Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » Kontrolne Odkrywanie Nilfgaardu
Morvran Voorhis Nilfgaard Talie

Kontrolne Odkrywanie Nilfgaardu

Kontrolne Odkrywanie Nilfgaardu

W ramach odpoczynku od wszędobylskich Krasnoludów Scoia zaprezentuję Wam archetyp, który wreszcie działa tak jak powinien – mowa tu o Odkrywaniu Nilfgaardu z domieszką kontroli.

Autorem talii jest użytkownik GwentDB o nicku Netherwold – udało mu się nim wbić top 100 jeszcze przed nowym rokiem! 


Znów na front…


Oś talii

Jeśli jesteście weteranami z CBT, to pewnie pamiętacie ówczesny kontrolny Nilfgaard. Ten deczek bardzo go przypomina, choć zamiast krowopult i Kuszników mamy Ogniste Skorpiony i Mangonele do pacyfikowania wrogich jednostek.

Skoro to talia kontrolna, to powinna stosunkowo wolno się rozkręcać – nic z tych rzeczy! Odkrywka zawsze słynęła z genialnego rozpoczęcia i szybkiego tempa. Za sprawą Vattiera i Morvrana odchudzamy deck, przywołujemy multum jednostek, dobieramy potrzebne karty, a także dostajemy informację o ręce przeciwnika.

Ogniste Skorpiony i Alchemicy to podstawa naszej talii, a do tego całą synergię między nimi wspiera Henry Var Attre, czyli nowa zabawka dla Cesarstwa. Dzięki nim mamy nieustanną kontrolę nad stołem i ręką.

Reszta kart to istna anihilacja dla przeciwnika – mamy tutaj Pożogę, którą możemy zagrać ponownie za sprawą Yennefer: Czarnoksięstwo i klasycznego Villentretenmertha.

R E K L A M A

Karty

Złote

  • Morvran Voorhis – po ustawieniu Mangonel niemal zawsze go zagrywamy dla kolosalnego swingu. Odchudza nas z Golemów i wysyła Piechurów na front.
  • Vattier de Rideux – rdzeń każdej talii na Odkrywaniu, choć na pozór niewiele różni się od brązowego Alchemika. Pomaga w odkryciu Skorpionów lub Piechurów, dzięki czemu dobieramy potrzebne surowce i ostrzeliwujemy wrogów.
  • Yennefer: Czarnoksięstwo – fenomenalna karta ze zjawiskową animacją. Najczęściej zagrywamy dzięki Yen drugą Pożogę, ale przydaje się niezmiernie też z Kręgiem Przywołań, o którym powiem za chwilę.
  • Villentretenmerth – piękny smok, mimo nerfów i upływu miesięcy nadal trzyma się dobrze. Taktyczna karta – trzeba ją rzucać z wyczuciem i finezją.
  • Susza – dopełnienie na liście złotek. Susza to nic innego jak wsparcie punktowe na długie rundy. Tak blokerzy jak i magowie powypadali z większości decklist na jakiś czas, więc presja jaką tworzy te złote Zagrożenie jest jeszcze większa. Zamienniki:  Regis (na Pożerki, których teraz mamy wysyp), Zabójstwo (kontrola boardu, dobre na mirrory), Vilgefortz (od biedy), Leo Bonhart (duży removal), Dekret Królewski (stabilizacja + łatwiejszy dostęp do pozostałych goldów), Kaganiec (na Nekkery i Morkvargi ).

