maga, aby rzucić urok lub dobrać kartę. Przyda się także w Łowcę, kiedy trzeba zagrać ww. combo. Rzadziej gra się go w carryover z Paladyna czy 25, bo może wyrwać palenie na twarz. Wszystkie umiejętności Sklepa opisałem w oddzielnym tekście – warto przeczytać przed zagraniem tym deckiem.

Alternatywy dla kart:

  • Pirotechnik za Zwiadowcę, ale raczej nigdy nie wejdzie za więcej niż choćby Harcownik.
  • Isengrim Faoilitiarna, Toruviel i Saperzy Vrihedd za Schirru/Aglais, Atrapę/Vaedermakara i Elfiego Zwiadowcę – alternatywna kontrukcja.

Silne strony:

  • SKLEP!
  • Silny szkielet, który został zbudowany, aby mieć jak największą szansę z każdą talią,
  • Duża szansa na dobór Sklepa z Yaevinna – CA + win condition.

Słabe strony:

  • Brak blacklistu przy mulliganie,
  • Bez Sklepa jest ciężko o zwycięstwo.

Matchupy:

Bardzo dobry poradnik do Sklepa przygotował Gogol!

Wersja budżetowa

Tak jak przy Pożerce – bez Sklepa nie można grać deckiem ze Sklepem!


Hybrydowy Foltest

Foltest długo czekała na swój moment, aż w końcu go dostał. Midrange Foltest, bo tak też jest nazywany, bez dwóch zdań jest najsilniejszą talią KP na ten moment. Gdyby nie nerf Henselta pewnie by się to nie zmieniło, ale gdybanie zostawimy sobie na inne podsumowania.

Deczek może stawać w szranki z najlepszymi głównie dzięki brakującym ogniwom w całym szkielecie (czytaj: brak m.in jakiejś niezłej srebrnej maszyny czy srebrnej jednostki Pasów, bo Ves nie ma prawie żadnej synergii z Pasami). Wydaje się to być dziwne, ale tak właśnie jest. Luki w decku wypełniły karty kontrolne, które spisują się w nim wyśmienicie. Vaedermakar, Keira, Seltkirk i Tarany nadały równowagi talii, która skupiała się dotychczas tylko na ustawianiu Załogi, odcedzaniu z Pasów i zagrywaniu Wież. Stąd właśnie nazwa Midrange, czy, jak kto woli Hybryda.

Co poza tym? Deck odchudza się do zera pod Dijkstrze i praktycznie zawsze możemy dokopać się do każdej karty. Foltest jest w stanie nawiązać walkę z każdym przeciwnikiem, i nawet skasowanie Zwiadowców Pasów zbytnio nas nie boli, bo mamy inne źródła Załogi i odsysania z Pasów.

Aha, co do braku Talara – nie jest tutaj potrzebny, deck wygrywa kontrolą, siłą zagrań i odpowiednimi passami.

Alternatywy dla kart:

  • Vernon Roche za Shani, o ile nie boimy się czterech Pasów na ręce startowej. Ogólnie uważam Shani za zdecydowanie lepszą kartę w tej talii, ale widzę, że ludzie grają też Patriotę, więc decyzja należy do Was.
  • Jan Natalis za Shani – pewny dostęp do Posiłków lub Wymarszu.
  • Trebusze za Wieże – jeśli macie do czynienia z częstą Pożogą, lub sami chcecie ją grać.

Silne strony:

  • Kontrola połączona z dużymi zagraniami,
  • Wzorowe odchudzanie się,
  • Dijkstra potrafi w pojedynkę wygrywać gry,

Słabe strony:

  • Raz na jakiś czas zdarzy się fatalna ręka…
  • Assire z łatwością może popsuć nam mulligan, a Strażnik Stennisa i Dijkstrę,

Matchupy:

Poradnik wideo do Foltesta nagrał Konsiu!

