Karczma na Discordzie Dołącz do naszej grupy na FB!
Strona główna » AndyWand z Team Aretuzy zwycięża na GWENT Open #5 – krótkie podsumowanie turnieju!
Esport

AndyWand z Team Aretuzy zwycięża na GWENT Open #5 – krótkie podsumowanie turnieju!

Zakończył się GWENT Open

Turniej, na którym pojawiło się wielu debiutantów wygrał niemiecki gracz należący do Team Aretuzy – AndyWand, który po bardzo wyrównanym starciu pokonał w finale Tailbota. Poniżej przygotowałem dla Was kilka shotów z najlepszych akcji turnieju i krótkie podsumowanie. Zapraszam!

Wszystkie talie uczestników znajdziecie tutaj!

Układ końcowy turnieju:


Najlepsze zagrania/sytuacje

Na wstępie pragnę Was poinformować, że Pijany Rycerz przygotuje w najbliższej przyszłości Funny Moments z tego turnieju 😉


Reakcja Tailbota na Yaevinna za 20 punktów (osiągnął taką wartość dzięki boostowi od Neofity, Aguary i Iorwetha).


Koral, Kapłanka i Korsarz okazały się być kluczowe do zwycięstwa dla AndyWanda w turnieju.

R E K L A M A


Po bardzo wyrównanym boju, Tailbot pokonuje Pożerkę ProNeo z wydatną pomocą Lekkiej Jazdy.


Fanderman perfekcyjnie unika Geralta: Igni i zwycięża w mirrorze.


Dwie zagrywki turnieju – Aguara MVP starcia AndyWanda z Huanshi7702!


Największy Henselt turnieju od Fandermana!


Mała awaria światła podczas rozgrywki 😀


Zastanawialiście się, jak wygląda mirror match Rębacze kontra Rębacze po drypassach? To teraz już wiecie 🙂


Podsumowanie

Turniej obfitował w śmieszne sytuacje i ciekawe zagrania. Naprawdę miło było oglądać, jak „gwintowa młoda krew” rozpoczyna swoje turniejowe zmagania na profesjonalnej scenie, dzięki czemu poziom rywalizacji i konkurencji na jej „deskach” będzie stale się podnosił. Oczywiście, młodzi gracze nie ustrzegli się missplayów, ale sztuką jest uczenie się na błędach, prawda?

Pod względem talii bardzo urzekła mnie trafna analiza sytuacji w turniejowej mecie przez Tailbota – swoje talie natechował na Pożerkę, którą gracze z ochotą zabrali na turniej. Na nieszczęście Damiana, podczas zmagań trafiał akurat na graczy, którzy tej Pożerki nie mieli (poza ProNeo3001), a szczególnie zabolało go to w finale, w którym został pokonany przez AndyWanda, który zdecydowanie zasłużył na wiktorię, choć trzeba przyznać, że w ostatniej grze wydatnie pomogła mu fatalna ręka Tailbota. Ale cóż, bywa…

Co do reszty talii – bardzo dużym zaskoczeniem okazał się Handbuff Scoia’tael z Aguarą u Andego czy Kontrolne Spell’tael od Tailbota. Mocarstwową pozycję w mecie turniejowej utrzymały Maszyny Henselta i Alchemia, których obecności nie zabrakło w zmaganiach między graczami. Warto także odnotować silną obecność Cracha z Rębaczami. Dopiero na piątym Openie był zdecydowanie częściej obecny w lineupach graczy, aniżeli Bran.

Jak zaprezentowali się Polacy? Tailbot doszedł do finału, w którym uległ Andiemu, zaś Fanderman zaliczył udany debiut i doszedł do półfinału.

Kolejny Open w lipcu, ale już w czerwcu rozpocznie się turniej wspierany przez CDPR o nazwie Red – Dragon Championship w Tryńcu. Więcej informacji znajdziecie tutaj.


Prośby Karczmarza

I jak znajdujecie najnowszy wpis w Karczmie? Co japę rozdziawia? Tak, do Ciebie mówię! Podjadłeś? Popiłeś? Dowiedziałeś się czegoś ciekawego? No! To bardzo dobrze, a teraz bądź tak miły i doceń starania starego Karczmarza dołączając do naszej wesołej kompanii! 

R E K L A M A
zvr
Twoja reakcja
  • felo

    Czy na prawdę wszystkie filmiki muszą być na autoplayu…

    • kim

      polecam disable html5 autoplay addon

Cześć!

Sign in

Zapomniałeś hasła?

Nie masz konta? Zarejestruj się

Zamknij
z

Ładowanie...