Srebrne:

  • Vrygheff – odchudza talię i mamy dodatkową szansę na Mangonelę na starcie rozgrywki (możemy z niego przywołać także Skorpiona). Presja to drugie imię tej talii, więc tym bardziej się przydaje.
  • Pożoga – po prostu niszczymy nią najsilniejszą jednostkę (którą oczywiście zawsze powinien być wróg). Możemy zagrać ją ponownie za sprawą czarodziejki z Vengerbergu.
  • Cantarella – CA i oddelegowuje drugą kartę na spód talii.
  • Krąg Przywołań – wrzucony ze względu na Yen. Druga po Villenie karta, którą po prostu trzeba umieć używać. Sytuacyjna, ale stanowi odpowiedź na szpiega, carryover lub blokera. Zamienniki: najlepiej srebrne Zaklęcie, takie jak Podwójny Krzyż Alzura (łatwy dostęp do szpiega lub Alchemika), Skalna Lawina (solidna obszarówka), Kompresja Artefaktowa (nieco gorsza Pożoga).
  • Henry Var Attre – zakrywa nasze Skorpiony, wzmacnia naszą rękę i osłabia odkryte jednostki przeciwnika. Jego wadą jest strata tempa (wchodzi tylko za 9 punktów). Zamienniki:  Cyprian Willey (pacyfikuje wkurzające Nekkery, co ciekawe usuwa z gry Barclaya), Egan (bloker na pożerkę, znośnie sprawdza się na SK i KP, spoko na mirrory), Sweers (nic tak nie cieszy jak odrzucenie miliona Nekkerów na cmentarz, dobrze sprawdza się też na Krasnale).
  • Myrgtabrakke – matka Saskii mimo bardzo kontrowersyjnej zmiany (tak zwanego „pseudobuffu”) przydaje się do ustawienia idealnej Pożogi lub celu dla Borkcha. Zamienniki: Jak przy Henrym.

Brązowe:

  • Mangonela – W early game tworzy doskonałą presję, taką jak Drakkary Bojowe w Skellige za czasów świetności. W późniejszych fazach rozgrywki znośna, ale zalecam korzystać z niej jak najwcześniej.
  • Alchemik – podstawowa jednostka dla Odkrywki. Po prostu wybieramy karty, które chcemy odkryć z rąk obu graczy w liczbie 2. Odpala Skorpiony, Daerlańskich Piechurów i może przywołać Golemy.
  • Daerlańscy Piechurzy – stabilizują talię, dzięki czemu po prostu kopiemy po nasze removale i palenia.
  • Cesarski Golem – wyskakuje z talii po odkryciu karty z ręki rywala. Najczęściej eskortuje wejście Morvrana na stół.
  • Ognisty Skorpion – po odkryciu zadaje 5 punktów obrażeń dowolnemu wrogowi, a po wejściu na stół jest solidną „dyszką”.
  • Dywizja Venendal – najczęściej zagrywana na naszą Cantarellę lub dużą wrogą jednostkę, co jest jednak cięższe do wykonania. Zamienniki:  Nilfgaardzki Rycerz (12 punktowe ciało + odkrywa nam kartę z ręki), Mistrz Kamuflażu (odwrotny Alchemik, nieco silniejszy, użyteczny na Skorpiony).

Rozgrywka

Mulligan

Na ręce nie chcemy mieć Golemów (to chyba oczywiste) i więcej niż 2 Alchemików lub Ognistych Skorpionów. Jeśli gracie Dekret to mulliganujecie nadmiarową złotą jednostkę.

Na konkretne matchupy oczywiście szukamy konkretnych kart (np. Sweers na Pożerkę, Henry Var Atrre na Hanbuff Nilfgaard)


Runda 1

Ustawiamy nasze katapulty (jeśli gracie na Scoia to nie warto wyrzucać wszystkich 2 Mangonel ze względu na Itlinę ) i wysyłamy detektywa Voorhisa na przeszpiegi, przyzywając Golemy i korzystając z Piechurów. Korzystamy z Vattiera i Suszy, jeśli to możliwe. Staramy się odkryć jak najwięcej jednostek, aby Henry Var Attre miał cele.

Rundę 1 chcemy raczej wygrać, ale 2 karty przewagi w zamian za oddanie jej to dobry trade – ostatnie zagranie w meczu jest dla tej talii ważne.


Runda 2

Po wygraniu rundy insta pass, gdy rywal nie ma carryover. Jeśli gramy na Krasnale czy Pożeranie to naturalnie musimy wycisnąć przeciwnika ze wszystkich powerplayów/wskrzeszeń jak gąbkę.