Wersja budżetowa

Budżetowy deck bardziej przypomina Swarm aniżeli Hybrydę, ale jest za to w miarę tani! Brakuje w nim kilku kluczowych kart, ale jeśli niewiele Wam brakuje do ich stworzenia, a bardzo chcecie sobie nim pograć, to taka wersja powinna spisywać się przyzwoicie.

Kolejność tworzenia kart:

  1. Wszystkie brązowe karty (możecie grać Wzmocnione Balisty zamiast Taranów, oszczędzicie 160 skrawków)
  2. Książe Stennis
  3. Posiłki
  4. Ronvid (za Róg Dowódcy)
  5. Rozkaz Wymarszu (za Płotkę)
  6. Dijkstra (za Triss)
  7. Keira Metz (za Geralta)
  8. Seltkirk (za Priscillę)
  9. Shani/Vernon Roche (za Dekret)

Koszt: ok. 1160 skrawków

Koszt ulepszenia do pełnej wersji: 3600 skrawków


Handbuff

Znowu Handbuff postanowił pokazać mi, jak bardzo się mylę, oceniając go. Nie sądziłem, że deck tego rodzaju zawojuje metę, ale jego notowania wciąż rosną i rosną, więc nie mam już złudzeń, że należy do elity.

Strategia tej talii jest prosta jak konstrukcja cepa – zagranie Rycerza, a jeśli przeżyje – zagranie Emhyra w Mandragorę, ulepszenie woja i cofnięcie na rękę. Odkrycie Bonhartem to tylko formalność. Reszta to już proste zagrania – Dywizja w Tarcze, Zwiadowcy w odkrytego Rycerza.

Alternatywy dla kart:

  • Strażnik za Krzyż Alzura – dobre rozpoczęcie i awaryjny cel pod ulepszenie.
  • Udane Łowy za Płotkę – wedle uznania.
  • Peter Saar Gwynlew za Czarną Krew. Dobra opcja na Pożerkę i mirrory, lub dopakowanie Rycerza do 21.

Silne strony:

  • Ogromne tempo,
  • Minimum 23 punkty z brązowej karty – Ciri: Erupcja Mocy się chowa!

Słabe strony:

  • Podatność na palenia i resety,
  • Bez Rycerza nie wygra…
  • …i bez Mandragory także, dlatego źle przeprowadzony mulligan = kłopoty.

Matchupy:

Gogol pokazuje, jak grać Handbuffem!

Wersja budżetowa

Bez Vesemira i Leo Bonharta deck traci za dużo. Możecie coś próbować stworzyć, może znajdziecie złoty środek na zastąpienie tych kart w Handbuffie, ale raczej nie polecam brać się za ten archetyp bez wymienionych kart.


Żołnierze

Nerfgaard to jest Nilfgaard, to jest dopiero Milfgaard! 😉 W mecie ma aż cztery mocne talie (Odkrywce jednak trochę brakuje, więc nie znajdzie się w tym przeglądzie) i każda z nich sobie radzi. Żołnierze są odkryciem ostatnich tygodni i ostatnim bastionem talii swarmowych, który utrzymał się na wysokości.

Talia przypomina nieco Alchemię, bo ma Nowicjuszy z Mazidłami i Piwkami, ale jest to zgoła inny archetyp. Zadanie pilota Żołnierzy jest proste – zaspamować stół Piechotą, aby później zbuffować wszystkie jej egzemplarze Wartownikami. Mazidła umożliwiają setup po długiej R1 czy R2 w następnej rundzie, dzięki czemu przeciwnik nawet po skróceniu rundy nie pozbędzie się części siły tej talii wynikającej z ilości jednostek.

Owszem, Żołnierzom poza de Wettem brakuje dużego zagrania na grę z topdecku, ale tak naprawdę go nie potrzebują. Mogą wygrać na -1 w R1, aby oddać za darmo R2 i w ostatniej rundzie pokazać pełnię potencjału.

Alternatywy dla kart:

  • Villentretenmerth i Pożoga za Rainfarna i de Wetta, jeśli potrzebujecie odpowiedzi na Pożeranie czy talie z Ciri Novą.
  • Jaskier: Poeta za Igni.
  • Vanhemar za Vreemde, gdy nie radzicie sobie z Zagrożeniami,
  • Mandragora za Atrapę – na Sabat i inne przeszkody.

Silne strony:

  • Szybki setup,
  • Gdy się rozpędzi z buffami, to rywal wpada w pułapkę, jeśli przeszarżuje z inwestowaniem w rundę,
  • Potrafi dwukrotnie w meczu rozstawić duży board pod wzmocnienia,

Słabe strony:

  • Podatność na Igni i kontrolne karty obszarowe.

Matchupy:

Wersja budżetowa

Legendy nie są aż takie ważne dla Żołnierzy – dosypują tylko węgiel do już żarzącego się kotła. Kolejnym dużym plusem jest obecność Rainfarna w startowej kolekcji, więc odchodzi wydatek 800 skrawków. Za Vreemde możecie grać Vaedermakara – sposób na zaoszczędzenie 200 skrawków.

Kolejność tworzenia kart:

  1. Wszystkie brązowe karty
  2. Assire var Anahid
  3. Vreemde/Vanhemar
  4. Atrapa (za Róg)
  5. Triss: Telekineza (za Triss :D)
  6. Geralt: Igni/Jaskier: Poeta/Villentretenmerth (za Geralta)
  7. Vilgefortz (za Dekret)

Koszt: 1520 skrawków

Koszt ulepszenia do pełnej wersji: 2600 skrawków


Weterani

„Wety” trzymają się mocno w mecie i nie zamierzają odpuścić. Ich siła tkwi w brązowych jednostkach i wskrzeszeniach, ale w przeciwieństwie do Rębaczy nie korzystają z enginów, aby zwiększyć siłę bazową. Od tego są Weterani.

Talia jest naprawdę przyjemna do gry – nie za trudna, nie za łatwa, w sam raz! Ostatnio gra się Morkvarga dla carryover, więc zanim zagracie Cracha warto się z niego odcedzić za pomocą Hima lub Krzyża.

Alternatywy dla kart:

  • Płotka za Morkvarga – sam nie testowałem jeszcze Weteranów z Morkvargiem. Płotka to dodatkowe tempo i odcedzenie. Sprawdziłem, grałem, polecam.
  • Atrapa za Skjalla – pod Weterana lub Kapłankę.
  • Birna Bran za Geralta: Igni – dostaje buffy od Weteranów i rozpętuje Sztorm u przeciwnika. Opcja warta rozważenia.
  • Aguara: Lisica za Geralta: Igni. Głównie pod drugą Odnowę, która jest kluczowa.

Silne strony:

  • Silne brązowe jednostki, które niemal zawsze przebijają wartości tych wrogich,
  • Duży finisher w postaci Tresera z Odnowy.

Słabe strony:

  • Podatność na kontrole cmentarza,
  • Często bez wygrania R1 przeciwnik wymusza ważne karty, przez co na ostatnią musimy grać z dużym pomyślunkiem, aby nie dać się oskubać.

Matchupy:

Wersja budżetowa

Kluczowe karty Weteranów to głównie srebra (Odnowa, Sigrdrifa), więc bez goldów jak najbardziej można grać. Czasami może brakować tego swingu z Igni czy Hima, ale to nie jest przeszkodą nie do obejścia. Dużym plusem jest synergia Łowców z Hjalmarem.

Kolejność tworzenia kart:

  1. Wszystkie karty brązowe
  2. Odnowa
  3. Krzyż Alzura
  4. Sigrdrifa
  5. Udalryk
  6. Triss: Telekineza (za Geralta)
  7. Geralt: Igni (za Triss)
  8. Him (za Hjalmara)
  9. Koral (za Dekret)

Koszt: ok. 1280 skrawków

Koszt ulepszenia do pełnej wersji: 3400/3600 skrawków


Zemsta

Stara dobra Zemsta zamyka to podsumowanie. Obecnie grają dwie wersje – standardowa i na Ciri. Ja głównie gram tą z Erupcją Mocy, ale obie naprawdę dobrze sobie radzą na ladderze.