Jeśli rundę przegraliśmy to przeciwnik prawdopodobnie będzie cisnął nas do końca, abyśmy pozbyli się Villena i Pożogi z ręki (którą w sumie lepiej wykorzystać wcześniej, aby nie mieć jej zablokowanej). Tutaj musicie liczyć na własne umiejętności, aby go jakoś wymanewrować.


Runda 3

Odpalamy smoka i czekamy na duże jednostki. Cantarella może odblokować nam Pożogę i pomóc odpalić ww. Villena. Yennefer w Pożogę równie dobrze sobie poradzi. Przy ustawianiu idealnego spalenia możecie posiłkować się Myrgtą, jeśli wcześniej jej nie zagraliście.


Plusy i Minusy

Plusy

  1. Wreszcie grywalne Odkrywanie, które nie wypada z mety po tygodniu.
  2. Duża kontrola stołu jak i ręki przeciwnika.
  3. Bardzo dobry przemiał talii i pewne otwarcie.
  4. Odkrywanie w końcu ma coś na rundę 3, do zamknięcia meczu.

Minusy

  1. Gdy nie mamy przewagi kart to bardzo ciężko używa się Villena z Pożogą w ostatniej rundzie.
  2. Krąg i Pożoga czasami kolidują ze sobą, co wpływa na użyteczność Yennefer w pewnych sytuacjach.

Pierwsze grywalne odkrywanie od niepamiętnych czasów! Fani Nilfgaardu, radujmy się! Dajcie znać, jak Wam idzie grając tą talią!


Prośby Karczmarza

I jak znajdujecie najnowszy wpis w Karczmie? Co japę rozdziawia? Tak, do Ciebie mówię! Podjadłeś? Popiłeś? Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? No! To bardzo dobrze, a teraz bądź tak miły i doceń starania starego Karczmarza dołączając do naszej wesołej kompanii! 

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • Człowiek Iluzja

    Ta talie jakis czas temu chyba juz pokazywal MegaMogwai….ja osobiscie zamiast Myrgta mam Gruba Helge i Plotke na lepsze odchudzanie ale sie zastanawiam czy jednak jej nie wymienic np. wlasnie na matke Saskii bo czasami wchodzi na reke w nieodpowiednim momencie. Yen jeszcze mi brakuje do pelnego zestawu ale zamiast tego mam Leo i Kaganiec. A ogolnie to tą odkrywka gra mi sie po prostu mega zajefajnie.

  • Magda Zajęcka

    Ja wolę nie grać Vrygheffa, bo jeszcze mi skorpiona każe bez odkrywania zagrać, a to bez sensu. Z Henrym mogą za 20 punktów wbić, to bardzo dużo. Gram też Helgę, czasem się przydaje. Igni zamiast Villena, bom biedna i Yen też nie mam. Pogody też XD Więc wchodzi Leo i Shilard, zamiast Kręgu mam Albricha, żeby był duży dociąg kart. Uwielbiam odkrywkę chociaż jakoś bardzo silna nie jest i brakuje mi Zwiadowców, ale no cóż. Chwała Wielkiemu Słońcu!

    • Nie musisz zagrywać z Vrygheffa nic, jeśli nie chcesz 😉

    • Mateusz Byliński

      Nie musisz wybierać nic z Vrygheffa, klikasz zakończ wybór i tyle 😉

  • Tomasz Gajos

    W mulliganie jestbłąd bo jak niby można mieć więcej niż 3 alchemików lub skorpionów na ręce startowej?

    • Dzięki, poprawione.

    • Mateusz Byliński

      Poprawione, dzięki.

  • Janusz Stefko

    kolejna świetna talia bez żadnej odpowiedzi na zagrożenia pogodowe

    • Mateusz Byliński

      Jak Eredin lub Dagon wróci do mety to wtedy będzie sens grać Vanhemara/Brzask.

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...