Deathwish to prosta talia do gry, wręcz idealnie nadaje się dla początkujących. Który z dwóch buildów jest lepszy? Trudno to ocenić i w mojej opinii oba są skuteczne, choć standardowemu brakuje tak skutecznego finishera jak Ciri, ale to chyba oczywiste – gdyby takiego posiadał, grałaby tylko taka wersja Zemsty.

Alternatywy dla kart:

  • Zgnilce za Starożytne Mglaki (Ciri) – dodatkowy cel pod Gryfy.
  • Trollica z Vergen + Zgnilec (standard) za Ozzrela i Oszluzga, jako kara dla przeciwnika za stackowanie rzędu.
  • Triss: Telekineza za Szepciuchę: Trybut i Płotka/Vaedermakar za Mandragorę.

Silne strony:

  • Pasywne punkty z Mgły i Archespora stale nękają rywala,
  • Gryfy w Da’o za natychmiastowe 17 punktów,
  • Ozzrel pomaga kontrować Rębaczy,
  • Dwie silne wersje do wyboru.

Słabe strony

  • Matchup z Osłabianiem Skellige.
  • Bez Da’o Gryfy nie mają dobrych celów.

Matchupy:

Wersja budżetowa

Budżetówka nie może jedynie korzystać z Ciri i Kuchty, co boli, ale nie na tyle, aby nie osiągać deckiem pierwszych sukcesów. Tak naprawdę nie trzeba już ulepszać talii o karty epickie i można skupić się na zbieraniu skrawków na legendy. Duch Lasu jest goldem startowym, więc macie oszczędność 800 skrawków! Za Ge’elsa nadal możecie grać Dekret – aż tak wiele się od niego nie różni.

Jeśli chcecie grać wersją z Ciri, to liczcie się z większymi wydatkami!

Kolejność tworzenia kart:

  1. Wszystkie karty brązowe
  2. Gniazdo Potworów
  3. Przeraza
  4. Bezkost
  5. Ozzrel
  6. Triss: Telekineza (jeśli chcecie ją grać zamiast Szepciuchy: Trybut, za Geralta)
  7. Kuchta: Rytuał (za Triss)
  8. Ge’els (za Dekret)
  9. Mandragora (jeśli chcecie grać Szepiuchę: Trybut, za Płotkę/Ozzrela)

Koszt: ok. 1520 skrawków

Koszt ulepszenia do pełnej wersji: 1600/2400 skrawków

 


Prośby Karczmarza

I jak znajdujecie najnowszy wpis w Karczmie? Co japę rozdziawia? Tak, do Ciebie mówię! Podjadłeś? Popiłeś? Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? No! To bardzo dobrze, a teraz bądź tak miły i doceń starania starego Karczmarza dołączając do naszej wesołej kompanii! 

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • Smok wot

    Ktoś mi podpowie jak czytać tabele matchupow?

    • Mateusz Byliński

      Spieszę z pomocą. Im większy poziomy słupek odpowiadający za daną talię, tym większe win ratio opisywanej talii z talią do której należy słupek. Oś na dole z cyferkami wskazuje na dokładny % win ratio.
      Przykład: Zemsta ma korzystny matchup ze Swarmem Żołnierzy (60%), ale słabszy z Pożeraniem (35%). Mam nadzieję, ze pomogłem 😉

  • Maciej Szarecki

    Scoia z shopem lepiej odchudza się jak gramy uciekiniera + rozkaz wymarszu.

    • Mateusz Byliński

      Być może, ale zobacz jakie małe jednostki masz w decku. Najemnik, Barclay i Wiedzący. Najemnika wolimy mieć już na ręce, a fifty fifty na Barclaya/Wiedzącego to zbyt duże ryzyko na brick. Poza tym w decku nie ma za bardzo miejsca na obie karty.

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...